Prezesi firmy Frigo Logistics zorganizowali spotkanie z dziennikarzami na placu, gdzie powstaje nowa chłodnia. - Główną siedzibę firmy przeniesiemy z Baranowa do Żnina - powiedział Axel Breme. - Świadczy to o poważnych planach dotyczących tego miasta.
27 czerwca na placu budowy chłodni przy ulicy Fabrycznej prezesi firmy Frigo Logistics Axel Brewe i Rafał Haendel zorganizowali konferencję prasową dla przedstawicieli lokalnych pism. Podczas spotkania obecni byli także Eugeniusz i Włodzimierz Michalscy - udziałowcy w spółce oraz burmistrz Żnina Leszek Jakubowski i wiceburmistrz Czesław Kośmicki.
NIECO HISTORII
Rozmowy na temat zagospodarowania terenu przy ulicy Fabrycznej rozpoczęły się w 1998 r. Udało się wtedy zainteresować firmy zajmujące się magazynowaniem produktów spożywczych. Jedna z nich chciała zainwestować, lecz trudna sytuacja na rynku w Stanach Zjednoczonych zmusiła ówczesnego inwestora do wycofania się. Spowodowało to także odpływ firm zainteresowanych współpracą.
- Znaleźliśmy się w trudnej sytuacji - powiedział burmistrz Leszek Jakubowski. - Rozmowy z firmą „Frigo Scandia” były już bardzo zaawansowane. Udało nam się jednak zainteresować panów Brewe i Haendel, którzy współpracowali z tą firmą.
- Pomimo zmian w firmie my byliśmy nadal zainteresowani współpracą - dodał Rafał Haendel.
WYJŚCIE NA PROSTĄ
Spółka Frigo Logistics, która powstała w 2001 r., rozpoczęła poszukiwania miejsca na inwestycję.
- Zaczęliśmy się przyglądać, gdzie znajduje się największa koncentracja producentów żywności mrożonej - powiedział Axel Brewe. - Analizy i sam wybór miejsca trwały około jednego roku. Ostatecznie wybraliśmy Żnin ze względu na bliskie sąsiedztwo czołowych producentów żywności mrożonej.
Pod uwagę brano także inne miejscowości. - Zastanawialiśmy się nad Inowrocławiem, Bydgoszczą, Strzelnem, Kutnem, a także wschodnimi i południowymi terenami Polski - dodał Axel Brewe. - Zaznaczaliśmy plusy i minusy i wybraliśmy Żnin.
Prezesi spółki rozpoczęli rozmowy z władzami lokalnymi na temat umiejscowienia inwestycji. - Chcieliśmy na początku kupić tereny od Kościoła, ale w kurii zażądano zbyt wysokiej kwoty - powiedział Axel Brewe. - Wtedy burmistrz zaproponował zupełnie inne rozwiązanie.
Właściciele ziemi przy ul. Fabrycznej - Eugeniusz i Włodzimierz Michalscy - zdecydowali się zaryzykować i weszli w spółkę. - Była to dla mnie życiowa decyzja - mówił Eugeniusz Michalski. - Mieliśmy bardzo dobrą ziemię. Jednak dzięki tej inwestycji inni ludzie będą mieli pracę. Ponadto inwestor wzbudzał zaufanie i to zaważyło na mojej decyzji. Choć nie była ona łatwa.
POCZĄTEK INWESTYCJI
Powierzchnia przeznaczona pod budowę wynosi 6,5 ha. Na początku wybudowany zostanie magazyn mroźniczy, w którym przechowywane będą towary w temperaturze minus 18 stopni Celsjusza. Na 100 metrach długości i 11 metrach wysokości składowane ma być ok. 25 ton towarów. - Teraz, choć inwestycja nie jest zakończona, mamy zatowarowane 80% magazynu - powiedział nam Rafał Haendel. - Będzie on największy i najbardziej nowoczesny w Polsce.
- W przyszłości planujemy także budowę tzw. hali suchej, w której przechowywane będą towary w temperaturze od 4 do 6 stopni Celsjusza - dodał Rafał Haendel.
- Od początku spotkaliśmy się z życzliwością władz lokalnych - powiedzieli obydwaj prezesi.
- Już na samym początku doszliśmy do porozumienia w kwestii ulg podatkowych - dodał burmistrz. - Obejmować one będą trzyletnie zwolnienie z podatków przy jednoczesnym zatrudnieniu przez firmę minimum 20 osób z terenu gminy.
ZATRUDNIENIE
- Na początku planujemy zatrudnienie 20 pracowników - poinformował Rafał Haendel. - W sezonie będzie to 50 osób. Maksymalne zatrudnienie może wynieść 100 osób, ale jest to w planach firmy.
W administracji będzie pracowało 5-6 osób. - Najlepiej gdyby miały one wykształcenie wyższe lub średnie, ale najważniejsza będzie bardzo dobra znajomość języków obcych: niemieckiego i angielskiego - powiedział prezes Haendel. - Do magazynów będziemy potrzebowali pracowników fizycznych. Wymagać będziemy od nich umiejętności obsługi wózków widłowych - dodał Rafał Haendel - Planujemy zatrudnić 6 osób na zmianie, bowiem obsługa magazynu trwać będzie 24 godziny na dobę.
PERSPEKTYWY
- Główną siedzibę firmy przeniesiemy z Baranowa do Żnina - powiedział Axel Breme. - Świadczy to o poważnych planach dotyczących tego miasta.
- Chcemy pomóc w ściągnięciu kapitału w ten rejon - dodał Rafał Haendel. - Zresztą już w tej sprawie prowadzimy rozmowy.
Inwestorzy mają nadzieję, że po około pięciu latach inwestycja zacznie przynosić zyski.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 541 (27/2002)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze