Reklama

Twoje "Ja" i diabła karuzela

Teatr Ósmego Dnia
    Twoje "Ja" i diabła karuzela

    Po drugiej stronie Baszty tymczasem zaczęły się przygotowania do zlotu czarownic. Sabat Teatru 8 Dnia z Poznania to największe przedsięwzięcie uliczne tego Teatru zrealizowane przed laty we współpracy z Teatrem Biuro Podróży. Dziś w Żninie grano je po raz pierwszy w nowej obsadzie.

 

  Wiatr w sztandarach, karuzela się kręci, pośrodku, przez niekogo
nie zauważony na piętro wspina się diabeł.
fot. Paweł Dobies

    Przedstawienie rozgrywa się na kupie żelastwa precyzyjnie rozbudowywanej w trakcie do kręcącej się obłąkańczo karuzeli. Na tym kończą się zbieżności z wesołym miasteczkiem. Zamiast znajomych koników pośród łopoczących potępieńczo chorągwi sterczą w niej bowiem poubierane w maski hańby dusze przeklętych: szalony profesor, nawiedzony skrzypek, dziwka i bazgrający sprayem po murach młodzian. Wszyscy oni zjednoczeni w szalonym błazeńskim tańcu, dyrygowani przez widmo-ekshibicjonistę na wszelki wypadek skute pasem cnoty. . Jak zwykle w samą porę wjeżdża na pojazdach-dziwolągach Orszak Wielkiej Nierządnicy porywając obłąkane dusze. Sztandary zostają zdarte. Sabat pod Basztą powoli dobiega końca.
    Na zamierającej karuzeli tańczy pomniejsza ździra w objęciach niepokojąco znajomego Rogatego Jegomościa. W powietrze powoli unoszą się równie znajome postaci na miotłach. Lekko oszołomiona publiczność zaczyna bić brawo.
    Przedstawienie to zaiste, diablo groteskowe, inspirowane tekstami Bułhakowa i malarstwem Goyi gwarantuje przyjemnie spędzony czas. Zostawia jednak nutkę niepokoju zwłaszcza, gdy jak tego dnia, kończy się (nomen omen) o północy.

PAWEŁ HAŁABURDZIN
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości