Dyrektor instytucji Karol Nojgebauer podkreśla, że nowe studio będzie służyć rozwijaniu pasji i talentów dzieci, młodzieży oraz dorosłych, uczestniczących w artystycznych działaniach projektowych.
Profesjonalne studio nagrań powstało w jednej z wyremontowanych sal, którą wyposażono w najnowocześniejszy sprzęt, w tym aktywne głośniki, mikser, mikrofon dynamiczny do tworzenia podcastów, nadajnik bezprzewodowy z kapsułą, cyfrowy odbiornik do mikrofonu i wiele innych nowinek technologicznych. Oficjalne i wyczekiwane otwarcie nastąpiło 6 czerwca.
Zakup urządzeń, które wypełniły nową przestrzeń ośrodka, był możliwy dzięki współpracy z firmą De Heus w ramach dziesiątej edycji programu Działamy i wspieramy oraz projektowi Świadome Dzieci - Zielona Przyszłość. Ich całkowita wartość wyniosła 30.669,10 zł. - Studio ma służyć rozwijaniu pasji i talentów dzieci, młodzieży oraz dorosłych uczestniczących w działaniach projektowych. Koordynacją przedsięwzięcia zajmowała się pani Marta Korycka, której dziękujemy za zaangażowanie i profesjonalne wsparcie. Nowe studio nagrań ma na celu stworzenie warunków do twórczego rozwoju uczestników oraz realizacji przyszłych projektów artystycznych - przekazał gazecie dyrektor M-GOK Karol Nojgebauer.
Nie ukrywał, że planów i marzeń do spełnienia jest jeszcze mnóstwo. Są jednak kosztowne i żeby móc je zrealizować, potrzebne są odpowiednie zasoby finansowe - zwłaszcza środki zewnętrzne, ale też odrobina szczęścia. - Jeśli miałbym wskazać kolejne marzenie, jednym z nich na pewno byłaby duża sala koncertowa z prawdziwego zdarzenia, z wygodnymi miejscami, świetną akustyką, przestrzenią, która pozwala poczuć muzykę całym sobą. Choć przyznam, że nie narzekamy - sala widowiskowa M-GOK została naprawdę dobrze przystosowana, dzięki czemu można komfortowo uczestniczyć w wydarzeniach i czerpać z kultury, ile się da - przyznał dyrektor.
Kolejnym, długo pielęgnowanym marzeniem jest otwarcie kameralnego kina w sercu Janowca. - Na razie to niestety poza naszym zasięgiem, choć nie przestajemy szukać dróg i okazji - usłyszeliśmy.
Justyna Kulpińska
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze