Piloci cieszą się po zawodach z medalami na szyjach i wiwatują na część konstruktora i jego skrzydła
fot. Iwona Dudek
Kowalewo, sukces, I Motoparalotniowe Mistrzostwa Świata w Slalomach
Sukces skrzydeł z Kowalewa
Cztery złote i jeden brązowy medal wywalczyli piloci na I Motoparalotniowych Mistrzostwach Świata w Slalomach, którzy latali na skrzydłach wyprodukowanych w Kowalewie koło Szubina. Mistrzostwa odbywały się w Aspres Sur Buech we Francji od 9 do 14 września.
Pojechała na nie reprezentacja Polski, używająca paralotni firmy Dudek Paragliders z Kowalewa. Paralotniarze w mistrzostwach świata w slalomach muszą w z góry określony sposób pokonać, rzecz jasna w powietrzu, tor przeszkód wyznaczony dużymi, dmuchanymi pylonami.
Piloci musieli zapamiętać kilka tras przelotu i wykonać zadanie, najlepiej bezbłędnie, w jak najkrótszym czasie. Aby utrudnić im zadanie, trasa przelotu losowana była 10 minut przed startem. Najpierw odbyły się eliminacje, a potem rywalizacja w parach.
Mistrzostwa rozegrano w czterech kategoriach: PF1, czyli przy starcie z rozbiegu (śmigło na plecach), PL1, czyli paralotnie z wózkami, w sztafecie i klasyfikacji narodowej. Wszystkie złote medale w poszczególnych klasyfikacjach trafiły do pilotów latających na paralotniach z Kowalewa.
Złote medale mistrzostw świata wywalczyli: PF1: Grzegorz Krzyżanowski - skrzydło Dudek Snake; PL1: Marcin Krakowiak - Dudek Snake; drużyna Polski w składzie: Marcin Bernat, Piotr Ficek, Marek Furtak, Paweł Kozarzewski, Grzegorz Krzyżanowski, Andrzej Malkusz, Kamil Mańkowski (wszyscy na skrzydłach Dudek Snake), Andrzej Bury (Dudek Hadron) i Emilia Plak; sztafeta Polski w składzie: Marcin Bernat, Marek Furtak, Paweł Kozarzewski, Grzegorz Krzyżanowski (wszyscy na skrzydle Dudek Snake). Brąz w PF1 dla Marka Furtaka (Snake).
Na skrzydłach Dudek latali też Czesi, Francuzi, Amerykanin i Litwini.
Jak wyjaśnił Piotr Dudek, konstruktor skrzydeł, w sprzęcie liczyła się zwrotność, mały promień skrętu, przy jednoczesnych walorach szybkościowych. Są to skrajne cechy trudne do pogodzenia. A jednak udało się to firmie Dudek Paragliders uzyskać w nowym, tegorocznym modelu o nazwie Snake (ang. wąż).
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1128 (39/2013)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze