Piesi, rowerzyści i kierowcy samochodów narzekają na wysokość trawy przy drodze wojewódzkiej nr 251 od Słębowa do Żnina Wsi oraz w samym Żninie na ul. Mickiewicza. Trawa nie była w tym roku wykaszana i rozrosła się tak, że bardziej pasuje do niej termin zielsko, nie zaś trawa. Zarząd Dróg Wojewódzkich zapowiada, że w najbliższych dniach zostanie ono wykoszone.
- Długi czerwcowy weekend zachęcił pogodą do aktywności po naszych pięknych Pałukach. Ale zielsko takie że masakra! Miejscami na połowę ścieżki wchodziły te trawy - powiedziała nam czytelniczka z Cerekwicy, która postanowiła wybrać się rowerem na wycieczkę. Jechała m.in. po ścieżce rowerowej wzdłuż drogi wojewódzkiej nr 251 pomiędzy Sarbinowem a Słębowem. To o tym właśnie odcinku nasza rozmówczyni wyrażała się tak emocjonalnie. Trawa jest tam wysoka na 1,5 metra i momentami nie widać nawet rowerzystów jadących z naprzeciwka. Mimo, że odcinek jest prosty, to cykliści znikają w zielsku z pola widzenia innych użytkowników tego szlaku. Zresztą sytuacja na poboczu, pomiędzy jezdnią a ścieżką rowerowa nie jest lepsza. tam również rozpościera się wysoka trawa.
Zbigniew Pituła, sołtys Słębowa powiedział nam, że trawa przy drodze wojewódzkiej i ścieżce rowerowej w ich miejscowości była koszona na zlecenie Zarządu Dróg Wojewódzkich w Bydgoszczy ostatni raz jesienią zeszłego roku.
Otrzymaliśmy też sygnały, że wysokie zielsko rośnie także wzdłuż drogi wojewódzkiej w Żninie, jaką jest ul. Mickiewicza od skrzyżowania z ul. Dworcową aż do Jaroszewa.
Skontaktowaliśmy się z Michałem Sitarkiem, rzecznikiem ZDW w Bydgoszczy. Przekazał on, że ów Zarząd od końca maja realizuje już wykaszanie poboczy wzdłuż drogi nr 251 na całym odcinku, czyli od Inowrocławia do granicy z województwem wielkopolskim. Odcinek w Sarbinowie i Słębowie powinien zostać wykoszony do końca przyszłego tygodnia. To rzeczywiście pierwsze koszenie tych poboczy w 2026 r. Latem przewidziane jest jeszcze jedno, a być może dwa koszenia. Prace realizuje Rejon Inowrocław ZDW.
Michał Sitarek poinformował także, że odcinek od Żnina do Jaroszewa też będzie koszony, ale tylko w newralgicznych punktach przez pracowników z kosami ręcznymi.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze