Reklama

Potrzebna proteza

W sobotę w Kowalewie odbędzie się festyn, na którym zostanie przeprowadzona zbiórka pieniędzy na rzecz Pawła Kusia. Siedemnastolatek stracił nogę w wypadku drogowym. Najechał na niego pijany kierowca.

     W czerwcu o 22:00 nie jest jeszcze ciemno. Paweł Kuś, wówczas 16-latek, 8 czerwca wracał od swojej dziewczyny z Królikowa do Kowalewa. Jechał motocyklem o ograniczonej mocy, gdyż mógł go prowadzić na kartę motorowerową. Przejeżdżał przez Słupy, kiedy na prowadzony przez niego jednoślad wjechał opel vectra.
     W aucie było dwóch mężczyzn. Kierowca miał 1,8 promila alkoholu we krwi. Paweł wraz z motorem wylądował w rowie. Stracił przytomność. Został przetransportowany do Szpitala im. Jurasza w Bydgoszczy.
     Tam od 22:00 do 5:00 rano lekarze walczyli o życie chłopaka. Następnego dnia lekarze z powodu krytycznego niedokrwienia musieli amputować mu lewą nogę.
     Paweł przez cztery dni leżał na Oddziale Intensywnej Opieki Medycznej. Potem został przeniesiony na oddział ortopedii. W szpitalu przeleżał dwa miesiące. Później rozpoczął 3 tygodniową rehabilitację. Paweł ma uszkodzony splot barkowy i nie może podnosić lewej ręki. Teraz czeka go kolejna operacja nogi i długa rehabilitacja.
     - Na razie lekarze skupiają się na nodze, a potem będą leczyć rękę - mówi Renata Kuś, mama chłopaka. - Jeśli splot barkowy będzie poważnie uszkodzony, to operacja będzie mogła się odbyć pod Warszawą.
     Paweł był żywotnym i ruchliwym młodzieńcem. Teraz jego aktywność została w drastyczny sposób ograniczona. Porusza się na wózku. W tym tygodniu po raz pierwszy po wypadku trafi do szkoły. Chciał zostać mechanikiem samochodowym. Uczy się w szkole zawodowej Zespołu Szkół Ponadgimnazjalnych w Szubinie. Nauka będzie przerywana okresami przeznaczonymi na rehabilitację. Paweł chce po wypadku w miarę normalnie żyć. Dlatego potrzebna jest mu proteza. Jej koszt to ponad 50.000 zł. Nie jest to najdroższa proteza, ale również nie najtańsza.
     Inicjatywa zorganizowania zbiórki pieniędzy na zakup protezy dla Pawła zawiązała się w Inicjatywie Kobiet w Kowalewie, której członkiem jest wicedyrektor miejscowego Zespołu Szkół Maria Umińska.
     1 października od 13:00 do 16:00 na terenie Zespołu Szkół w Kowalewie odbędzie się festyn rodzinny Mama, tata i ja. Jak powiedział dyrektor Adam Hak, podczas festynu będą rozprowadzane cegiełki po 5 zł. Uzyskane w ten sposób środki przeznaczone zostaną na zakup protezy. Podczas festynu przeprowadzone będą konkursy i zabawy dla dzieci oraz dorosłych. Będzie serwowana grochówka i pieczywo oraz placki ziemniaczane.  Swój sprzęt zaprezentuje policja i straż pożarna. Przygrywać będzie zespół Arka Pana Marka Cieplińskiego. Wystąpi Robert Dralek z dziećmi. Uczniowie pokażą edukacyjne projekty multimedialne.
     Zbiórka pieniędzy już się rozpoczęła. Dzięki zaangażowaniu proboszcza parafii św. Wita w Słupach ks. Leszka Krolla przed kościołami w Słupach i Ciężkowie zebrano ok. 1.400 zł.
     - Reakcja nauczycieli w szkole jest dla nas bardzo miła - mówi Renata Kuś, która nie może pogodzić się z tym, co się stało.
     Jeśli ktoś będzie chciał pomóc Pawłowi, to może wpłacić pieniądze na jego konto w PKO BP Oddział w Szubinie nr 1910-2014-6200-0074-0202-3104-49.

Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1024 (39/2011)

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 24/09/2025 14:17
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości