Burmistrz Szubina Artur Michalak obejmując urząd zapowiedział powołanie rady przedsiębiorców, teraz zaczął realizować wcześniejszą deklarację
fot. Remigiusz Konieczka
Spotkanie, przedstawiciel, biznes, przedsiębiorca, burmistrz, rada przedsiębiorców
Przedsiębiorcy do rady
Burmistrz Szubina zamierza powołać ciało doradcze w postaci rady przedsiębiorców. Nie wiadomo jednak, czy będzie to organizacja o charakterze formalnym.
Jan Skuza powiedział, że rada przedsiębiorców służyłaby radą, pomocą burmistrzowi w podejmowaniu decyzji wiążących się z gminnym biznesem
fot. Remigiusz Konieczka
Zdaniem Jacka Gordona rada przedsiębiorców najbardziej skutecznie mogłaby zająć się promocją strefy przemysłowej
fot. Remigiusz Konieczka
O utworzeniu rady przedsiębiorców burmistrz Szubina Artur Michalak wspomniał w swoim inauguracyjnym wystąpieniu tuż po złożeniu ślubowania. 19 stycznia w Urzędzie Miejskim w Szubinie doszło do spotkania przedstawicieli środowisk biznesu z burmistrzem i urzędnikami oraz dyrektorami jednostek gminnych.
Przedsiębiorca Jan Skuza powiedział, że rada przedsiębiorców byłaby organizacją doradczą, służyłaby radą, pomocą burmistrzowi w podejmowaniu decyzji wiążących się z gminnym biznesem. Rada mogłaby określić, co warto w gminie zrobić, by była przyjazna przedsiębiorcom.
- Zastanówmy się, co można o naszej gminie powiedzieć dobrego. Nie ma za dużo zabytków, nie ma uzdrowiska, miejscem kultu, do którego przyjeżdżałyby pielgrzymki, też nie jest. Ale możemy zastanowić się, jak gminę ożywić. Co zrobić, by łatwiej byłoby zaparkować - mówił Jan Skuza. Przedsiębiorcy chodzi o to, by miasto nie utrudniało życia mieszkańcom, by było bardziej przyjazne, by było otwarte dla ludzi, którzy chcieliby o nie zadbać.
Prezes szubińskiej Spółdzielni Mieszkaniowej Remigiusz Kasprzak powiedział, że w Szubinie były już kiedyś podobne rady, ale nie biznesu, a rady dyrektorów. Nie jest ważne, według niego, jak będzie się nazywać, ale jaki będzie mieć charakter - formalny czy nieformalny. Zdaniem prezesa, gremium takie bez względu na formę, winno działać, by w Szubinie lepiej się mieszkało, by lepsze było zagospodarowanie miasta i gminy, aby coraz więcej ludzi je odwiedzało.
- Fajnie jest powołać formalną organizację, ale już widzę las rąk chętnych do współpracy. Sam nie mam czasu - powiedział Piotr Dudek, szef Dudek Paragliders z Kowalewa.
Renata Büyükbayrak stwierdziła, że charakter formalny to papiery i dokumenty do przerobienia. - Problemem w Szubinie jest martwy Rynek, który trzeba ożywić - dodała.
Artur Michalak powiedział, że chce przedsiębiorcom pomagać i przyciągać nowych. Zastępca burmistrza Szubina Krystyna Sichel wyjaśniła, że ideałem byłoby, gdyby przedsiębiorcy sami się zorganizowali i powołali stowarzyszenie do współpracy. - Chcielibyśmy, abyście się zorganizowali i wyartykułowali swoje potrzeby, oczekiwania i to jak można wam pomóc prowadzić biznes - mówiła wiceburmistrz.
Jacek Gordon, właściciel firmy Gordon z Zamościa zauważył, że przedsiębiorcy skupieni w radzie mogą tak naprawdę skutecznie wziąć się za promocję strefy przemysłowej. Jego zdaniem, więcej nie są w stanie zrobić. Marek Biernacki zaproponował, by w Urzędzie Miejskim był jeden pracownik odpowiedzialny tylko za kontakty z przedsiębiorcami.
Burmistrz wyznaczył kolejny termin spotkania z przedsiębiorcami, ale tylko z tymi, którzy chcieliby się czynnie włączyć w tworzenie rady biznesu. Spotkanie odbyło się 27 stycznia w Muzeum Ziemi Szubińskiej o 18:30. Przedsiębiorcy zdecydują, czy będą działać formalnie czy nie. Skonkretyzują też, w jakiej formie i z jaką częstotliwością będą się spotykać.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1197 (3/2014)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze