Ważący 900 kg, piękny koń był bezradny na wybiegu, który w wyniku działania mrozu stał się lodowiskiem. Na szczęście sprawna i szybka akcja wezwanych na pomoc strażaków skończyła się pełnym sukcesem. Podniesiony z lodu koń nie doznał kontuzji i jest już bezpieczny.
Warunki atmosferyczne w miniony weekend na Pałukach były bardzo trudne. Nie tylko dla ludzi, także dla zwierząt. Najpierw panowały roztopy. Od soboty zaś pojawił się całodobowy mróz. Woda z roztopów zaczęła zamarzać. Tak było m.in. na wybiegu dla koni w jednym z gospodarstw w Ojrzanowie. Jak informuje st. kpt. Łukasz Adamowski, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Żninie, w niedzielę 15 lutego doświadczył tych trudności jeden z koni w tej hodowli.

Mamy wrażenie, że w oczach konia widać wdzięczność, fot. OSP Lubostroń
O 8.44 dyżurny na stanowisku kierowania w żnińskiej komendzie zadysponował zastęp OSP Lubostroń do Ojrzanowa. Na zamarzniętym po roztopach wybiegu leżał koń, który ze względu na to, że zrobiło się lodowisko, nie był w stanie sam podnieść się i stanąć na własnych nogach. Potrzebna była interwencja, zwłaszcza, że panował duży mróz.
Strażacy z OSP Lubostroń po dotarciu na miejsce stanęli przed nie lada wyzwaniem. Koń, którego trzeba było podnieść to było piękne, okazałe zwierzę o wadze jakieś 900 kg. Druhowie przy pomocy właścicielki konia zdołali założyć mu zawieś pasową, a następnie przy pomocy ładowarki zwierzę zostało podciągnięte do góry i opuszczone w dół. Tak, aby mogło stanąć na nogach.
Kończyny konia trzeba było rozmasować i rozgrzać tak, aby mógł poruszać się o własnych siłach. Cała akcja zakończyła się pomyślnie. Po krótkiej chwili zwierzę było już w stanie poruszać nogami i było już bezpieczne. Strażacy po niespełna godzinie mogli wrócić do remizy.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze