W Rezerwacie Archeologicznym w Biskupinie trwają prace przy budowie nowego odcinka wału obronnego. Roboty powinny zakończyć się w maju.
Prace przy budowie części nowego wału w Rezerwacie Archeologicznym w Biskupinie zakończą się w maju fot. Arkadiusz Majszak Muzeum Archeologiczne w Biskupinie przygotowuje się do kolejnego sezonu turystycznego. Na terenie Rezerwatu Archeologicznego, w miejscu częściowo rozebranego wału, trwa budowa nowego odcinka wału obronnego osiedla ludności kultury łużyckiej.
Odtworzony na podstawie opracowań naukowych ponad 50-metrowy fragment wału składać się będzie z około 150 m3 dębowych bali oraz blisko 650 m3 piasku.
Wał osiedla obronnego tworzyły trzy rzędy dębowych skrzyń łączonych na zrąb. Skrzynie wypełnione były gliną, piaskiem i ziemią. Podstawę wału stanowiły dębowe, łupane na połowy bale, układane w czworoboki. Wał miał długość około 460 m, średnią szerokość 3,5 m i wysokość około 6 m. Na jego szczycie znajdowało się przedpiersie, za którym mogli chronić się obrońcy. Belki konstrukcyjne poszczególnych skrzyń, wystające na zewnątrz, były krótko ucięte przy licu wału, co uniemożliwiało wspinanie się po nich ewentualnych napastników. Płaszcz gliniany zabezpieczał jednocześnie wypełnienie wały przed pożarem i wymywaniem. Wał od strony wewnętrznej wzmocniony był pionowymi i pochylonymi na zewnątrz słupami dębowymi. Ściana wewnętrzna przynajmniej jednej fazy wału pochylona była na zewnątrz, co pomagało we wchodzeniu na niego od strony osiedla.
Wspinanie umożliwiały również pochylone belki z zaciosami, pełniące rolę drabiny czy też schodów. U podstawy wału, co kilka metrów, zgromadzono pryzmy kamieni, które służyły obrońcom jako pociski. Do grodu można było dostać się tylko od strony południowo-zachodniej przez bramę o szerokości około 3 m.
Dyrektor Muzeum Archeologicznego w Biskupinie Wiesław Zajączkowski mówi Pałukom, że podstawowe prace przy budowie wału mają potrwać do końca kwietnia. Potem prowadzone będą jeszcze roboty m.in. przy budowie schodów. Ostatecznie wszystkie prace zakończą się w maju. W kwietniu aura nie jest łaskawa dla pracowników. Zimno i częste opady przyczyniły się do lekkiego opóźnienia przy rekonstrukcji wału.
Nowy wał powstaje z dębiny. Wykonują go pracownicy muzeum w Biskupinie.
Arkadiusz Majszak
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1314 (16/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze