Choć do otwarcia Muzeum Przyrodniczo-Łowieckiego w Turzynie zostało jeszcze kilka miesięcy, to już otrzymuje prestiżowe nagrody.
Lech Kasprzykowski opowiada historię powstania figury św. Huberta fot. Robert Nowicki W Turzynie powstaje muzeum, które ma stanowić centrum edukacji przyrodniczej oraz regionalną atrakcję turystyczną. Jest to pierwsza tego typu placówka w województwie kujawsko-pomorskim. Najbliższa o podobnej tematyce mieści się w Uzarzewie w Wielkopolsce.
Pomimo trwania prac wykończeniowych inwestycja związana z powstaniem muzeum już została wyróżniona. Podwójne Grand Prix Wnętrze Roku Pomorza i Kujaw 2016 - konkursu organizowanego przez Pomorsko-Kujawską Izbę Budownictwa - otrzymało zarówno Stowarzyszenie Dąb za Muzeum Przyrodniczo-Łowieckie, jak i wykonawca, Zakład Usług Remontowo-Budowlanych Wiesław Balcerzak za odrestaurowanie budynku folwarcznego.
Na siedzibę muzeum przeznaczono zabytkowy spichrz znajdujący się w kompleksie zespołu folwarcznego Ludmiły i Andrzeja Morawskich. W latach 2013-2015 budynek został wyremontowany - zachowano wygląd zewnętrzny jednocześnie dostosowując wnętrze do celów użyteczności publicznej. Aby muzeum mogło zaistnieć, w 2013 roku powołano Stowarzyszenie Edukacji Ekologicznej i Łowieckiej Dąb, którego prezesem jest Andrzej Morawski.
- Powstanie tego typu placówki to ogromne przedsięwzięcie finansowe.
- mówi Andrzej Morawski. - Powstało ono w głównej mierze dzięki środkom prywatnym oraz hojnym sercom darczyńców i licytacjom przeprowadzanym podczas myśliwskich balów.
Mimo wielu problemów, z jakimi przyszło się gospodarzom obiektu zmierzyć (głównie natury urzędniczej) nie zabrakło im determinacji. Obecnie muzeum znajduje się w końcowym etapie wyposażania go w eksponaty, które zostały przekazane przez darczyńców, pochodzą z prywatnych zbiorów założyciela lub zostały zakupione ze środków Stowarzyszenia Dąb.
Muzeum ma stanowić centrum edukacji ekologicznej i przyrodniczej, ze szczególnym uwzględnieniem ochrony przyrody, a także pokazywać tradycje łowieckie. Ekspozycja zainteresuje wielu zwiedzających, ale w szczególności skierowana jest do młodzieży szkolnej i akademickiej. młodych adeptów łowiectwa, leśników i nauczycieli.
Dopełnieniem etapu końcowego tworzenie muzeum było oficjalne przekazanie i poświęcenie figury świętego Huberta, które odbyło się 12 listopada. Wykonana przez Lecha Kasprzykowskiego rzeźba jest darem myśliwych z Koła Łowieckiego Dąb z Kcyni. Figura powstawała od listopada 2015 roku z 2,2 metrowego kawałka drewna, w całkowitej tajemnicy przez prezesem stowarzyszenia. Inskrypcję z nazwiskami wszystkich myśliwych zamontował w kaplerzu św. Huberta autor rzeźby. - Na jednym ze zjazdów Okręgowej Izby Łowieckiej w Bydgoszczy w 2005 roku pojawił się pomysł utworzenia muzeum łowiectwa. Przez kilka lat poszukiwano odpowiedniego miejsca i ludzi, którzy by się tego zadania podjęli. Cieszymy się, że pośród nas jest taki człowiek z pasją, jak Andrzej Morawski. Jestem dumny z tego, że już wkrótce muzeum zostanie otwarte - przypomniał początki formowania się muzeum prezes Okręgowej Rady Łowieckiej Polskiego Związku Łowieckiego Bogusław Chłąd.
Obecny na uroczystości przekazania figury poseł do Parlamentu Europejskiego Janusz Zemke dodał: - Każdy pomysł musi mieć żar, serce, ludzi, którzy go zrealizują. To muzeum będzie spełniało swoją funkcję, bo powstało z potrzeby serca i jest co pokazać. Mam nadzieję, że realizując funkcję edukacyjną przyczyni się do zmiany światopoglądu dotyczącego myślistwa.
Otwarcie muzeum planowane jest na kwiecień 2017 r.
Więcej zdjęć w naszej galerii.
Robert Nowicki
Pałuki nr 1292 (46/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze