Trwa akcja pomocowa dla Ukrainy, którą realizuje żnińska Fundacja Dar Serca we współpracy m.in. z tygodnikiem "Pałuki". Jedenasty transport darów został zrealizowany w ostatni weekend. Pomoc trafia do ludności cywilnej i do żołnierzy ukraińskich, którzy bardzo ją doceniają. Przekazali w dowód wdzięczności pamiątki z fragmentami wraków zestrzelonych przez nich rosyjskich maszyn: śmigłowca oraz samolotu SU-34. Kolejny transport dla Ukrainy jest przygotowywany jeszcze w tym roku, w grudniu.
Tygodnik "Pałuki" współpracuje z Fundacją "Dar Serca" ze Żnina w akcji pomocy dla Armii Ukraińskiej. Ta akcja jest realizowana od marca br., rozpoczęła się zaraz po napaści rosyjskiej na państwo ukraińskie. Z początku nasz samochód jeździł w ramach pomocy dla Ukrainy organizowanej przez Jednostkę Ratownictwa Specjalnego z Kowalewka, obecnie ściśle współpracujemy z fundacją Dar Serca.
W ostatni weekend zawieziono do Lwowa 300 par skarpet i paletę płatków śniadaniowych, które trafią do Bachmutu. Natomiast do Chersonia trafi ciepła odzież przekazana przez mieszkańców Żnina oraz przez biegaczy skupionych wokół strony internetowej "Biegający Tczew".
- Pomoc finansujemy z wpłat darczyńców - ostatnio dużą kwotę przekazali nam pracownicy firmy Koehler-Bovenkamp, było też wiele drobnych wpłat od osób prywatnych.Współpracujemy z wieloma organizacjami społecznymi, administracją oraz przedsiębiorstwami a także podmiotami z zagranicy. Zakupiliśmy i przewieźliśmy dotąd na Ukrainę 8 bardzo mocnych komputerów Think Pad, 100 powerbanków o łącznej pojemności 2 miliony mAh, 25 par butów wojskowych, 300 par skarpet, 2 szlifierki i 2 wiertarki Makity oraz inny drobny sprzęt elektroniczny. Do Lwowa pojechały też przekazane nam przez toruński Caritas dwie palety groszku w puszkach, jedna – kukurydzy i jedna – płatków śniadaniowych, latem Pepsi-cola przekazała kilka palet mirindy i pepsi. Oprócz tego – zimowa odzież, podpaski, pampersy. Pracę wolontariuszy fundacji wspiera także Urząd Marszałkowski w Toruniu, Stowarzyszenie Przyjaciół Mir, społeczności lokalne z powiatów żnińskiego, wejherowskiego i tczewskiego oraz amerykańska Polonia i Niemcy z Lipska - opowiada Tomasz Gronet.
![]() |
| Skarpetki przed spakowaniem fot. Dominik Księski |
Prezes fundacji podkreślił, że wyposażenie i prowiant dla ukraińskich żołnierzy i cywilów kupowany jest na konkretne prośby ukrińskich organizacji charytatywnych, zajmujących się pomocą. Po to, aby na Ukrainę trafiło to, co rzeczywiście jest potrzebne. Tomasz Gronet dodał również, że w marcu i kwietniu Fundacja "Dar Serca" bardzo pomagała dzięki wsparciu żninian (i nie tylko) uchodźcom z Ukrainy, którzy znaleźli schronienie w ośrodkach w naszym regionie, np. w Wenecji, Smerzynie, Biskupinie, czy w "Grodzie Piasta".
Pomoc do Ukrainy przewożona jest samochodem vw crafter, należącym do tygodnika Pałuki. Paliwo finansuje czterech wolontariuszy, którzy w parach po dwóch jedenaście (dotąd) razy wyruszali na Ukrainę. W czasie tych wyjazdów, które rozpoczęły się w marcu, w przekroczeniu granicy Ukrainy z Polską 57 uciekającym przed wojną kobietom i dzieciom (najmłodsze miało 4 miesiące) z Kijowa, Charkowa, Sławiańska, okolic Kramatorska, Mariupola, Chersonia, z okolic Doniecka i innych miejscowości.
We Lwowie przywiezione wsparcie przekazywano jednej z jednostek wojskowych oraz dwóm organizacjom społecznym: stowarzyszeniu „My – partioty” oraz „Błagodijnemu fondu Anny Marii”. Obie przekazywały pomoc częściowo ludności cywilnej z terenów ogarniętych wojną, częściowo zaś – żołnierzom na froncie.
![]() |
| Przekazanie kartonów z darami w lwowskiej siedzibie Fundacji Charytatywnej Anny Marii fot. Dominik Księski |
Prowiant trafia do różnych jednostek wojskowych. Jedna z nich w ramach podziękowania za otrzymaną pomoc przekazała nam kawałek zestrzelonego w marcu 2022 samolotu rosyjskiego SU-34 oraz śmigłowca, którego również udało się zestrzelić ukraińskim żołnierzom.
Dlaczego tygodnik Pałuki zaangażował się w akcję pomocy dla Ukrainy? - Lawina bieg od tego zmienia, po jakich toczy się kamieniach - w odpowiedzi na to pytanie Dominik Księski, redaktor naczelny "Pałuk" zacytował Czesława Miłosza "Traktat moralny".
![]() |
| Element wraku zestrzelonego przez ukraińskich żołnierzy samolotu rosyjskiego SU-34 jako gest wdzięczności za udzielaną pomoc trafił do Tygodnika "Pałuki" fot. Karol Gapiński |
W grudniu planowany jest kolejny transport. Osoby, które chciałyby wspomóc zakup ciepłych skarpet dla żołnierzy, mogą wpłacać dowolną sumę na konto Fundacji "Dar Serca": 36 8181 0000 0007 0540 2000 0012
Poza granicami Polski: Money from abroad can be deposited into the following account IBAN: PL36818100000007054020000012; SWIFT: GBWCPLPP.
Karol Gapiński, 28 XI 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze