Jutro targowisko miejskie w Żninie będzie otwarte, ale zdaniem prezesa PUK należy się spodziewać mniejszej niż zwykle liczby stoisk.
Jutro (17 marca) można przyjść na targ w Żninie, ale czy stoiska się wypełnią handlowcami - tego prezes PUK nie gwarantuje fot. Karol Gapiński Prezes Przedsiębiorstwa Usług Komunalnych w Żninie Dariusz Żurawicki odbył dzisiaj spotkanie z burmistrzem Żnina Robertem Luchowskim w sprawie funkcjonowania targowiska miejskiego na placu Działowym w czasie zagrożenia epidemicznego. Wyjaśnijmy, że PUK zarządza targowiskiem w imieniu gminy.
W zeszły czwartek po raz pierwszy podniesiony został temat funkcjonowania handlu na targu w czasie zagrożenia epidemicznego. Zastanawiano się, czy targowisko ma funkcjonować, biorąc pod uwagę, że handlowcy przyjeżdżają tutaj z różnych stron i mają kontakt z dużą ilością ludzi. Są to warunki sprzyjające do rozprzestrzeniania się koronawirusa. Z drugiej jednak strony, obowiązuje co prawda zakaz handlu w galeriach (poza sklepami spożywczymi i drogeriami), ale nie dotyczy on targowisk.
Dlatego władze gminy Żnin doszły do wniosku, że jutro, 17 marca (tylko wtorki i piątki są w Żninie dniami targowymi) targ będzie otwarty. Prezes Dariusz Żurawicki jednak przewiduje, że na pewno będzie miał on ograniczony charakter, gdyż należy wątpić w przyjazd dużej ilości sprzedających. Zresztą i klientów będzie według prezesa PUK znacznie mniej. - Trudno stwierdzić, w jakim procencie miejsca targowe zostaną wypełnione, bo rezerwowane są one długookresowo - zaznaczył Dariusz Żurawicki.
Karol Gapiński, 16 III 2020
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze