Reklama

Rzeźby, hafty, pudełeczka i biżuteria

Żnin, jarmark, sztuka, ludowość, Jesień na Pałukach
     Rzeźby, hafty, pudełeczka i biżuteria
     Jarmark sztuki ludowej przyciągnął na żniński rynek tłumy ludzi. Z jednej strony mogli oni zobaczyć, jak wygląda prawdziwa sztuka ludowa, z drugiej strony mogli nabyć, czasem za niewielkie pieniądze, wyroby rękodzielnicze, które więcej miały wspólnego z wytwórstwem niż ze sztuką, ale cieszyły oko i wzbudzały zainteresowanie.

Rzeźbiarz Eugeniusz Izdebski ze Żnina co roku wystawia swoje prace na jarmarku sztuki ludowej. W tym roku artysta obchodzi 45-lecie pracy twórczej. fot. Magdalena Kruszka

     Jesień na Pałukach, gromadząca twórców sztuki ludowej z regionu, to najstarsza i największa tego typu impreza w północnej Polsce.
     Jarmarkowi towarzyszy zawsze Przegląd Kapel i Zespołów Ludowych. W tym rok na scenie ustawionej na żnińskim rynku zaprezentowały się między innymi zespoły: Folk-Rom z Janowca Wielkopolskiego, Złoty Wiek z Aleksandrowa Kujawskiego, Jesienny Kwiat z Szubina, Emka z Rogowa, Pakościanie, Pałuczanie z Sarbinowa II, Pałuki z Kcyni, Sadkowianie i Jabłoneczka z Sadek oraz żnińskie zespoły: Jaśmin, Pałuczanki oraz Żnińska Kapela Podwórkowa. Podczas jarmarku sztuka ludowa jest pielęgnowana i rozwijana, a twórcy mogą zaprezentować i sprzedać swoje dzieła. Nie brakuje tu więc co roku hafciarek, rzeźbiarzy, rękodzielników, malarzy oraz wytwórców różnego rodzaju małych dzieł sztuki, które przybyli chętnie nabywają, aby ozdobić swój dom czymś wyjątkowym. Jarmark to także okazja do wymiany doświadczeń i spotkań w gronie ludzi, którym sztuk ludowa, folklor i tradycja są szczególnie bliskie. To ludzie, którzy ocalają od zapomnienia umiejętności i talenty, które kiedyś były na porządku dziennym, a dziś niekoniecznie cieszą się olbrzymią popularnością.
     Na jarmarku można było spotkać stałych bywalców, którzy co roku prezentują swe dzieła. Wielu mieszkańców Żnina i okolic postanowiło także znaleźć coś dla siebie na barwnych i pomysłowych stoiskach. Wszystko to okraszone było występami zespołów ludowych, które ze sceny ustawionej pod Basztą dawały koncerty jeden po drugim. Tegoroczna Jesień na Pałukach była prawdziwą gratką dla miłośników folkloru oraz artyzmu w ludycznym wydaniu. Nie brakowało też komercyjnych stoisk, przy których można było nabyć miód, wędliny czy przyprawy.
      Więcej zdjęć w naszej galerii.

Magdalena Kruszka
Pałuki nr 1284 (38/2016)

Reklama

 

Przejdź do forum.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości