Reklama

W oczku w ogóle nie ma być ryb

Skąd się wzięły ryby w stawku za ratuszem? Dlaczego władze miejskie nie chcą ich tam widzieć? Czemu pozostałe w stawku ryby pływają martwe po powierzchni?

     Konflikt między byłym pracownikiem zieleni miejskiej w Żninie powstał, gdy władza odłowiła wpuszczone przez niego do wody ryby. - Będziemy stopniowo ten zbiornik odrybiać - mówi urzędnik miejski, a Henryk Sobolewski dodaje: to może być piękne miejsce z czystą wodą.

     Więcej w papierowym wydaniu tygodnika Pałuki w czwartek, 30 marca.

(kg), 29 III 2017

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Najnowsze rolki



Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości