Sklasyfikowanie niemal całej Polski jako obszaru szczególnie narażonego na działanie azotu, będzie wiązało się w praktyce ze zmianą zasad nawożenia pól. Do zmian muszą przygotować się rolnicy. Zaczną ich obowiązywać nowe terminy związane z nawożeniem, nowe zasady przechowywania nawozów naturalnych, prowadzenie rejestrów, a ich działalność będzie przedmiotem kontroli.
Wraz z uchwaleniem przez Sejm nowego prawa wodnego, rolnicy będą musieli zmienić zasady związane z nawożeniem i dostosować je do wymogów obowiązujących na OSN-ach fot. Remigiusz Konieczka Powiatowa Izba Rolnicza w Żninie ze środków Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska zorganizowała szkolenie dotyczące m.in. nowego Prawa wodnego. Co prawda ustawa nie została jeszcze uchwalona i nie wiadomo od kiedy będzie obowiązywać, ale jej założenia najprawdopodobniej się nie zmienią. Szkolenie, które 13 lipca odbyło się w Posługowie (gm. Janowiec), prowadził Antoni Szyszka - pracownik Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej. Mówił o sprawach, które najbardziej rolników dotyczą, a mianowicie o obszarach szczególnie narażonych, zwanych w skrócie OSN-ami.
NOWE PRAWO WODNE
Zmienić się mają organy zarządzania wodami. Powstanie ministerstwo gospodarki wodnej oraz nowy podmiot Polska Gospodarka Wodna Wody Polskie. Wodami, prócz wymienianych instytucji zarządzać mają wojewodowie, starostowie, burmistrzowie, wójtowie i prezydenci miast.
Mają być likwidowane Wojewódzkie Zarządy Melioracji i Urządzeń Wodnych, a co za tym idzie pozbawienie marszałków województw kompetencji zarządzania wodami. W planach jest likwidacja urzędu prezesa Krajowego Zarządu Gospodarki Wodnej i dyrektorów Regionalnych Zarządów Gospodarki Wodnej. Ich zadania mają przejąć wspomniane Wody Polskie.
Nowe Prawo wodne określać będzie również wielkość obszarów szczególnie narażonych (OSN). Około 80% kraju będzie objętych OSN. Wpływ na to miało niekorzystne dla Polski orzeczenie Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wskazujące, że nasz kraj nie wypełnił zobowiązań wynikających z dyrektywy azotanowej. Dla Komisji Europejskiej w Polsce było za mało OSN. Polska przegrała dwa razy przed Trybunałem i musiała wyznaczyć nowe obszary OSN. Nasz kraj poszedł śladem m.in. Niemiec, Danii, Holandii, Irlandii i niemal cały obszar państwa objął OSN-em. Za obszary szczególnie narażone uznano zlewnię Morza Bałtyckiego, czyli rzeki Odrę, Wartę i Wisłę, prócz zlewni Dunaju (część woj. podkarpackiego, małopolskiego i świętokrzyskiego).
KOGO OBEJMIE OSN
Dotychczas rolnicy musieli przestrzegać zasad związanych ze składowaniem nawozów naturalnych (gnojówka, gnojowica, obornik) przez 4 miesiące. Na OSN musi być przez 6 miesięcy. Ci rolnicy, którzy nie prowadzili gospodarstw na OSN-ach, a teraz zaczną, na dostosowanie się do nowych zasad będą mieli czas do 31 grudnia 2021 r. Rolnicy mają do wyboru jedną z metod dostosowania się do nowych wymogów. Jedną jest powiększenie zbiornika na nawóz naturalny lub ograniczenie hodowli zwierząt. Każdy musi sam obliczyć, który scenariusz bardziej się opłaca. Antoni Szyszka przestrzegł, że znaczna część kosztów dostosowania gospodarstwa spadnie na barki rolników. W skali kraju szacuje się, że rolnicy wydadzą ponad 800 mln zł. Składają się na to inwestycje związane z przechowywaniem nawozów naturalnych, koszty związane z wprowadzeniem zakazu lokalizacji wodopojów, koszty związane z wprowadzeniem dokumentacji. Prelegent przypomniał, że obowiązuje na OSN-ach zakaz pojenia zwierząt w stawach, jeziorach czy rzekach. Wszyscy będą musieli stosować dokumentację zabiegów agrotechnicznych.
OSN-y będą obowiązywały gospodarstwa, które posiadają powyżej 10 dużych jednostek przeliczeniowych (DJP) i te gospodarstwa, w których obsada zwierząt na 1 ha użytków rolnych przekracza 1,5 DJP. Prócz tego wymogi OSN będą musiały spełnić wszystkie gospodarstwa powyżej 10 ha użytków rolnych i gospodarstwa mniejsze niż 10 ha, w przypadku gdy udział roślin intensywnych przekracza 50%. Za rośliny intensywne uznaje się m.in. warzywa.
Dla rolników, którzy nie będą przestrzegać zasad i przepisów na obszarach szczególnie narażonych, przewidziane są kary: do 2.000 zł za niestosowanie nawozów zgodnie z programem działań OSN, do 3.000 zł za niewłaściwe przechowywanie odchodów zwierzęcych, do 500 zł za brak dokumentacji z realizacji programu działań lub złe jej prowadzenie i 500 zł za brak planu nawożenia azotem (jeśli był wymagany w programie). Plany nawozowe azotem będą obowiązywać tych rolników, którzy mają powyżej 100 ha, jeśli ma 50 ha roślin intensywnych lub jeśli posiadają powyżej 60 DJP. Plan opracowywany jest co roku odrębnie dla każdego pola (roślinopola).
Rolnicy będą musieli prowadzić rejestr działań agrotechnicznych i tam będą wpisywać ile, kiedy, czym i co nawozili.
Antoni Szyszka, pracownik Kujawsko-Pomorskiej Izby Rolniczej mówił o nowych zasadach prowadzenie praktyk rolniczych na obszarach szczególnie narażonych fot. Remigiusz Konieczka TERMINY NAWOŻENIA
Rolników prowadzących gospodarstwa na terenach objętych OSN będzie obowiązywać tzw. dyrektywa azotanowa. Jej celem jest zmniejszenie zanieczyszczenia wód, spowodowanego przez azotany pochodzące ze źródeł rolniczych oraz zapobieganie dalszemu zanieczyszczaniu wód.
Obowiązki rolników dotyczą m.in. okresów nawożenia, warunków przechowywania nawozów naturalnych, zasad nawożenia na polach o dużym nachyleniu, ograniczeń w nawożeniach na podmokłych i zamarzniętych glebach, ograniczeń w nawożeniach w pobliżu cieków wodnych, ograniczeń dawek oraz sposobów nawożenia.
Poza OSN-ami okres, w którym można było stosować nawozy, obowiązuje od 1 marca do końca listopada danego roku. Na OSN o 2 tygodnie mniej, do 15 listopada. Ale po poprawkach w projekcie ustawy te okresy uległy dalszym zmianom. Na gruntach ornych nawozy naturalne stałe i płynne od 1 marca do 31 października, a nawozy mineralne od 1 do 31 października. Na trwałych użytkach zielonych nawozy stałe od 1 marca do 30 listopada, płynne od 1 marca do 20 listopada, mineralne od 1 marca do 20 września.
Jedyne odstępstwo od terminu dopuszcza możliwość stosowania nawozów naturalnych i mineralnych od 15 lutego, jeśli grunty, na których ma być stosowany nawóz, nie są zamarznięte powierzchniowo, nie są pokryte śniegiem lub wodą i nie są nasycone wodą. Jeżeli rolnik jest plantatorem buraków lub kukurydzy i ma zawartą umowę na dostawę po 31 października, to po tym terminie może nawozić, ale nie dłużej niż do 30 listopada i to nawozy o zawartości azotu do 6%.
PRZECHOWYWANIE NAWOZÓW
Antoni Szyszka przypomniał, że obornik można przechowywać na płycie lub miejscu do tego dostosowanym. Miejsce dostosowane można wykonać mniej więcej tak: wybrać ziemię, przykryć dno folią, przysypać ziemią folię, by nie została rozerwana podczas wybierania obornika. Najważniejsze, by zabezpieczyć miejsce przed przenikaniem odcieków do wód lub gruntu.
W okresie od 1 marca do 31 października, ale nie dłużej niż przez 16 tygodni (od dnia utworzenia) dopuszczalne jest tworzenie pryzm bezpośrednio na gruncie. Pryzmy winny być zlokalizowane poza zagłębieniami terenu, w odległości większej niż 20 metrów od linii brzegowej wód powierzchniowych, na terenach o spadku do 3% oraz terenach niepiaszczystych i niepodmokłych. Jeśli rolnik będzie chciał założyć kolejną pryzmę, to musi być ona zlokalizowana w innym miejscu. Lokalizację pryzmy i datę złożenia obornika w danym roku i na danej działce rolnik musi również zaznaczyć na mapie lub szkicu działki.
Rolnicy zauważyli, że ścigać się ich będzie za najmniejsze przekroczenia dawek azotu podczas nawożenia, a z drugiej strony można składować obornik wprost na ziemi, który bardziej może zanieczyścić glebę niż nawóz. Antoni Szyszka wyjaśnił, że przekazuje informacje wynikające z projektu ustawy i przepisów, a to jak będzie w praktyce zdecydują sami rolnicy.
Osoby prowadzące działalność rolniczą, a posiadające do 5 DJP nie mają obowiązku posiadania zbiorników na płynne nawozy naturalne i miejsca do przechowywania naturalnych nawozów stałych. Rolnicy zauważyli, że ten przepis jest ukłonem w stronę drobnych rolników.
Zgodnie z zasadami programu, ilość zastosowanych w ciągu roku nawozów naturalnych w każdym gospodarstwie nie może przekroczyć 170 kg azotu w czystym składniku na 1 ha. Jeśli w gospodarstwie powstają nawozy naturalne w ilości przekraczającej 170 kg/ha, to należy znaleźć odbiorcę tych nadwyżek.
Rolników będą obowiązywać ograniczenia związane z nawożeniem w pobliżu wód powierzchniowych. Nawozy z wyłączeniem gnojowicy winny być wysiewane w odległości co najmniej 5 m od jeziora i zbiornika o powierzchni do 50 ha, cieków wodnych i rowów (z wyłączeniem tych do 5 m). Gnojowicę należy lać w odległości do 10 m od wymienionych wyżej cieków wodnych. Wszystkie nawozy można dawkować w odległości do 20 m w przypadku jezior o powierzchni powyżej 50 ha i ujęć wody - jeśli nie ma dla nich strefy.
Prelegent przestrzegł rolników, że ARiMR może kontrolować: dokumentację, realizację planów związanych z przechowywaniem i zagospodarowaniem odchodów zwierzęcych, przestrzeganiem dawek terminów i sposobów nawożenia.
POMOC
Rolnicy będą mogli uzyskać dofinansowanie z przeznaczeniem na dostosowanie swoich gospodarstw do wymogów OSN. Pomoc ma wynosić do 50.000 zł. Wysokość pomocy, to 60% kosztów kwalifikowanych dla młodych rolników i 50% kosztów kwalifikowanych dla pozostałych rolników. Wnioski składać można w oddziale regionalnych ARiMR lub za pośrednictwem biura powiatowego. Pomoc w formie refundacji może być przyznana na budowę, przebudowę lub zakup zbiorników do przechowywania gnojówki bądź gnojowicy, płyt obornikowych, zbiorników lub płyt do pasz soczystych; na rozbiórkę i utylizację materiałów pochodzących z rozbiórki (jeśli jest ona niezbędna do realizacji operacji); na zakup aplikatorów gnojowicy (doglebowe redlicowe, doglebowe talerzowe, węże wleczone); na zakup wozów asenizacyjnych z aplikatorem gnojowicy; zakup rozrzutników obornika i kompostu (z adapterem rozdrabniającym poziomym i tarczami rozrzucającymi, z adapterem pionowym, z adapterem dwubębnowym poziomym); na koszty ogólne (zalicza się do nich: przygotowywanie dokumentacji technicznej operacji, sprawowanie nadzoru inwestorskiego lub autorskiego, związane z kierowaniem robotami budowlanymi). Koszty ogólne nie mogą przekroczyć 10% pozostałych kosztów kwalifikowanych. O kolejności przyznania pomocy będzie decydować suma punktów według kryteriów. I tak za liczbę zwierząt w przeliczeniu na DJP będzie można dostać do 5 pkt, za procentowy udział kosztów kwalifikowanych - od 1 do 5 pkt, za wiek do 40 lat (młody rolnik) - 2 pkt. Aby zakwalifikować wniosek do uzyskania pomocy, trzeba osiągnąć minimum 3 pkt.
Na razie nie wiadomo, ile w skali kraju będzie dostępnych środków na dostosowanie gospodarstw do wymogów OSN.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1327 (29/2017)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze