W ubiegłym roku Oddział Terenowy Związku Nauczycielstwa Polskiego w Rogowie wystąpił do wójta i Rady Gminy z wnioskiem o dokonanie zmian w regulaminie wynagradzania nauczycieli. Chodzi o wysokość dodatku motywacyjnego. Zdaniem związkowców jego dolny próg powinien wynosić nie 2, a 5%. Wszystko wskazuje na to, że związkowcy dopną swego, a ich oczekiwania znajdą odzwierciedlenie w rzeczywistości od 1 września br.
Temat dodatków motywacyjnych powrócił po kilku miesiącach. Komisja oświaty, zdrowia, kultury, sportu i spraw socjalnych po raz pierwszy pochyliła się nad pismem ZNP w maju 2022 r. Również wtedy problem szczegółowo omówił Roman Bereźnicki - kierownik Samorządowej Administracji Placówek Oświatowo-Kulturalnych w Rogowie (obecnie również p.o. kierownika Gminnego Domu Kultury w Rogowie).
Podczas czwartkowego posiedzenia komisji szef SAPOK skupił się głównie na kalkulacjach. Zanim je jednak przedstawił, przypomniał zgromadzonym, o wprowadzenie jakich zmian w obrębie regulaminu postuluje ZNP. Związkowcy chcą, aby dodatek motywacyjny dla dyrektorów, wicedyrektorów, a także nauczycieli wynosił nie mniej niż 5% (obecnie 2%) i nie więcej jak 25% otrzymywanego wynagrodzenia zasadniczego. Związek zmierza również do tego, by w treści regulaminu znalazł się zapis, pozwalający na przyznawanie go w sposób obligatoryjny. Tym samym unikniemy sytuacji, w której dyrektor dokonuje uznaniowego przyznania dodatku - czytamy w piśmie.
Roman Bereźnicki dokonał wstępnych wyliczeń konsekwencji zmian. 1-procenowy wzrost dodatku motywacyjnego w skali całej gminy (uwzględniający koszty pracodawcy, 13 pensję i obiecaną 7,8% rządową podwyżkę) wygeneruje rocznie ok. 41.500 zł. Jeżeli byłby on 3-procentowy (tego oczekuje ZNP) wówczas ogólny rachunek wzrósłby do blisko 125.000 zł.
Kierownik pokusił się ponadto o wskazanie, w jakiej wysokości dodatki motywacyjne obecnie pobierają nauczyciele. W przedziale od 2-3% znajduje się 55% z nich, od 3-4% otrzymuje 21,5%, od 4-5% - 10,8%, powyżej 5% - 6,2% nauczycieli. Dodajmy, że warunkiem przyznania gratyfikacji przez dyrektora jest spełnienie minimum dwóch z 16 regulaminowych kryteriów, takich jak np.: udokumentowane osiągnięcia edukacyjne uczniów, inicjowanie i organizowanie imprez, uroczystości szkolnych, zajęć pozalekcyjnych, udział w komisjach egzaminacyjnych czy skuteczne przeciwdziałanie agresji, patologiom i uzależnieniom.
- Jeżeli opinia będzie pozytywna i taka uchwała przejdzie to będziemy zmuszeni to zrobić, a pieniądze będzie trzeba gdzieś znaleźć - wtrącił wójt Tomasz Michalczak, który sceptycznie podszedł jednak do kwestii obligatoryjności. Jego zdaniem decyzja o przyznaniu nauczycielowi finansowej motywacji, powinna każdorazowo należeć do dyrektora placówki. Stanowisko włodarza poparli m.in. przewodniczący komisji oświaty Ryszard Kawka oraz przewodniczący Rady Gminy Dariusz Kośmider.
- Powinniśmy pomóc i jestem jak najbardziej za tym, żeby dodatek podnieść. Nie mniej jednak nie powinno to tak wyglądać. Uważam, że to powinny to być pieniądze odgórne, a podwyżka dla nauczycieli adekwatna do inflacji - stwierdził radny Robert Wódczak. O ciężkiej sytuacji kadry nauczycielskiej napomniał też radny Stefan Fedejko.
Finalnie za podniesieniem dodatku motywacyjnego do minimum 5% głosowali wszyscy biorący udział w posiedzeniu członkowie komisji. Nie wyrazili oni jednak zgody na przyznawanie go w sposób obligatoryjny - decyzyjność nadal pozostanie w gestii dyrektorów. Nauczyciele mogą spodziewać się podwyżki od 1 września tego roku.
Justyna Kulpińska, 24 II 2023
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze