Reklama

Spotkanie w szubińskiej bibliotece. Szymon Springer opowiadał o wyprawie w ukraińskie Karpaty

Szymon Springer opowiadał miłośnikom podróży o Ukrainie, tej widzianej na kilkanaście dni przed wkroczeniem armii rosyjskiej.

Dwa razy termin spotkania z Szymonem Springerem był przekładany, ale - jak mówi przysłowie - do trzech razy sztuka. W końcu we wtorek 22 marca pochodzący z Szubina podróżnik, spotkał się z czytelnikami Rejonowej Biblioteki Publicznej oraz osobami lubiącymi przygody i podróże w mało znane miejsca. Nadal takim zakątkiem świata są ukraińskie Karpaty. Szymonowi Springerowi udało się tam pojechać na przełomie stycznia i lutego. Mówiło się wtedy o wojnie, ale cały czas tliła się nadzieja, że jednak do niej nie dojdzie.

 

Reklama
Prelekcja Szymona Springera wzbogacona została zdjęciami z wyprawy w ukraińskie Karpaty fot. Remigiusz Konieczka

 

Szymon Springer opowiedział o podróży radziecką „buchanką” w góry i o trudnym podejściu Pasmem Czarnohory. Trudności wynikały z wysokiej pokrywy śnieżnej sięgającej do pasa, a także silnego wiatru oraz niskiej temperatury. Mimo tego, że uczestnicy byli dobrze przygotowani do wyprawy, musieli odpoczywać częściej niż mieli to w pierwotnych planach. Kilka dni spędzili w chatce pod Howerlą. Na szczytowy atak zdecydowały się cztery osoby. Szczyt został zdobyty w trudnych warunkach.

 

Spotkanie z podróżnikiem cieszyło się sporym zainteresowaniem fot. Remigiusz Konieczka

 

Na kolejny szczyt, Popa Ivana, nie było już czasu. Podróżnicy szczęśliwi, choć z nutką zawodu, schodzili w dół. Z wyprawy zostały wspomnienia i niesamowite zdjęcia oraz filmy, które Szymon Springer prezentował na spotkaniu w bibliotece.

Reklama

(rk), 24 III 2022

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości