Na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że pokłady soli są na tyle duże, że będzie można budować magazyny do gromadzenia gazu. Jeśli powstaną w Świątkowie kawerny gazu, to stanowić one będą dodatkowy dochód dla gminy Janowiec.
Gaz-System podpisał umowę z firmą G-Drilling na wykonanie dwóch otworów badawczych w wysadzie solnym Damasławek, a dokładnie na terenie wsi Świątkowo w gminie Janowiec Wielkopolski. Wyniki tych badań przesądzą o przydatności złoża soli pod planowany podziemny magazyn gazu.
Jak zapewnił dyrektor pionu rozwoju Gaz-System Paweł Jakubowski, badania rozpoznawcze polegać będą na wykonaniu dwóch otworów wiertniczych do głębokości około 1.800 m oraz przeprowadzeniu szeregu pomiarów i analiz. - Dzięki temu ustalimy budowę geologiczną złoża, w tym jego właściwości chemiczne i fizyczne oraz warunki hydrogeologiczne - powiedział Paweł Jakubowski.
Wykonawcą badań w Świątkowie jest wyłoniona w postępowaniu przetargowym polska firma G-Drilling, która zapewni zastosowanie najnowocześniejszych technologii oraz systemów zabezpieczeń.
- Rozpoczęły się prace związane z przygotowaniem terenu pod montaż wiertni, budowane są drogi dojazdowe, zdejmowany humus, bo by przygotować teren pod montaż wiertni musi być zdjęta wierzchnia warstwa gleby. Po jej zdjęciu grunt jest foliowany i budowane są na tym drogi dojazdowe na polach rolników z płyt betonowych, które po wykonaniu tych odwiertów będą rozebrane, zdjęta będzie folia i humus na nowo przywrócony na właściwe miejsce - wyjaśniał burmistrz Maciej Sobczak.
W przyszłym roku, po ostatecznym odbiorze prac badawczo-rozpoznawczych i dokonaniu analiz ekonomiczno-inwestycyjnych, Gaz-System podejmie decyzję o budowie podziemnego magazynu gazu. Jego powstanie wpisuje się w strategiczne plany spółki, która zamierza rozszerzyć zakres świadczonych usług o obszar magazynowania paliw gazowych.
Jak zapewnia Gaz-System, w systemie przesyłu gazu ziemnego magazyny odgrywają ważną rolę, gdyż wpływają na pewność i ciągłość dostaw. Budowa magazynu w Świątkowie przyczyni się również do optymalizacji wykorzystania posiadanej przez firmę infrastruktury gazowej.
Jak zdradził burmistrz Janowca, na chwilę obecną wszystko wskazuje na to, że pokłady soli są na tyle duże i dobre, że będzie można budować magazyny do gromadzenia gazu. Budowa magazynów ma rozpocząć się od wypłukiwania soli. Z informacji pozyskanej przez gminę wynika, iż wypłukiwanie soli polegać ma na tym, że z Janowca do Bydgoszczy (Kapuściska) ma zostać wybudowany podwójny rurociąg do Wisły o średnicy 70 cm i jednym będzie woda tłoczona do tych wysadów solnych, natomiast drugim solanka odprowadzana częściowo do Wisły a częściowo do Janikosody do Inowrocławia.
- Dla nas, mieszkańców budowa odwiertów stwarzała będzie pewne utrudnienia związane z transportami niegabarytowymi, uzgadniane są drogi dojazdowe, jest to zakres logistyczny, jeśli chodzi o drogi i ich wytrzymałość. Będziemy starali się w jak najmniejszym stopniu utrudnić życie mieszkańcom, zwłaszcza Świątkowa - zapewnił burmistrz.
Gminy, na terenie których zostanie zlokalizowana inwestycja, uzyskają wpływy finansowe m.in. z opłat koncesyjnych oraz opłat eksploatacyjnych za wydobywanie soli i za magazynowanie. Dodatkowo odprowadzany będzie podatek od nieruchomości.
Prace wiertnicze to kolejny krok Gaz-System w celu rozpoznania wysadu solnego Damasławek pod kątem przyszłego podziemnego magazynu gazu. W 2015 r. spółka z sukcesem wykonała badania sejsmiczne 2D wysadu i jego okolic. Wiercenia są kontynuacją realizacji zobowiązań nałożonych pierwszą dla Gaz-System koncesją ministra środowiska.
Burmistrz Maciej Sobczak przyznaje, że przy okazji prac w Świątkowie wykonana została nowa nawierzchnia drogi do jednej z lokalizacji na drodze gminnej. - Inwestorem i płatnikiem jest firma wykonująca odwierty, co tym bardziej stanowi korzyść dla gminy. Droga została wykonana nową technologią. Droga gruntowa została wyprofilowana, posypana specjalnym cementem wymieszanym recyklerem z istniejącym gruntem, głównie humusem, bo droga ta nie była utwardzona kamieniem, następnie zostało to polane środkiem chemicznym powodującym stwardnienie tego wymieszanego gruntu na głębokości około 20 cm. Później profilowanie, wałowanie i przychodzi na to twardy kamień. Jest to około kilometra drogi, wykonanej w krótkim czasie około 7 godzin i będziemy mieli okazję sprawdzenia, jak ta technologia będzie się sprawdzała. Jeśli nie będzie budziła zastrzeżeń, to tę technologię będziemy stosować również na drogach gminnych, gdzie my będziemy inwestorem, z tym że taki stan potraktujemy jako podbudowę i będziemy chcieli przykryć to jeszcze dywanikiem asfaltowym, żeby podnieść jej trwałość - zapewnił burmistrz Maciej Sobczak.
Obecnie firma na drogę, jaką pobudowano w Świątkowie, daje dwa lata gwarancji, po przykryciu jej dywanikiem asfaltowym ten czas się wydłuża do pięciu lat. Jak podkreślał włodarz Janowca, technologia budowy jest tu bardzo szybka i jeśli okaże się trwała, to będzie to świetny sposób na budowę dróg wiejskich, dojazdowych do gruntów. Koszty budowy drogi są porównywalne do obecnych technologii, jednak korzyścią jest tu bardzo szybki czas budowy i to, że nie jest podnoszona wysokość drogi w przeciwieństwie budowy drogi z kamienia, gdzie wysokość podnosi się o 20-30 cm i powstaje konieczność regulacji wjazdów. Przy nowej technologii zastosowanej w Świątkowie, wysokość drogi może podnieść się o 10 cm, co nie stwarza utrudnień. Nowa technologia ma też wadę, otóż nie może być budowana na drodze, gdzie zamontowane są urządzenia, czyli studzienki, wpusty, bo recykler w tych miejscach nie mógłby wymieszać podbudowy z cementem i środkiem chemicznym.
Na wieżach wiertniczych w sezonie półrocznym pracowało będzie około 50 osób w trzyzmianowym systemie. Wymagane uzgodnienia w kwestii wody czy odpadów są już zatwierdzone przez Urząd Marszałkowski i wszystko odbywa się zgodnie z literą prawa.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1327 (29/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze