43-letni mężczyzna, wykonując prace związane z wywozem odpadów, został przygnieciony przez "mercedesa", który uderzył w tył śmieciarki.
6 października na ul. Strażackiej w Rynarzewie pracownik firmy wywożącej odpady czekał przy samochodzie, aż automat opuści opróżniony kosz na śmieci. W tym momencie najechał na niego samochód osobowy.
- Zgłoszenie o wypadku wpłynęło na stanowisko kierowania szubińskiego komisariatu 6 października około 7.30. Jak wynika ze wstępnych ustaleń policjantów, pracujących na miejscu zdarzenia, kierujący "mercedesem sprinterem" 31-letni mieszkaniec gminy Szubin uderzył w tył stojącej na jezdni śmieciarki. W wyniku zdarzenia 43-letni pracownik, który wyładowywał odpady do zsypu auta, został przygnieciony przez "mercedesa". Mężczyzna zginął na miejscu. Kierowca "mercedesa" był trzeźwy - informuje mł. asp. Justyna Andrzejewska, oficer prasowy KPP w Nakle.
Okoliczności tego tragicznego wypadku wyjaśniają, pod nadzorem prokuratora, policjanci z Komisariatu Policji w Szubinie. Ciało ofiary zostanie poddane sekcji zwłok.
Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, że jeszcze na miejscu kierowca tłumaczył, że oślepiło go słońce. 8 października kierowca został przesłuchany w szubińskiej prokuraturze. Prokuratur Grażyna Pawlaczyk powiedziała, że kierowca podtrzymał to wyjaśnienie. Został zwolniony do domu za poręczeniem majątkowym.
Remigiusz Konieczka, 10 X 2018
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze