Rzecznik dyscyplinarny dla nauczycieli przy wojewodzie kujawsko-pomorskim wszczął postępowanie w sprawie możliwych, nieprawidłowych uwag o charakterze seksistowskim, które wobec niektórych uczennic Szkoły Podstawowej w Dąbrowie kierował nauczyciel języka niemieckiego Robert Luchowski. Sprawa jest na początkowym etapie. Jeśli analiza dowodów przez rzecznika dyscyplinarnego wykaże, że zarzuty nie są bezpodstawne, to trafi przed komisję dyscyplinarną. Wtedy nauczycielowi może grozić nawet wydalenie z zawodu. Decyzje jednak na pewno nie zapadną w najbliższych dniach.
Jak już informowaliśmy, w listopadzie pojawiły się doniesienia o tym, że Robert Luchowski, radny Rady Miejskiej w Żninie i były burmistrz tego miasta pracujący obecnie jako dyrektor Szkoły Podstawowej w Szczepanowie a do niedawna również jako nako nauczyciel w Szkole Podstawowej w Dąbrowie, być może dopuścił się nieprawidłowych zachowań wobec uczennic na lekcjach w tej drugiej placówce.
25 listopada w szkole w Dąbrowie odbyło się spotkanie z rodzicami uczniów, w którym uczestniczyli także Robert Luchowski oraz dyrektor SP w Dąbrowie Paweł Brzykcy. Przeprowadzona została dyskusja na temat uwag Roberta Luchowskiego wobec uczennic. Sporządzony został z tego spotkania protokół..Rodzice niektórych uczennic zarzucają nauczycielowi Robertowi Luchowskiemu odnoszenie się do dziewczynek w sposób nieodpowiedni, zwrotami o charakterze seksistowskim. I nie dotyczy to jedynie uwagi nauczyciela wobec uczennicy, której zalecił założenie bluzy lub swetra na koszulkę, jaką miała na sobie. Uwagi tego nauczyciela o wydźwięku, uznanym przez uczennice oraz rodziców za seksistowskie, kierowane były także wobec innych uczennic.
Mamy informacje pochodzące od rodziców dzieci w Dąbrowie, jakie to były słowa i zachowania, ale nie możemy potwierdzić ich prawdziwości, gdyż protokół z zebrania w szkole nie został ujawniony.
Dyrektor szkoły Paweł Brzykcy na wniosek rodziców skierował zawiadomienie o całej sytuacji do rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli przy wojewodzie kujawsko-pomorskim. Taki rzecznik i komisja dyscyplinarna działa w Kuratorium Oświaty w Bydgoszczy. Jednocześnie szef szkoły w Dąbrowie do czasu wyjaśnienia sprawy przez uprawniony do tego organ dyscyplinarny, zawiesił Roberta Luchowskiego jako nauczyciela w Dąbrowie. Robert Luchowski nie uważa, żeby dopuścił się seksistowskich uwag i zachowań wobec uczennic.
Ewa Podgórska, dyrektorka wydziału edukacji ponadpodstawowej, specjalnej i placówek, która reprezentuje również Kujawsko-Pomorskie Kuratorium Oświaty w kontaktach z mediami poinformowała, że rzecznik dyscyplinarny przy wojewodzie przyjął zawiadomienie i analizuje sprawę tego zawieszonego w czynnościach nauczyciela ze szkoły Dąbrowie. Sprawa jest na początkowym etapie.Obecnie zbierane są i analizowane dowody. Jeśli zarzuty nie potwierdzą się, to sprawa zostanie umorzona w pierwszym etapie. Jeśli natomiast okażą się one uprawdopodobnione, to sprawa trafi przed komisję dyscyplinarną. Najniższa możliwa kara to nagana z ostrzeżeniem, a najsurowsza - wydalenie z zawodu nauczyciela. Ewa Podgórska zaznacza jednak, że decyzje w tej sprawie nie zapadną tak szybko, bo procedura może potrwać nawet trzy miesiące.
- W poniedziałek udało mi się spotkać z panią Kurator Grażyną Dziedzic - powiedziała nam wójt Dąbrowy Agnieszka Ziółkowska. - Spotkanie było merytoryczne, poznałam szczegółowo procedury działania w tego rodzaju sytuacjach. Wiedza i profesjonalizm pani Kurator zrobiły na mnie wrażenie. Najważniejsze w tym momencie jest wyjaśnienie okoliczności sprawy dotyczącej Zespołu Szkół w Dąbrowie przez rzecznika dyscyplinarnego dla nauczycieli. Mam zaufanie do obiektywizmu tej instytucji, więc cierpliwie czekam, podobnie zapewne jak zainteresowany nauczyciel i dyrekcja szkoły. Wówczas dowiemy się, czy zostanie skierowany wniosek o ukaranie do komisji dyscyplinarnej, czy też rzecznik zdecyduje o umorzeniu postępowania. Kuratorium nie podejmuje i nie narzuca na tym etapie żadnych działań w kontekście szkoły w Szczepanowie. Na ten moment czekam więc na obiektywne i merytoryczne ustalenie faktów przez niezależny podmiot - powiedziała nam wójt Dąbrowy Agnieszka Ziółkowska. Przypomnijmy, że organem prowadzącym szkoły w Dąbrowie i Szczepanowie jest Gmina Dąbrowa.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze