Ponad sto dni będą trwać kampanie cukrownicze w Nakle i Kruszwicy. Przerobionych zostanie ponad dwa miliony ton buraków. Wegetacja była trudna ze względu na warunki atmosferyczne i presję szkodników. Niemniej polaryzacja będzie na standardowym poziomie wynoszącym około 16%.
Trwa kolejna kampania cukrownicza. Jak informuje Wojciech Momot, dyrektor biura Okręgowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego w Bydgoszczy, skup buraków cukrowych w Cukrowni Kruszwica rozpoczął się 7 września, natomiast w Cukrowni Nakło 19 września. O terminie rozpoczęcia kampanii decydowały wyniki prób dekadowych, w których ocenia się między innymi aktualny plon korzeni oraz zawartość w nich cukru. Długość kampanii jest przewidywana na 112 dni w Cukrowni Kruszwica oraz na 108 dni w Cukrowni Nakło. Cukrownia w Kruszwicy zakontraktowała 1.347,635 tys. ton, natomiast cukrownia w Nakle zakontraktowała 851,422 tys. ton buraków cukrowych.
Zapytaliśmy jak wyglądała wegetacja buraków. Wojciech Momot odpowiedział, że w całym okresie wegetacji występowały niekorzystne warunki pogodowe.
- Przymrozki i porywiste wiatry po zasiewach i w czasie wschodów spowodowały konieczność przesiewów wielu plantacji z powodu uszkodzeń mrozowych, zawiania lub wycięcia wschodzących roślin. W rejonie Cukrowni Kruszwica przesiano 181 ha, a w rejonie Cukrowni Nakło przesiano 362 ha. Zły rozkład opadów w zależności od rejonu powodował miejscowe zalania plantacji w jednych, albo okresy dotkliwej suszy w innych rejonach. Przebieg pogody dodatkowo uniemożliwiał skuteczną walkę z chwościkiem, który znacznie przyczynił się do pogorszenia stanu wielu plantacji. Skutkiem niekorzystnych warunków atmosferycznych i silnej presji chwościka, jest odnotowywane również w wynikach prób dekadowych, znaczne zróżnicowanie wielkości korzeni oraz zawartości w nich cukru. W tym roku zaobserwowano występowanie, wcześniej nie spotykanego w rejonie szkodnika buraków cukrowych, jakim jest skośnik buraczak. Ten niepozorny motyl powoduje bardzo duże straty na plantacjach buraków cukrowych w czasie całego okresu wegetacji, obniżając plony i znacznie pogarszając wartość technologiczną surowca - mówi dyrektor.
Zawartość cukru w burakach jest jak dotychczas niższa niż w poprzedniej kampanii i wynosi średnio niewiele powyżej 16%. W rejonie Cukrowni Kruszwica jest to 16,3%, natomiast w rejonie Cukrowni Nakło 16,2%. W rejonie nakielskim wskaźnik ten systematycznie rośnie. Wojciech Momot wyjaśnia, iż aktualnie obowiązuje cena za buraki cukrowe w wysokości łącznej nie mniej niż 46 euro netto za jedną tonę zakontraktowanych buraków cukrowych o zawartości 16 % cukru. Buraki dostarczone ponad ilość zakontraktowaną będą skupowane w cenie 120 zł netto za dostarczoną tonę fizyczną.
- Rada ZPBC przy Krajowej Grupie Spożywczej S.A. w Toruniu jest w ciągłym kontakcie z Zarządem Spółki i bardzo możliwe, że już wkrótce uda się uzgodnić wyższą cenę za buraki dostarczane w tej kampanii cukrowniczej - informuje dyrektor.
Cukrownia Kruszwica odbiera surowiec jednocześnie z ośmiu, a Cukrownia Nakło z sześciu linii. Każdą linię tworzy specjalistyczna doczyszczarka wraz z właściwą ilością samochodów ciężarowych, tzw. łódek. W rejonie Cukrowni Kruszwica linie aktualnie odbierają buraki z rejonu Dąbrowy, Strzelna, Rojewa, a w rejonie Cukrowni Nakło buraki są odbierane z okolic Koronowa, Mroczy, Damasławka, Sadek i Nakła. Ponadto obie cukrownie odbierają surowiec od plantatorów z dalszej odległości między innymi z okolic Czerniejewa i Szamotuł.
Remigiusz Konieczka, 7 X 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze