Co prawda był to przynajmniej na razie powrót tylko okolicznościowy, na jeden wieczór, ale przecież będą kolejne rocznice i okazje do następnych benefisów. A poza tym kto wie, czy przypadkiem artystom nie wymarzy się reaktywacja w starej formule? Tym bardziej, że twórca i reżyser tego zespołu Jerzy Lach nie ma wątpliwości, iż teatr jako sztuka nigdy nie zginie.
Ponad trzy godziny potrwał w piątkowy wieczór 22 października wielki benefis Teatru im. Alberta Tison w Żninie z okazji 35-lecia powstania tej najsłynniejszej i bez wątpienia najlepszej sceny teatralnej w historii stolicy Pałuk. Twórcą tego awangardowego zespołu był Jerzy Lach, który poprzez pracę ze żnińskim teatrem i dzięki jego licznym sukcesom wyrobił sobie w świecie artystycznym renomę świetnego reżysera i animatora.
Teatr tworzyła młodzież ze żnińskich szkół, w głównej mierze z I Liceum Ogólnokształcącego im Braci Śniadeckich. Grupa działała przez 12 lat, przy czym skład aktorski ulegał zmianom ze względu na to, że młodzież kontynuowała naukę na studiach i wyjeżdżała ze Żnina.
{loadmoduleid 490}
Benefis w trzech częściach miał miejsce w kompleksie hotelowo - konferencyjnym Cukrownia Żnin. Najpierw pokazane zostały publiczności efekty pracy Jerzego Lacha z grupą dzisiejszej młodzieży podczas trzydniowych warsztatów teatralnych, które zostały przeprowadzone od środy do piątku, także w cukrowni. Dla młodych adeptów aktorstwa były to dopiero wprawki z teatru, ale dostrzec można było, że zajęcia te sprawiły im radość i satysfakcje. Pokaz był gorąco oklaskiwany przez doświadczonych aktorów z teatru awangardowego, którzy przed 35 laty zaczynali przecież podobnie.
Następnie uczestnicy benefisu, a więc wspomniani aktorzy, ich rodziny i przyjaciele Teatru im. Alberta Tison zwiedzali w holu wystawę dokumentująca działalność zespołu. Powstała ona dzięki Miejskiej i Powiatowej Bibliotece Publicznej w Żninie, która posiada wiele wycinków prasowych i zdjęć dotyczących grupy Jerzego Lacha.
Na koniec gości zaproszono do sali, w której reżyser przedstawił historię pracy i sukcesów teatru. Była ona wzbogacona licznymi anegdotami, o których prasa wtedy może nie pisała, ale które zostały w pamięci twórców zespołu. Opowieść Jerzego Lacha przeplatana była fragmentami nagrań z archiwalnych wystawień oraz scenkami z tych sztuk, które na żywo zaprezentowali aktorzy Alberta Tison. Okazało się bowiem, że wiele tekstów nadal mają w pamięci, a ich gra aktorska pozostaje nadal na dobrym poziomie. Te występy dały publice dużo radości. Podobnie, jak piosenki w wykonaniu Pawła Tucholskiego, jednego z aktorów pierwszego składu Alberta Tison.
Nic więc dziwnego, że na koniec benefisu cały zespół otrzymał potężne ilości braw, a także specjalne podziękowania od burmistrza Roberta Luchowskiego i dyrektorki biblioteki Beaty Czaczyk.
Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński, 23 X 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze