Używany, ale w doskonałym stanie rower, który przekazał w odpowiedzi na apel Pałuk czytelnik naszej gazety, zawieźliśmy 14 lipca na plebanię w Barcinie, gdzie wydzielone mieszkanie ma grupa uchodźców wojennych z miasta Dniepr. Wśród nich jest dwóch jedenastoletnich chłopców, którzy będą naprzemiennie korzystać z przekazanego im roweru.
W czerwcu w jednym z wydań papierowych Pałuk prosiliśmy w ogłoszeniu osoby posiadające sprawne, a niepotrzebne już rowery, by zgłosiły się do redakcji. Chodziło o znalezienie rowerów dla dziewczynek z Ukrainy w wieku 5, 8 i 13 lat, które obecnie mieszkają w Bekanówce. Uciekły wraz z częścią swoich bliskich przed rosyjskimi agresorami. Szybko zgłosił się do nas kierownik warsztatów szkolnych w Zespole Szkół Technicznych w Żninie. Trwał wtedy jeszcze rok szkolny. W warsztatach młodzież przysposabiała podarowane przez ludzi, ale często zepsute rowery, by nadać im drugie życie. I takie już naprawione jednoślady trafiły do dziewczynek mieszkających w Bekanówce.
![]() |
| Sofija na razie jeszcze nie umie jeździć rowerem fot. Karol Gapiński |
W tamtym czasie jednak do naszej redakcji zgłosił się mieszkaniec Żnina, który przekazał jeszcze jeden, używany, ale sprawny rower, idealnie nadający się dla starszego dziecka. Pojazd czekał w naszym garażu. W kolejnych dniach ustaliliśmy, że w Barcinie jest zapotrzebowanie na rower dla ukraińskich chłopców z miasta Dniepr. Przypomnijmy, że niedługo po agresji rosyjskiej na Ukrainę ks. Stanisław Talaczyński, proboszcz parafii pw. św. Maksymiliana Marii Kolbego, udzielił schronienia kilkunastoosobowej grupie kobiet z dziećmi. Wśród nich jest też Anna, która opiekuje się synem Ilianem - 11 lat i córką Sofiją - 6 lat. Na plebani mieszka także z mamą Kirył - 11 lat, syn Iriny.
Rower przydałby się właśnie tym chłopcom. Mogliby go używać naprzemiennie. Są wakacje, chłopcy chcieliby robić sobie wycieczki rowerowe. Ostatnio dużo chodzili na spacery poza miasto, np. do Wolic. Tym bardziej że Sofija ma już rolki, które otrzymała od jednej z parafianek. Co prawda chłopcy dostali też od parafian hulajnogi, ale rower daje więcej możliwości. Wakacje w mieście z rowerem zawsze do dyspozycji na pewno mogłyby być radośniejsze.
![]() |
| Dla dzieci z Ukrainy rower do dyspozycji to świetna informacja fot. Karol Gapiński |
Dlatego 14 lipca odwiedziliśmy uchodźców ich w Barcinie i przekazaliśmy rower gotowy do użytku. Chłopcy się ucieszyli. Są dobrze zadomowieni w Barcinie. Zwłaszcza że chłopcy wcześniej przez 2 lata uczyli się na lekcjach fakultatywnych języka polskiego w szkole w Dnieprze. Nieco trudniej jest Sofiji. Anna przyznała, że dziewczynka płacze, gdy rozmawia z bliskimi, którzy zostali na Ukrainie.
Karol Gapiński, 14 VII 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze