Reklama

Robert Więckiewicz odsłonił swoją Barć

24/11/2024 08:49

Spotkanie z aktorem, który w swojej bogatej karierze wykreował np. postać Lecha Wałęsy, ale zaczynał od epizodów, w tym u Jerzego Hoffmana w scenie z Ogniem i mieczem kręconej w Biskupinie, było głównym wydarzeniem festiwalu filmowego w Barcinie. Robert Więckiewicz zdradził m.in., że ukaże się za jakiś czas Vinci 2, czyli film będący kontynuacją obrazu, od którego jego artystyczna kariera nabrała przyspieszenia. Po spotkaniu aktorem było nieco czasu na autografy i zrobienie sobie zdjęć, ale niewiele, bo artystę goniły kolejne obowiązki.

Trzeci weekend listopada to w Barcinie od kilku lat cykliczne święto kina. W tym roku w okrojonej formule, ale jednak również się odbywa Barć Film Festiwal. Bez festiwalowego przeglądu filmów krótkometrażowych i z mniejszą liczbą seansów oraz zaproszonych sław polskiego kina. Tym razem gościliśmy tylko jednego aktora, za to jest on artystą z najwyższej półki, niezwykle wszechstronnym, potrafiącym kreować w filmowych obrazach postaci różnorodne, skomplikowane, nie pozostawiające widzów w obojętności.

Reklama

fot. Barbara Filipiak

I podobnie ciekawą osobą Robert Więckiewicz - bo o nim mowa - okazał się podczas rozmowy na tematy filmowe i aktorskie, które przeprowadził z nim stały gość Barć Film Festiwalu, czyli Łukasz Maciejewski. Ten świetny filmoznawca, krytyk kina i wykładowca naukowy umiejętnie ukierunkowywał swego rozmówcę na tematy specjalnie bliskie publiczności z Pałuk. Okazało się, że Robert Więckiewicz, który sławę aktorską zdobył dopiero będąc już około 40 roku życia (przełomem w jego karierze był film Juliusza Machulskiego Vinci), wcześniej grywając epizody wystąpił w Ogniem i mieczem jako kozak szósty (tak nazywała się scenariuszu jego rola), a scenę z jego udziałem nagrano w Biskupinie.

Reklama

Robert Więckiewicz podzielił się refleksją, że warto dbać o Barć Film Festiwal, bo świat kina powinien być przybliżany tam, gdzie zwykle tych filmów się nie produkuje, gdzie nie bywają codziennie filmowcy. Warszawa jest jedna, a takich miast, jak Barcin, setki - mówił aktor. Przyznał, że sam pochodzi z trochę tylko większej od Barcina Nowej Rudy na Dolnym Śląsku. Odpowiadał również na pytania publiczności.

Robert Więckiewicz na kinowym fotelu w Barcinie fot. Karol Gapiński

Spotkanie z aktorem odbyło się w sobotę. Aktor śpieszył się do Torunia na pociąg do Warszawy, ponieważ miał inne obowiązki. Ale nie zostawił widzów w Miejskim Domu Kultury samych. Tego wieczoru pozostał z nimi na dużym ekranie, ponieważ w programie festiwalu znalazły się dwa filmy z jego udziałem: Kos i Wymyk.

Reklama

Jeszcze przed spotkaniem w sali MDK Robert Więckiewicz odsłonił w alei gwiazd filmowych w Barcinie swoją osobistą Barć, którą tradycyjnie wykonał artysta z Godaw, Zbigniew Dolski. Gdy kilkadziesiąt minut później podczas spotkania z widzami jeden z nich zapytał Roberta Więckiewicza o to, kiedy Oskar, aktor odrzekł, że równie piękne, jeśli nie ładniejsze są właśnie Barcie.

W niedzielę kolejny dzień festiwalu. Wydarzenie zwieńczy koncert muzyki filmowej.

Karol Gapiński

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 11/12/2024 08:43
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości