Oświetlenie będzie dedykowane wraz z doświetleniem drogi poprzez strefy przejściowe zamontowany zostanie wysięgnik nad jezdnią z podświetlonym kasetonem […] wraz z lampą ostrzegawczą - czytamy w piśmie podpisanym przez dyrektora Przemysława Dąbrowskiego. Za zgodą Urzędu Miejskiego przewidziano do wycinki jedno drzewo.
Przejście dla pieszych zlokalizowane mniej więcej w połowie drogi między stacją paliw Orlenu a będącym w przebudowie kcyńskim stadionem miejskim, jest od ubiegłego roku tematem, nad którym pochylają się zarówno miejsko-gminni radni jak i burmistrz Mateusz Stachowiak. Wysłał on 4 marca do Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy pismo w tej sprawie. Było efektem przesłanej 20 lutego przez radnego Pawła Malagowskiego interpelacji, pokłosiem ubiegłorocznych działań podjętych przez radnego Mirosława Pezackiego oraz własnej inicjatywy. Oto fragment treści pisma włodarza: Proszę o informację, czy rozważą państwo możliwość doświetlenia przejścia dla pieszych przy ulicy Poznańskiej. Zlokalizowane jest wzdłuż bardzo ruchliwej drogi wojewódzkiej nr 241 Tuchola - Rogoźno. W niedługim czasie do użytku zostanie oddany stadion miejski i z pewnością fakt ten przyczyni się do większego zainteresowania przedmiotowym miejscem. Wyrażam obawy, że wprowadzenie ograniczenia prędkości do 50 km/h nie do końca zapewnia bezpieczeństwo pieszych poruszających się wzdłuż drogi.
BĘDĄ PASY W WYSOKIM STANDARDZIE
Bardzo szybko, gdyż po 15 dniach, odezwali się drogowcy z zarządu wojewódzkiego. Odpowiedź była pewnym zaskoczeniem, ponieważ informacja z Urzędu Marszałkowskiego, przekazana kcyńskim samorządowcom w lipcu ubiegłego roku, skutkowała jedynie ograniczeniem prędkości na odcinku w kierunku stadionu do 50 km/h. Teraz morze optymizmu wylało się w kierunku osób zaangażowanych w stworzenie bezpiecznego przejścia dla pieszych oraz drogi dla amatorów czynnego wypoczynku i piłkarskich kibiców.
Okazało się, że obecnie drogowe pasy, o które wszyscy walczą, są objęte projektem pod nazwą Poprawa bezpieczeństwa na przejściach dla pieszych, na drogach wojewódzkich oraz w obrębie zatok i peronów przystankowych. Pieniądze znalazły się w budżecie Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg Ministerstwa Infrastruktury. Z tego powodu kcynianie będą cieszyć się przejściem w najwyższym standardzie. Oto cytat z pisma drogowców sygnowanego podpisem dyrektora wojewódzkiego zarządu Przemysława Dąbrowskiego: Oświetlenie będzie dedykowane [polega na zastosowaniu opraw oświetleniowych o asymetrycznych rozsyłach strumienia świetlnego, umieszczonych w odpowiedniej konfiguracji - przyp. red.] wraz z doświetleniem drogi poprzez strefy przejściowe. Zamontowany zostanie wysięgnik nad jezdnią w nowej technologii z podświetlonym kasetonem […] wraz z lampą ostrzegawczą. Znaki D-6 przy krawędzi jezdni również będą wyposażone w lampę ostrzegawczą LED. Płytki ostrzegawcze będą ryflowane [posiadające poziome, zazwyczaj równoległe wyżłobienia - przyp. red.] i kierunkowe. Poza tym pojawi się w obrębie przejścia grubowarstwowe oznakowanie poziome. Jeżeli kcyńscy urzędnicy się zgodzą, to w pobliżu istniejących pasów będzie wycięte jedno drzewo. Takie rozwiązanie sugerują drogowcy, a samorządowcy, słowami wiceburmistrza Adama Kontowicza, odpowiadają: - Jeżeli tylko dostaniemy w tej sprawie pismo, to nie wyobrażam sobie, aby drogowcy zgody nie dostali. Nam zależy na bezpieczeństwie mieszkańców. Już wysłaliśmy do Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska prośbę o zgodę na wycinkę tego drzewa, ponieważ jest pomnikiem przyrody.
Zadanie dotyczące tego przejścia dla pieszych zrealizowane zostanie w formule zaprojektuj i wybuduj. Drogowcy informują, że przygotowane są projekty na 40 lokalizacji wzdłuż DW241 począwszy od Tucholi, a skończywszy właśnie w Kcyni.
- Tak naprawdę to do wykonania są na tej drodze 42 zadania i trudno określić koszt wykonania jednego. Wykonawca analizował każde przejście z osobna, bo wszystko zależy od zakresu zadania, ale kosztorys przewiduje brutto 2.290.000 zł. Licząc zakres robót przy tym konkretnym przejściu to jego wartość wynosi mniej więcej 50.000 zł - informuje Sławomir Knoss, naczelnik z Zarządu Dróg Wojewódzkich.
Dobrą wiadomością dla kcyńskich samorządowców jest wykonanie w ramach projektu, o którym mówimy, dwóch peronów przystankowych w miejscowości Głogowiniec. Plan zakłada wykonanie zadania na terenie gminy Kcynia wzdłuż drogi nr 241 do końca września. Koniec bieżącego roku to górna granica wykonalności. W skali województwa kujawsko-pomorskiego projekt obejmuje poprawę bezpieczeństwa w ruchu drogowym na 249 przejściach. Do tego należy dodać 27 peronów i autobusowych zatok.
BYŁO BEZNADZIEJNIE
W minionym roku radny Mirosław Pezacki poruszył temat przejścia dla pieszych na ulicy Poznańskiej. Jest ulokowane za stacją paliw Orlen i wymaga przebudowy oraz modernizacji. W czerwcu 2024 roku władze gminy, odpowiadając na interpelację, wystąpiły do Marszałkowskiego Urzędu i tym samym Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy o doświetlenie tego przejścia ulokowanego w pobliżu miejskiego stadionu.
Pismo sygnowane numerem RI.7226.23.2024 zwierało prośbę o wyznaczenie nowego przejścia dla pieszych z sygnalizacją świetlną, budowę chodnika i dołączenia go do istniejącego oraz montażu sygnalizacji świetlnej w ciągu drogi wojewódzkiej. Marszałkowscy urzędnicy w lipcu ubiegłego roku odmówili wyznaczenia sygnalizowanego przejścia niedaleko Orlenu. Dlaczego? Otóż, zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego z uwagi na występujący łuk poziomy. Poza tym obserwuje się tam znikomy ruch pieszych. Nie ma go, gdyż brakuje w pobliżu szkoły, przedszkola, handlowego centrum bądź kościoła. Jeżeli chodzi o budowę chodnika po stronie, gdzie usytuowany jest stadion miejski, to mieszkańcy mogą przejść na ogólnych zasadach lewą stroną gdzie chodnik jest, a przy stadionie przejść na prawą do istniejącego w tym miejscu chodnika. Jaki był powód odmowy budowy chodnika? Taki, że ruch pieszych jest większy jedynie podczas sportowych imprez. Zdaniem drogowców niezasadna jest także prośba o montaż sygnalizacji świetlnej. Przejście, które znajduje się mniej więcej w połowie drogi na kcyński sportowy obiekt jest przecież dobrze oświetlone i odpowiednio oznakowane znakami fluorescencyjnymi. Mija się to z prawdą, ponieważ sprawdziliśmy doświetlenie. Ruch na tymże odcinku to mniej więcej 3.000 samochodów w ciągu doby i nie ma tendencji wzrostowych. Jedynym pozytywnym aspektem wysłanego wojewódzkim drogowcom pisma było zlecenie Rejonowi Dróg Wojewódzkich w Tucholi przedstawienia zarządcy drogi projektu stałych zmian w ruchu oraz uzyskania niezbędnych zezwoleń w celu ograniczenia prędkości na tymże odcinku. Treść pisma sygnował podpisem Adam Bąkowski, pełniący obowiązki zastępca dyrektora marszałkowskiego departamentu infrastruktury. W każdym razie znaku ograniczającego prędkość na tymże odcinku nie ma do dzisiaj.
PROMYK NADZIEI
Taka decyzja nie zadowoliła radnego Pawła Malagowskiego. W złożonej w lutym bieżącego roku interpelacji sugeruje możliwość sfinansowania zadania, o którym mowa, w inny sposób. Jest to tzw. procedura DIS - Drogowa Inicjatywa Samorządowa. Wnioski w ramach tej procedury można składać do 31 marca bieżącego roku. […] Mając na uwadze oddanie niedługo do użytkowania obiektu sportowego przy ulicy Poznańskiej
i w konsekwencji zwiększenie natężenia ruchu pieszego na tym odcinku, przede wszystkim dzieci, zasadne jest aby projekt zrealizować jak najszybciej - pisze radny. Jeżeli doszłoby do realizacji tak potrzebnego mieszkańcom zadania to samorządowcy w ramach tej drogowej inicjatywy wyłożyliby 60 procent całkowitych kosztów biorąc pod uwagę realizację zadania i przygotowanie dokumentacji projektowej. Jeżeli chodzi o doświetlenie przejścia to gmina musiałaby zapłacić 50 procent kosztów.
Na szczęście samorządowe pieniądze zastąpiły rządowe i przejście pojawi się bezkosztowo.
Cezary Kucharski
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze