O ponad 11.000 zł więcej, niż rok temu wrzucili do puszek wolontariuszy i wylicytowali nabywając gadżety orkiestry, mieszkańcy gminy Żnin podczas 31. Finału WOŚP.
Nowy dyrektor Żnińskiego Domu Kultury Artur Krajewski postanowił przenieść wszystkie wydarzenia w ramach 31. Finału Wielkiej Orkiestry Pomocy z siedziby Domu Kultury na rynek. To tam od 14.00 odbyło się szereg koncertów i pokazów oraz licytacje gadżetów przekazanych na tę akcję.Scena orkiestrowa ustawiona została pod Basztą i to tam występowali tancerze i wokaliści oraz zespoły muzyczne. Jako pierwsze pojawiły się Tańczące maluchy z sekcji ŻDK pod kierunkiem Anny Plewy. Dzieci w trzech grupach wiekowych zaprezentowały układy taneczne. Później przyszedł czas na występy lokalne, śpiewali wokaliści ze Studia Piosenki ŻDK pod kierunkiem Marka Nowaka i wokaliści ze Szkoły Muzyki Rozrywkowej Bianki Urbanowskiej, Zagrała również Żnińska Orkiestra Dęta pod kierunkiem Orlina Bebenowa. Później był występ Martyny Ratajczak, następnie pokaz sztuk walki Marka Słupeckiego i Szkoły RAION. Późnym popołudniem wystąpiła Hanna Carmen, a wieczorem miał miejsce koncert zespołu Free Road i zespołu BANAU.
Występy były przeplatane spektakularnymi licytacjami gadżetów na rzecz WOŚP. Oczywiście równolegle odbywała się kwesta. którą prowadzili na ulicach Żnina wolontariusze w różnym wieku. Kursowała też kolejka wycieczkowa, która przyjechała z Silverado City i była to duża atrakcja dla dzieci. Innego rodzaju atrakcją, przy tym o charakterze edukacyjnym, była inicjatywa żnińskiej grupy rekonstrukcji historycznych. Młodzi ludzie z Radosławem Urbanowskim na czele prezentowali umundurowanie, uzbrojenie i wyposażenie z czasu Powstania Wielkopolskiego.
![]() |
| PODPIS-POD-ZDJECIE |
W tym roku do finału przyłączył się także Klub Sportowy Szosa Żnin. Zostały na rynku oddane do dyspozycji mieszkańców dwa rowery - trenażery. Były ustawione pod namiotem. To profesjonalne trenażery do jazdy imitującej jazdę rowerem w terenie. Podczas tej jazdy wyświetlane były na monitorze obrazy, które mógł oglądać trenujący, czując się przy tym, jakby jechał w Tour de France, czy innym, wielkim wyścigu. Dwa takie rowery zostały oddane do dyspozycji chętnych do pokręcenia kółkami na rzecz orkiestry. Za 10 minut jazdy - co najmniej 10 zł.
W WOŚP podobnie,jak w poprzednich latach mocno włączyli się druhowie z OSP. Dzięki nim zresztą mogło dojść do efektownego zakończenia finału, którym było Światełko do nieba.
| Twoja przeglądarka nie obsługuje odtwarzacza filmów. |
| fot. karol Gapiński |
Tradycyjnie WOŚP działała też w szkole Podstawowej w Słębowie. Z licytacji, kiermaszu, Spiżarni Czarnego Józefa i kawiarenki uzyskano wpływy na rzecz orkiestry w kwocie 5.900 zł. W Słębowie kwestę do 5 puszek prowadziły też 4 wolontariuszki. Jakkolwiek cały wynik finansowy osiągnięty w Słębowie wpłynął na konto żnińskiego sztabu WOŚP, to jednak dyrektor SP w Słębowie Joanna Krystosiak przypuszcza, że w tej miejscowości mieszkańcy mogli zasilić orkiestrę kwotą nawet 10.000 zł. Także w Słębowie finał został spuentowany dzięki druhom z miejscowej OSP Światełkiem do nieba - takim bez użycia fajerwerków.
Tegoroczny finał WOŚP w Żninie okazał się rekordowy, jeśli chodzi o wynik finansowy. Z kwesty i licytacji uzbierano na szybkie diagnozowanie pacjentów pod kątem sepsy 55.405,90 zł. - Było pysznie, rewelacyjnie, znakomicie. Dobrym pomysłem było przeniesienie finałów na rynek, frekwencja była też była dość wysoka, biorąc pod uwagę całe popołudnie i wieczór. Zresztą udało się pobić rekord, a to o czymś świadczy. Nie mniej jednak są jeszcze możliwości zaktywizowania szkół w gminie. One też mogą się włączyć w WOŚP, podobnie, jak od lat robi to szkoła w Słębowie. Dziękuję wszystkim, którzy się w ten finał na żnińskim rynku zaangażowali - powiedział Artur Krajewski, dyrektor ŻDK.
Karol Gapiński, 30 I 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze