Mimo że o Żnińskim Stowarzyszeniu na Rzecz Pomocy Kotom Wolnożyjącym i Bezdomnym nie słychać wiele to dużo się w nim dzieje. Aktualnie ma pod swoimi skrzydłami trzy koty, które czekają na nowy dom. W najbliższym czasie zwierząt gotowych do adopcji będzie więcej.
- Niebawem zaczniemy szukać też właścicieli dla kota, który kuleje, jednak zanim to nastąpi musi on przejść leczenie - wyjaśniał Tomasz Gatka, założyciel żnińskiego stowarzyszenia. W rozmowie z "Pałukami" nie ukrywał, że potrzeby zwierząt są duże i liczy się każdy, nawet najdrobniejszy gest. - Potrzebny jest żwirek oraz karma, nie tylko dla podopiecznych stowarzyszenia, ale też kotów wolnożyjących, które są dokarmiane regularnie. Oprócz tego cały czas walczymy z długami u weterynarzy - usłyszeliśmy.
Osoby chcące wspomóc podopiecznych stowarzyszenia produktami dedykowanym kotom mogą zrobić to bez wychodzenia z domu. Wystarczy zadzwonić pod numer telefonu: 693-423-116. Członkowie stowarzyszenie przyjadą pod wskazany adres i odbiorą przygotowane dla futrzaków wsparcie. Swoją cegiełkę można dołożyć też w inny sposób - wpłacając darowiznę na konto. Dane znajdują się na profilu facebookowym Żnińskiego Stowarzyszenia Na Rzecz Pomocy Kotom Wolnożyjącym i Bezdomnym. Zamieszczone są tam również zdjęcia i opisy poszukujących domów zwierzaków.
Tomasz Gatka pochwalił się też bardzo dobrą i długo wyczekiwaną wiadomością. - Pozyskaliśmy pomieszczenie w nieruchomości prywatnej, gdzie stworzyliśmy przytulisko. Zdrowiejące i czekające na adopcję koty będą miały tam o wiele lepsze warunki niż do tej pory - nie krył zadowolenia. Przygotowania do uruchomienia profesjonalnego miejsca opieki tymczasowej trwają w najlepsze.
Justyna Kulpińska, 30 XII 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze