"Piknik rodzinny z rozmachem" - tak nazwana została integracyjna impreza, która w pierwsze lipcowe popołudnie odbyła się przed świetlicą wiejską w Mamliczu.
Nadeszły wakacje. To czas sprzyjający przynajmniej chwilowemu odsunięciu na bok trosk i zmartwień życia codziennego. Okazję ku temu dostali mieszkańcy Mamlicza w sobotnie popołudnie 1 lipca. Sołectwo wraz z miejscową jednostką OSP, Kołem Gospodyń Wiejskich, Kołem Łowieckim Złoty Róg, filią Biblioteki Publicznej Miasta i Gminy w Barcinie i Świetlicą Wiejską MDK. Właśnie przed świetlicą i w świetlicy cała impreza się odbyła.
Atrakcji nie brakowało. Były kiełbaski z grilla, frytki i inne jadło. Najwięcej radości miały dzieci. Ale nie tylko z tego powodu, że mogły pozjeżdżać z wielkiej, dmuchanej zjeżdżalni, czy usiąść w wózku z napędem motoparalotni. Także z tej przyczyny, że ten czas i wspólną zabawę mogły odbywać nie same, ale z rodzicami. W animatorów zabaw wcielili się m.in. strażacy z OSP w Mamliczu. Było m.in. rodzinne trafianie prądem wody ze strażackiej sikawki do wody: dzieci celowały, rodzice pompowali wodę.
Był paintball, malowanie twarzy. Dużo uciechy było podczas przeciągania liny. Konkursów i pokazów jednak było znacznie więcej. Do tego z nagrodami. Na Pikniku z rozmachem pojawiły się nawet koziołki z Koziej Doliny w Ojrzanowie które pasły się pod płotem. Dzieci chętnie korzystały z okazji, by podsunąć sympatycznym zwierzakom trochę trawy do skonsumowania.
W zabawę angażowały się nie tylko dzieci fot. Karol Gapiński