Jeden z czytelników zasugerował nam, żeby dokładniej przyjrzeć się tablicy nagrobnej w miejscu, w którym spoczywa podpułkownik piechoty Wojska Polskiego Jan Szatowski. - Jest już mocno nadgryziona zębem czasu, zupełnie nieczytelna. Warto byłoby ją odnowić. Skontaktowaliśmy się w tej sprawie z opiekunem grobu - Zespołem Szkół Niepublicznych im. Jana Szatowskiego w Janowcu Wlkp.
Jan Szatowski jest patronem szkoły od 2014 r. Dyrektorka placówki Anna Jedlińska poinformowała nas, że placówka zamierza podjąć działania modernizacyjne, związane z grobem bohatera. - Zostanie on oznakowany jako grób zasłużonego żołnierza AK. Pamiątkową tabliczkę przekaże nam Urząd Wojewódzki. Już niedługo będzie się u nas odbywała w związku z tym dosyć duża uroczystość. Myślę, że również tablica główna zostanie odnowiona, żeby to wydarzenie przebiegło pięknie. Czujemy się do tego zobowiązani, ponieważ to nasz patron - przyznała dyrektorka, odpowiadając na przekazaną jej sugestię naszego czytelnika.
Uroczystość rozpocznie się 28 maja w ZSN, po czym przeniesie na cmentarz parafialny. - Będziemy podejmować kroki w tym kierunku, żeby grób wyglądał godnie na to wydarzenie. Mamy jeszcze miesiąc - kontynuowała Anna Jedlińska, ponownie nawiązując do nieczytelnej tablicy nagrobnej.
Warto dodać, że ogólnopolska akcja znakowania grobów, do której włączył się Urząd Wojewódzki, a za jego pośrednictwem Zespół Szkół Niepublicznych im. Jana Szatowskiego w Janowcu Wlkp., została rozpoczęta w ramach programu Niepodległa. - Aktualnie wznowiliśmy ją. W najbliższym czasie 8. Kujawsko-Pomorska Brygada Obrony Terytorialnej, Harcerze Chorągwi Bydgoskiej oraz środowisko lokalne w kooperacji z Urzędem Wojewódzkim będą prowadzić znakowanie grobów na szerszą skalę. Chcemy znakować groby nie tylko powstańców wielkopolskich, ale także żołnierzy Armii Krajowej, żołnierzy walczących o wolność i niepodległość w latach 1919-1920 o granicę Rzeczpospolitej, kombatantów II wojny światowej. Współpracujemy również z Instytutem Pamięci Narodowej. Wnioski o oznakowanie grobów można składać do Urzędu Wojewódzkiego - poinformowała Natalia Szczerbińska, rzeczniczka prasowa w Biurze Wojewody Kujawsko-Pomorskiego.
Przypomnijmy w tym miejscu, że Jan Szatowski vel Jan Szatyński ps. Kowal, Zagończyk, Jemioła był zasłużonym w walce o wolność żołnierzem.
MŁODOŚĆ
Urodził się 23 stycznia 1907 r. w miejscowości Murafa, w okolicy Jampola na Podolu. Był synem Albina - Macieja i Elżbiety. Dzieciństwo spędził w Jekatierinosławiu oraz w Radomiu i Lublinie, w którym ukończył gimnazjum im. Vetterów w 1928 r. Służbę wojskową odbywał w Szkole Podchorążych Piechoty w Komorowie koło Ostrowi Mazowieckiej w latach 1929-1931 i ukończył ją z wyróżnieniem. Od 1932 do 1939 roku pełnił służbę w 5. Pułku Piechoty Legionów w Wilnie, z którym odbył kampanię wrześniową w stopniu kapitana.
WRZESIEŃ
W 1939 r. na stanowisku dowódcy kompanii zwiadu walczył z Niemcami w obronie linii Narwi pod Pułtuskiem, a następnie w obronie Bugu pod Wyszkowem. 13 września został ranny, trafił do szpitala wojskowego w Chełmie. 29 października jako jeniec został przewieziony do Norymbergi, gdzie kontynuowano leczenie. Przebywał w oflagach: VII C Laufen i II C Woldenberg.
UCIECZKA
24 grudnia 1942 r. wspólnie z ppor. Zdzisławem Kurasiem i por. Karolem Żywocińskim podjął brawurową i udaną ucieczkę z niewoli. Pieszo, ścigani przez Niemców, dotarli do Poznania, skąd kanałami konspiracyjnymi zostali przerzuceni do Warszawy.
19 stycznia 1943 roku zameldował się w dyspozycji KG AK.
KONSPIRACJA
Skierowany na Wołyń, 7 marca 1943 r. stawił się w Kowlu u komendanta okręgu płk. Kazimierza Bąbińskiego ps. Luboń - swojego dowódcy w 5. Pułku Piechoty Legionów, gdzie objął stanowisko inspektora Inspektoratu Kowel i działał tam pod pseudonimem Kowal, Zagończyk organizując struktury konspiracyjne.
BURZA
15 stycznia 1944 r. komendant okręgu Wołyń zarządził wykonanie akcji Burza i ogłosił mobilizację struktur konspiracyjnych. W rejonie koncentracji w Zasmykach zebrało się około 3.000 ludzi. Dowódcą zgrupowania Gromada został mjr Jan Szatowski. W marcu 1944 r. w ramach odtwarzania Wojska Polskiego przez AK stanął na czele 50. Pułku Piechoty AK w 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK, jednocześnie dowodząc zgrupowaniem pułkowym Gromada. Po śmierci ppłk. dypl. Jana Wojciecha Kiwerskiego ps. Oliwa dowodził dywizją w okresie 19 kwietnia - 3 maja 1944 r.
Brał udział w walkach o Kowel, Luboml. Na Polesiu walczył w rejonie Smolar, Szacka, Wielkoryty, Dywina, Małoryty. Po reorganizacji dywizji na Lubelszczyźnie nadal dowodził pułkiem, który stoczył w ramach akcji Burza boje w rejonie Parczewa i Ostrowa Lubelskiego, pod Kozłówką, Kamionką i Lubartowem.
Po rozbrojeniu przez Rosjan 27. Wołyńskiej Dywizji Piechoty AK 25 lipca 1944 r. w Skrobowie uniknął aresztowania (dywizję po rozbrojeniu wysłano do łagrów NKWD).
KARA ŚMIERCI
31 sierpnia 1944 r. rozpoczął organizację struktur WiN-u na Podlasiu i Lubelszczyźnie, początkowo jako inspektor rejonowy, następnie komendant okręgu lubelskiego. Został aresztowany 9 listopada 1946 r. przez Urząd Bezpieczeństwa, następnie osądzony, zdegradowany i skazany na karę śmierci. Wyrok został mu później zmieniony na 7 lat więzienia. Karę odbył w całości w więzieniach w Rawiczu i Wronkach.
JANOWIEC
Po odsiadce w 1954 roku zamieszkał w Janowcu Wielkopolskim, gdzie prowadził małe gospodarstwo rolno-warzywne. Nie przyjął propozycji MON-u zweryfikowania odebranego mu stopnia. Pod koniec lat 70. otrzymał rentę inwalidzką. Izolował się od otoczenia, nie założył rodziny. Po ciężkiej chorobie zmarł 8 września 1988 r. w Poznaniu. Pochowano go na cmentarzu w Janowcu Wlkp.
Justyna Kulpińska
S2UFLADA
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze