Reklama

Pożegnanie z rodziną i kibicami. Adam Cudak wyruszył w rowerową pielgrzymkę ze Żnina do Zaporoża

2 czerwca o  9.00 Adam Cudak wyruszył ze żnińskiego rynku w rowerową pielgrzymkę do Zaporoża w Ukrainie. Do pokonania ma 1.750 km. Jedzie sam, ale z duchowym wsparciem całej rodziny i innych kibiców, którzy podziwiają go za to wyzwanie na rzecz WOŚP.

 

Kilkanaście dni temu pisaliśmy o przygotowaniach do przedsięwzięcia, którego podejmie się Adam Cudak. Ma on 46 lat, mieszka w Żninie i prowadzi własną działalność gospodarczą. Od lat wspomaga Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Dotychczas przedstawiał podczas finałów WOŚP do zlicytowania intencje modlitewne, które niósł ze sobą podczas pieszych pielgrzymek na Jasną Górę w Częstochowie.Później zrodził się w jego głowie pomysł, aby zlicytować pielgrzymkę rowerową. Najpierw myślał, że pojedzie do Rzymu, ale wszystko zmieniło się 24 lutego 2022 r.

Reklama


Bliscy pielgrzyma wspierali go również na starcie fot. Karol Gapiński

 

 

Wtedy nastąpiła rosyjska, na pełną skalę agresja na Ukrainę. Adam Cudak, jak wielu Polaków, był całym sercem z zaatakowanymi przez wojsko Putina. Do Gąsawy trafiło wtedy sporo uchodźców wojennych z Ukrainy. Adam Cudak pomagał im, jeśli chodzi o sprawy transportowe. Poznał m.in. rodzinę uchodźców z Zaporoża. To bracia Maks i Żenia, którzy mają 18 i 16 lat. Uciekli ze swojego miasta z mamą. Linia frontu przebiega 10 km od ich rodzinnego domu. Znajomość Adama Cudaka właśnie z tą rodziną uchodźców zdecydowała o tym, że żninianin postanowił tym razem na licytacji dla WOŚP przedstawić inne wyzwanie. Była to pielgrzymka rowerowa ze Żnina do Zaporoża właśnie, pod pomnik św. Jana Pawła II, który znajduje się w tym mieście.

Reklama


Iwona i Adam Cudakowie przed jego startem na pielgrzymkę fot. Karol Gapiński

 

 

Aukcji internetowych w zasadzie zainicjował więcej, bo było to Żnin - Zaporoże w Twojej intencji, czyli główna licytacja oraz Kartka pocztowa z Zaporoża dla Ciebie. Udało się w ramach tych aukcji zebrać łącznie 6.500 zł na konto WOŚP.

 

 

[video width="854" height="480" mp4="https://palukitv.pl/wp-content/uploads/2023/06/rowerzysta1.mp4"][/video]

 

 

 

 

 

Adam Cudak przez kilka miesięcy trenował na rowerze, którym wybiera się na pielgrzymkę do Zaporoża. Ma ze sobą sakwy, w  nich namiot i materac. Zamierza pokonywać około 100 km dziennie. Namiot będzie rozbijał w miejscach, w których pozwolą mu na to ludzie, których spotka po drodze. W przygotowaniach do pielgrzymki już pomogła mu nie tylko rodzina, ale i Ukraińcy, którzy mieszkają obecnie na Pałukach. Otrzymał ukraińską kartę SIM. Ma w planach codziennie pomiędzy 10.00 a 11.00 dzwonić do żony, Iwony, by opowiadać o swoich p[ostępach w pielgrzymce. I rzecz jasna potwierdzać, że jest zdrowy i bezpieczny. Z tych 1.750 km do pokonania rowerem Adam Cudak większość, bo 1.050 km będzie musiał przejechać po stronie ukraińskiej. Według planu 6 lub 7 czerwca przekroczy granicę państwową.

Reklama


Uśmiechnięty Adam Cudak wyruszył 2 czerwca o 9.00 z rynku w Żninie. Do pokonania ma 1.750 km fot. Karol Gapiński

 

 

2 czerwca o 9.00  żninianin rozpoczął swoje wyzwanie. Pierwszy etap ma zakończyć w sanktuarium w Licheniu. Wystartował z rynku w Żninie. Tutaj pożegnał się z rodziną, m.in. z tymi, którzy najbardziej pomagali w przygotowywaniach i których nazywa swoimi trenerami, a mianowicie ze Stanisławem Borochem - teściem i  Jackiem Janowskim - kuzynem. Oczywiście najczulsze pożegnanie miał z żoną. Ona zachowywała w trakcie startu uśmiech na twarzy. Mówiła, że jest spokojna, wspiera Adama i wie, że wszystko będzie dobrze. Jest jednak naturalne, że rodzina mocno to przeżywa. Gdy uśmiechnięty od ucha do ucha Adam Cudak ruszył w drogę i zniknął rodzinie za pierzeją rynku z oczu, nie obyło się bez wzruszeń. Nie mniej jednak było czuć mocne wsparcie, które pielgrzym ma od swoich bliskich.

Reklama

 

 

Liczy też na wsparcie innych kibiców. Jego pielgrzymkę będzie można śledzić zaglądając na profil na Facebooku "Rowerem Żnin-Zaporoże 1750 km". Adam Cudak będzie tam wrzucał posty dokumentujące etapy pielgrzymki.


Pocałunek od żony i Adam Cudak może ruszać w drogę fot. Karol Gapiński

 

 

Karol Gapiński

 

 

 

 

 

 

 

 

Aplikacja na Androida

Reklama

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości