Stan klęski żywiołowej wskutek wymarznięć na polach, którego wprowadzenia domagali się rolnicy, według strony rządowej wcale nie decyduje o przyznaniu dodatkowej pomocy. Tę ma nieść specjalny program ratunkowy finansowany z budżetu państwa. Tymczasem na Pałukach w dwóch gminach zakończono zbieranie wniosków do komisji szacujących straty.
W województwie kujawsko-pomorskim straty spowodowane ujemnymi skutkami przezimowania, według danych szacunkowych pozyskanych ze wszystkich gmin, wystąpiły w 46.284 gospodarstwach, a uszkodzonych zostało 360.304 ha upraw, w tym: pszenica - 166.842,5 ha, pszenżyto - 71.580 ha, rzepak - 78.960 ha, jęczmień - 16.612 ha, sady 459,5 ha oraz pozostałe uprawy (głównie żyto) - 25.849,5 ha. Straty w województwie kujawsko-pomorskim są jednymi z największych w kraju, bo w lutym, gdy panowały największe mrozy, nie było tutaj na polach pokrywy śnieżnej.
Zarządzeniami wojewody powołanych zostało 131 komisji we wszystkich gminach, które o to wnioskowały. Wśród nich są wszystkie gminy z Pałuk.
Przypomnijmy, że rolnicy z województwa protestowali w marcu w Bydgoszczy i domagali się m.in. wprowadzenia stanu klęski żywiołowej.
Bartłomiej Michałek, rzecznik wojewody kujawsko-pomorskiego poinformował: - Należy zauważyć, że ogłoszenie stanu klęski żywiołowej nie stanowi samoistnej czy nawet dodatkowej przesłanki do otrzymania nadzwyczajnej pomocy finansowej z budżetu państwa przez rolników lub inne poszkodowane podmioty. Przepisy ustawy o stanie klęski żywiołowej określają bowiem jedynie: zasady działania władzy publicznej w przypadkach, gdy zapobieżenie skutkom katastrofy naturalnej (awarii technicznej) lub ich usunięcie przekracza możliwości organów administracji rządowej i samorządowej działających w oparciu o zwykle (permanentnie) stosowane uregulowania prawne; przesłanki i zakres ograniczeń wolności i praw człowieka i obywatela. Stosownie do tego wprowadzenie stanu klęski żywiołowej nie daje możliwości zapewnienia dodatkowej pomocy tym osobom, które poniosły straty w wyniku występowania niekorzystnych warunków atmosferycznych i jest nieracjonalne.
Znane są już szczegóły form pomocy, która będzie udzielona według programu rządowego. Przypomnijmy, że na ten cel przeznaczone jest z budżetu państwa 140.000.000 zł.
Program umożliwia udzielenie poszkodowanym producentom rolnym pomocy w kilku formach. Pierwsza z nich to pomoc w postaci kredytów na wznowienie produkcji w gospodarstwach rolnych oraz poręczeń i gwarancji spłaty tych kredytów.
Kredyty oprocentowane są dla kredytobiorcy w wysokości 0,1% w skali roku, jeżeli producent rolny w dniu wystąpienia szkód posiadał ważną umowę ubezpieczenia, obejmującą ochroną co najmniej 50% powierzchni upraw, z wyłączeniem łąk i pastwisk, lub co najmniej 50% liczby zwierząt gospodarskich albo w wysokości 3,85% w skali roku, jeśli producent rolny takiej umowy nie zawarł.
Po drugie, prezes Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego może odraczać terminy płatności składek na ubezpieczenie społeczne i rozkładać je na dogodne raty, a także umarzać w całości lub w części bieżące składki na indywidualny wniosek rolnika, w którego gospodarstwie rolnym powstały szkody spowodowane przez ujemne skutki przezimowania.
Kolejne możliwości pomocy dotyczą odraczania, rozkładania na raty, umarzania w części lub w całości przez prezesa Agencji Nieruchomości Rolnych należności agencji. Jest również możliwość udzielenia pomocy producentom rolnym na dokonanie ponownego obsiania powierzchni upraw; stawka pomocy została ustalona w wysokości 100 zł na 1 ha powierzchni uprawy żyta, jęczmienia, pszenżyta, pszenicy, rzepaku lub rzepiku, trwałych użytków zielonych i ozimych upraw nasiennych. Będzie to pomoc de minimis udzielana przez Agencję Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa na wniosek producenta rolnego, złożony wraz z oświadczeniem o powierzchni upraw rolnych wymagających ponownego obsiewu, potwierdzonym przez komisję powołaną przez wojewodę, do kierownika biura powiatowego agencji właściwego ze względu na miejsce zamieszkania lub siedzibę producenta rolnego.
Rolnikom pomóc ma też stosowanie przez wójtów i burmistrzów ulg w podatku rolnym za 2012 r. Program rządowy wprowadza także możliwości stosowania pomocy w opłacaniu bieżących składek na ubezpieczenie zdrowotne na indywidualny wniosek rolnika, w którego gospodarstwie rolnym powstały szkody spowodowane przez ujemne skutki przezimowania.
W niektórych gminach zbieranie wniosków do komisji w sprawie szacowania strat już się zakończyło. Nie oznacza to jednak zamkniętej furtki - jak przekazała Iwona Kubiak, naczelnik wydziału ochrony środowiska i rolnictwa w Urzędzie Miejskim w Szubinie - dla tych, którzy nie zdążyli złożyć wniosku. W Szubinie skończyło się zbieranie tychże wniosków 13 kwietnia, jednak komisje, szacując w terenie straty według wniosków, które wpłynęły, będą starały się też dotrzeć i do tych rolników, którzy nie złożyli wniosku. Oni też jeszcze będą mogli zostać uwzględnieni przez komisję. Nadal też można złożyć wniosek za pośrednictwem sołtysa. Termin do 13 kwietnia nie był terminem sztywnym, a jedynie takim, który pozwoliłby oszacować w gminie skalę problemu. W Szubinie wpłynęło do komisji 219 wniosków. W poprzednich latach, jak przypomina pani naczelnik, gdy komisje szacowały straty z powodu suszy czy też powodzi, wniosków było nawet 570-580. To, że teraz jest ich 219 nie oznacza jednak, według Iwony Kubiak, że problem jest mniejszy. Otóż nie składali wniosków z reguły drobni rolnicy, gospodarujący na 1 hektarze, czy 2 hektarach. Po drugie, nie wszyscy zdołali kupić ziarno na ponowny zasiew, bo brakuje go w punktach sprzedaży. Ci właśnie rolnicy zmuszeni byli zostawić wymarznięte uprawy na polach i w rezultacie nie mogli też wnioskować do komisji. Poza tym niektórzy rolnicy mają pakiety rolno-środowiskowe, które są nienaruszalne i boją się przesiewać pól, bo w efekcie mogą zostać im cofnięte dopłaty obszarowe.
W zeszłym tygodniu zbieranie wniosków do komisji zakończyło się też w Urzędzie Miejskim w Łabiszynie. Wpłynęło ponad 100 wniosków.
W innych gminach wnioski można jeszcze składać w urzędach gminnych i przez sołtysów.
Karol Gapiński
Pałuki nr 1053 (16/2012)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze