Reklama

Pałuckie Centrum Zdrowia rozważa kształcenie kadr pielęgniarskich w Żninie

13/02/2024 08:46

Studia mają mieć charakter licencjacki. W przyszłości byłaby możliwość kontynuowania studiów magisterskich. Zajęcia teoretyczne częściowo mogą się odbywać najprawdopodobniej w budynku Centrum Kształcenia Ustawicznego w Żninie, a praktyczne w Pałuckim Centrum Zdrowia.

Na profilu Pałuckiego Centrum Zdrowia w Żninie pojawił się 9 lutego br. taki wpis:

(...) W związku z deficytem kadr pielęgniarskich, na krajowym rynku ochrony zdrowia, Dyrekcja Pałuckiego Centrum Zdrowia rozważa wdrożenie projektu współpracy z jedną z lokalnych uczelni w zakresie kształcenia na kierunku Pielęgniarstwo. Nasz cel to przygotowanie kadr i zabezpieczenie funkcjonowania Szpitala na przyszłość. Kandydatów do podjęcia studiów pielęgniarskich poszukiwać będziemy wśród pracowników zatrudnionych na stanowiskach opiekunów medycznych w naszej placówce oraz w gronie młodych osób - mieszkańców Żnina i okolic. Chętnych do podjęcia zaszczytnej misji, jaką jest zawód pielęgniarki/pielęgniarza, zapraszamy do kontaktu z Dyrekcją Pałuckiego Centrum Zdrowia (...)

Reklama

W tej sprawie dyrektor PCZ Maciej Hoppe spotkał się w poniedziałek 12 lutego z szefem rady nadzorczej spółki oraz ze starostą żnińskim Zbigniewem Jaszczukiem. PCZ jest bowiem spółką w całości należącą do powiatu żnińskiego. Starosta powiedział nam po tym spotkaniu, że pomysł z kształceniem kadr pielęgniarskich w Żninie jest bardzo zasadny. Już za kilka lat możemy w naszym szpitalu zacząć odczuwać deficyt kadrowy jeśli chodzi o pielęgniarki i pielęgniarzy.

Pomysł dyrektora Macieja Hoppe jest taki, aby wejść we współpracę z Wyższą Szkoła Gospodarki w Bydgoszczy. W ramach takiej współpracy część zajęć na kierunku pielęgniarskim - licencjackim odbywałaby się w Żninie. Chodzi o zajęcia dla osób dorosłych. Odbywałyby się one np. w budynku Centrum Kształcenia Ustawicznego w Żninie. Zresztą, jak mówi starosta, powiat jest gotowy udostępnić wszelkie inne obiekty, które posiada, a są one w weekendy wolne.

Reklama

Póki co dyrektor Maciej Hoppe jeszcze nie przeprowadził rozmów z kanclerzem WSG w Bydgoszczy Filipem Sikorą, ale takie zamierza podjąć. Już rozmawiał natomiast z rektorem seniorem tej uczelni Wiesławem Olszewskim. Powiatowi żnińskiemu oraz tutejszemu szpitalowi zależy na tym, aby wykształcone w Żninie kadry pielęgniarskie zostawały. W przypadku już zatrudnionych w PCZ osób możliwość korzystania z edukacji pielęgniarskiej na miejscu warunkowana gwarancją pracy nie stanowi problemu. Trudniej o takie obwarowania w przypadku osób z zewnątrz, bo one do tej pory nie pracują w PCZ, a mogłyby znaleźć zatrudnienie po ukończeniu trzyletnich studiów i otrzymaniu tytułu licencjackiego. Bez takiego tytułu pracy w zawodzie pielęgniarskim nie można wykonywać. Nie mniej jednak szpital i powiat chcą zachęcać innymi sposobami do pozostawania wykształconych tutaj kadr w Żninie.

Reklama

Niewykluczone, że już jesienią pojawi się na tych murach kolejna tablica informacyjna np. z nazwą Studium Pielęgniarskie Wyższej Szkoły Gospodarki w Bydgoszczy fot. Karol Gapiński

Pomysł miałby sens już nawet w momencie zebrania choćby 20 chętnych osób do podjęcia kształcenia. Oczywiście nie wszystkie zajęcia mogłyby się odbywać w Żninie, nie obyłoby się bez wyjazdów na uczelnię. Rok studiów pielęgniarskich w zależności od uczelni może według wiedzy dyrektora Macieja Hoppe kosztować około 4 - 5 tysięcy złotych. Adeptki i adepci zawodu pielęgniarskiego byliby kształceni w większości przez kadrę naukową WSG.

Reklama

Anna Słomkowska, naczelna pielęgniarka w Pałuckim Centrum Zdrowia powiedziała nam, że po opublikowaniu postu o pomyśle kształcenia pielęgniarskiego w stolicy Pałuk zgłosiło się do poniedziałkowego popołudnia 6 osób z zewnątrz i 3 z obecnej kadry pracowniczej żnińskiego szpitala, które wyraziły zainteresowanie kształceniem pielęgniarskim w Żninie.

Obecnie, jak przekazała nam Anna Słomkowska, w PCZ pracuje 156 osób na 133 etatach pielęgniarskich. W większości są to panie - panów można policzyć na palcach jednej ręki. Średnia wieku  personelu pielęgniarskiego w Żninie  to blisko 55 lat, w tym 30 pań świadczy pracę mimo iż nabyły już prawa do świadczeń emerytalnych.

Reklama

Problemem jest brak ludzi młodych w tym zawodzie i możliwość kształcenia kadr w Żninie jest wyjściem naprzeciw zapotrzebowaniom. Anna Słomkowska pracuje jako naczelna pielęgniarka w Żninie już od 36 lat. zaznacza, że obecne zatrudnienie jest wystarczające jeśli chodzi o normy ministerialne. Zresztą w przeszłości pielęgniarek w żnińskim szpitalu wcale nie było o wiele więcej, niż jest teraz. W szczytowych momentach było to według pamięci Anny Słomkowskiej 160 - 170 osób. Wiadomo, jednak że pielęgniarki będą za kilka lat odchodziły na emeryturę i trzeba zapewnić dopływ świeżej krwi do zawodu. Podobne projekty edukacyjne w zakresie szkolenia kadr pielęgniarskich istnieją w innych miastach, które nie mają uczelni o takim profilu, ale współpracują z ośrodkami  akademickimi. Podobny zresztą pomysł dyrektor Maciej Hoppe wdrożył w Grudziądzu, gdy szefował tamtejszemu szpitalowi. Obecnie jest on tam kontynuowany.

Szkolenie pielęgniarek w Żninie - o czym nie wszyscy wiedzą  - ma swoje tradycje. Istniała tutaj pół wieku temu szkoła pielęgniarek przy żnińskim szpitalu. Informację o tym oraz kilka archiwalnych zdjęć z tamtego czasu przedstawiła nam Elżbieta Hoffmann, wdowa po długoletnim dyrektorze szpitala, Andrzeju  Hoffmannie. Otóż w 1974 r., od 1 września otwarte zostało Medyczne Studium Zawodowe. Szkoła miała charakter policealny. Jej dyrektorem został pracujący poprzednio jako nauczyciel, a od 3 września 1973 r. do 30 listopada 1974 r. na stanowisku dyrektora Liceum Ogólnokształcącego w Żninie, Rajmund Muszarski. Zajęcia praktyczne w żnińskim Medycznym Studium Zawodowym odbywały się na oddziałach tutejszego szpitala, zaś teorię wykładano w świetlicy szpitalnej. Adeptki pielęgniarstwa edukowali wówczas lekarze od lat pracujący w szpitalu w Żninie oraz ci, którzy przybyli tu za pracą i mieszkaniem z innych, większych ośrodków.

Reklama

Jak wspomina Elżbieta Hoffmann, pierwsze absolwentki studium weszły na rynek pracy w służbie pielęgniarskiej już w 1976 r. Szkoła działała do 1980 r., miała dwa roczniki absolwenckie. Była to szkoła bezpłatna, zajęcia odbywały się przez cały tydzień roboczy, ale panie, które podjęły tutaj naukę, łączyły ją z pracą najczęściej w szpitalu. Dostosowywały sobie godziny dyżurów w pracy do planu zajęć w szkole pielęgniarskiej. Łącznie studium ukończyło w Żninie około 50 pielęgniarek. Część z nich kontynuowało studia wyższe na tym kierunku. Niektóre pielęgniarki zatrudniły się w szpitalu w Szubinie oraz w lokalnych ośrodkach zdrowia na terenie dawnego powiatu żnińskiego, np. w Rogowie, czy Świątkowie, albo Gąsawie. Wiele z tych pań na długie lata związało swą drogę zawodową ze szpitalem w Żninie. Niektóre z nich pracowały w nim jeszcze kilka lat temu.

Karol Gapiński

Reklama

W galerii zdjęcia studentek pielęgniarstwa z Medycznego Studium Zawodowego, które działało w Żninie w latach 1974 - 1980. fot. z archiwum Elżbiety Hoffmann

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 07/03/2024 07:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości