26 czerwca nauczyciele, dyrektorzy, rodzice, ale przede wszystkim uczniowie na okres wakacji letnich rozstali się z nauką, która w tym roku realizowana była inaczej niż zwykle. Świadectwa odbierali lub odbiorą z zachowaniem reżimu sanitarnego.
Nigdy wcześniej nie trzeba było realizować wszystkich wymagań edukacyjno-wychowawczych poza szkołą. Mimo niespodziewanej zmiany sposobu kształcenia, wywołanego epidemią wirusa SARS-CoV-2, dyrektorzy, nauczyciele i uczniowie sprostali nowych wyzwaniom, za co serdecznie dziękuję. Odrębne podziękowania kieruję do rodziców, którzy zmuszeni zostali do znacznie większego niż do tej pory zaangażowania się w pomoc swoim dzieciom. Bez Państwa zrozumienia zaistniałej sytuacji i aktywności końcowy efekt nauczania nie byłby tak znaczący. Oby zebrane przez nas wszystkich doświadczenia w zakresie pracy zdalnej nie musiały być w przyszłości wykorzystywane z takiego jak w tym roku powodu - napisał z nadzieją kujawsko-pomorski kurator oświaty Marek Gralik.
O tym na jakich zasadach w poszczególnych placówkach oświatowych odbędzie się zakończenie roku, a także o formie i trybie wręczania świadectw indywidualnie decydowali dyrektorzy. Zabrakło apeli, wystąpień artystycznych, pożegnalnych spotkań w dużym gronie, uczniom i nauczycielom towarzyszyła bezpieczna odległość, maseczki oraz dezynfekcja.
- Podzieliłam uczniów na dwie grupy. Jedna z nich przyszła do szkoły o 12.00 na spotkanie z wychowawcami w klasach. Trzecioklasiści kończący szkołę spotkali się z wychowawcą i ze mną. Kolejna grupa pojawiła się o 13.30. Wszystko odbyło się z zachowaniem pełnego reżimu sanitarnego, czyli uczniowie musieli mieć ze sobą maseczki i rękawiczki. Pilnowaliśmy, żeby się nie gromadzili. Tradycyjnie otrzymali też nagrody za wyniki w nauce oraz dyplomy za udział w konkursach - tłumaczyła dyrektor Zespołu Szkół Branżowych i Ogólnokształcących w Łabiszynie Anita Szymanowska-Zabrocka. Podobne zasady panowały w wielu szkołach na terenie gminy Barcin, Gąsawa oraz Łabiszyn. W Szkole Podstawowej im. Wandy Dobaczewskiej w Gąsawie odbiór świadectw również odbył się według ściśle przestrzeganego harmonogramu.
Uczniowie żegnali się ze swoimi nauczycielami na różne sposoby - tworzyli krótkie filmy lub prezentacje dedykowane swoim wychowawcom. Na taki pomysł wpadli m.in. uczniowie klasy VIII Szkoły Podstawowej nr 1 im. dr. Stanisława Krzysia w Barcinie, którzy na zawsze opuszczając mury placówki pozostawili po sobie wspomnienie w formie zdjęć z okresu nauki. Przedszkolaki z grupy Krasnoludki, uczęszczające do przedszkola przy Zespole Szkół w Łabiszynie, z pomocą rodziców przygotowały specjalne nagranie dla swoich pań. - Dziękuję za dobre serduszko i za przytulaski - wiele podobnie brzmiących, szczerze wypowiedzianych słów popłynęło z ust najmłodszych.
W Zespole Szkół w Łabiszynie preferowano pożegnania zdalne z wychowawcami na platformie TEAMS, o którym poinformowała rodziców dyrektor placówki Krystyna Poremska. Zwracam się z ogromną prośbą do Państwa, aby nie organizować spotkań uczniów z rodzicami i nauczycielami, zastosować się do panujących zaleceń sanitarnych, zwłaszcza, że do końca roku szkolnego szkoła i przedszkola są nieczynne. Było to podyktowane również Państwa decyzją o nieposyłaniu dzieci na zajęcia i konsultacje - pisała dyrektor w ogólnym komunikacie. Nie wszyscy jednak zaakceptowali taką formę pożegnania i zakończenia roku szkolnego i zadzwonili do naszej redakcji. - Jesteśmy wszyscy poddenerwowani. W innych szkołach jest zakończenie roku, odbywa się na boiskach, a u nas wszystko pozamykane, online zakończenie. Dzieci pracowały na świadectwa z paskiem cały rok, płacimy komitety, a nie ma dla nich ani wyróżnień, ani nagród i dyplomów. Odbierają tylko gołe świadectwo. Pozwolono pożegnać się tylko klasie VIII. Jest naprawdę duże oburzenie w mieście - mówiła w imieniu większej grupy rodziców jedna z mam posyłających swoje dziecko do Zespołu Szkół w Łabiszynie.
Okazuje się jednak, że dyplomy, wyróżnienia i nagrody dyrekcja zamierza wręczyć po planowanym powrocie uczniów do szkół 1 września, aby teraz nie wywoływać masowego pojawiania się wychowanków w placówce. - Wszystkie klasy odbierają świadectwa w tym tygodniu w poszczególne dni. To jest nieprawdą, co rodzice zgłaszają. Myślę, co tkwi w zanadrzu i o czym oni myślą. Zawsze organizowali jakieś spotkania, imprezy i tego w tym roku niestety nie będzie. Nie ma zakończenia roku ogólnego dla wszystkich ze względu na stan pandemii i zalecenia. Nie możemy takich rzeczy robić. Wychowawcy wyznaczyli daty spotkań dla małych, 5-osobowych grup - na zarzuty odpowiadała dyrektorka placówki, zapewniając jednocześnie, że uczniowie mogą liczyć na zaległe wyróżnienia (również w postaci nagród) w chwili, kiedy sytuacja w kraju się spokoi.
Justyna Wojciechowska, 29 VI 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze