Reklama

Przecięcie wstęgi na spotkaniu opłatkowym

Robert Luchowski przecina wstęgę do Domu Dziecka nr 2

     fot. Sylwia Wysocka

Kołdrąb, dom dziecka, spotkanie, opłatek, nowy dom
     Przecięcie wstęgi na spotkaniu opłatkowym
     Zwiedzający pomieszczenia nowego domu byli pod wrażeniem - przestronne pokoje, osobne łazienki, pokój dzienny z aneksem kuchennym i telewizją. Wnętrze przypominające prawdziwe mieszkanie, w którym będzie przebywała młodzież.

     W poniedziałek 7 stycznia w Domu Dziecka Słoneczna Przystań w Kołdrąbiu odbyło się wigilijne spotkanie z udziałem arcybiskupa Józefa Kowalczyka i przedstawicieli zaprzyjaźnionych z domem organizacji, instytucji i z darczyńcami. Poniedziałkowe spotkanie było też okazją do uroczystego otwarcia Domu Dziecka nr 2 w Kołdrąbiu.
     Zanim jednak do tego doszło, dyrektor placówki Maria Mrowińska powitała wszystkich przybyłych. Przedstawiła też sukcesy wychowanków, ich udziały w konkursach, przeglądach twórczości artystycznej, we współzawodnictwie sportowym i imprezach integracyjnych, występy w domach pomocy społecznej w Tonowie i Srebrnej Górze. Dyrektor mówiła również o X Festynie Integracyjnym zorganizowanym przez tę placówkę, który przyczynił się do wakacyjnego wypoczynku dzieci. - Z końcem roku wygasła umowa na prowadzenie placówki podpisana z miastem Bydgoszcz, od 1 stycznia 2013 roku obowiązuje nowa umowa, którą zawarliśmy ze Starostwem Powiatowym w Żninie. W ubiegłym roku w życie weszła nowa ustawa o wspieraniu rodziny i systemie pieczy zastępczej i w związku z nią konieczne było wprowadzenie zmian w systemie organizacyjnym domu dziecka, polegających na utworzeniu nowej placówki. W Kołdrąbiu funkcjonowały będą dwa domy dziecka, „Słoneczna Przystań” nr 1 i nr 2 - informowała Maria Mrowińska.
     W Domu Dziecka nr 1, który mieści się w dotychczasowym budynku pałacu, zamieszkiwać będą młodsze dzieci - obecnie 30 wychowanków; w domu nr 2 czternaście osób powyżej 14. roku życia, a mieści się on po prawej stronie pałacu, w zaadaptowanych na ten cel pomieszczeniach. - Utworzenie tej placówki było możliwe dzięki determinacji pracowników, którzy wiele sił i pracy włożyli w przygotowanie formalne warunkujące powstanie Domu Dziecka nr 2 oraz czysto praktyczne zadanie, takie jak remont i urządzenie obiektu. Tu też ofiarność i hojność instytucji, firm oraz osób prywatnych. Dziękuję za wszystko zarówno pracownikom, jak i sponsorom w imieniu własnym, jak i organu prowadzącego - Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej - mówiła wzruszona wsparciem, zaangażowaniem i udzieloną pomocą dyrektor placówki.
     Przecięcia wstęgi do nowych pomieszczeń, w których mieści się Dom nr 2, dokonał arcybiskup Józef Kowalczyk, wicestarosta żniński Robert Luchowski, dyrektor wydziału polityki społecznej Urzędu Wojewódzkiego Dorota Hass i Maria Mrowińska. Arcybiskup dokonał poświęcenia nowych pomieszczeń a ks. Krzysztof Stawski odczytał dekret prymasa Polski Józefa Kowalczyka. - Biorąc pod uwagę nowe uregulowania prawne określające sposób funkcjonowania placówek opiekuńczo-wychowawczych zapisanych w ustawie, oraz odpowiadając na prośbę ks. prałata Krzysztofa Stawskiego, dyrektora Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej, zgodnie z statusem Caritas powołuję do istnienia placówkę opiekuńczo-wychowawczą Dom Dziecka „Słoneczna Przystań” nr 2 Caritas Archidiecezji Gnieźnieńskiej w Kołdrąbiu. Jednocześnie wyrażam nadzieję, że dzieci skrzywdzone przez los będą mogły odnaleźć w tej placówce prawdziwy dom, który przygotuje je do podjęcia samodzielnego życia i z serca na nowe zadanie błogosławię - czytamy w dekrecie podpisanym przez prymasa.
     Zwiedzający pomieszczenia nowego domu byli pod wrażeniem - przestronne pokoje, osobne łazienki, pokój dzienny z aneksem kuchennym i telewizją. Wnętrze przypominające prawdziwe mieszkanie, w którym będzie przebywała młodzież. - Wychowankowie tego domu stołować się będą wspólnie, jak do tej pory w domu nr 1. Mają tu ponad dwukrotnie większy metraż niż dotychczas na piętrze budynku - zapewniła zwiedzających Maria Mrowińska.
     Po uroczystym otwarciu uczestnicy powrócili do salki pałacu, gdzie wychowankowie wystawili przedstawienie teatralne związane z Bożym Narodzeniem. Pełne refleksji przeniesione w dzisiejsze czasy wydarzenia, rozważania na temat świąt i przesłanie, jakie niosą ze sobą każdego roku, złamało nawet najbardziej zagorzałych przeciwników religijnej tradycji i miłości wobec bliźniego. Teatralne popisy przeplatane były kolędami w wykonaniu wychowanków i Beaty Pilarowskiej, instruktorki koła wokalnego.
     - Prawdziwym szczytem miłości jest zredukowanie własnego egoizmu do tych wymiarów, by w naszym odniesieniu się do drugiego człowieka było tyle miejsca, ile zachowujemy w naszym sumieniu, naszym sercu dla siebie. Gratuluję tego, że w tym domu jest właśnie ta przestrzeń dla potrzebujących, którzy mają tę samą godność jak i my wszyscy, ale potrzebują pomocy a my chcemy im tej pomocy udzielić, na tyle, na ile jest to w naszych możliwościach. Dziękuję wszystkim tu obecnym, że wychodzicie naprzeciw i solidaryzujecie się z drugim człowiekiem. Po czynach poznają nas, a nie po wypowiadanych słowach. Bądźmy bogaci w czyny i postawy ludzkie. To będzie świadczyć, że zrozumieliśmy tajemnicę wcielenia Słowa Bożego, czego z całego serca życzę - mówił arcybiskup Józef Kowalczyk.
     Życzenia od wojewody Ewy Mes przekazała Dorota Hass. - Ustawa swoje wymogi w stosunku do placówek zawarła i po spotkaniu w starostwie nie mieliśmy sposobu, by tej placówce pomóc. Jak zobaczyłam ten obiekt, to opuszczając to miejsce w duchu prosiłam Boga, żeby pomógł, żeby ci ludzie się zebrali i coś z tego zrobili. Dziękuję za chęci, bo tylko one i zapał do pracy sprawiły, że możemy dziś świętować otwarcie drugiego domu - mówiła Dorota Hass.
     Robert Luchowski powiedział, że jak w jednym miejscu spotkają się życzliwi ludzie, to w efekcie ich działań może powstać coś tak wspaniałego jak obiekt, który uroczyście oddano do użytku. Na nadchodzący rok życzył władzom i pracownikom domu, by był to koniec problemów i wielki początek współpracy na nadchodzące lata.
     Tradycyjnie wspólnie odśpiewano kolędę trzymając się za ręce, dzielono się opłatkiem, składano sobie życzenia. Do stołu wigilijnego zasiadły osoby tworzące wielki dom wraz z przyjaciółmi tej placówki.

Sylwia Wysocka
Więcej zdjęć w galerii www.palukitv.pl
Pałuki nr 1091 (2/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości