Zdaniem Janiny Drążek, to nie jest odpowiednie miejsce
Więcej paliw na bagnach
W tym roku dzierżawca stacji Auto-gaz przy ul. 4 Stycznia w Barcinie zamierza rozbudować ją o nowy zbiornik i dystrybutory paliw płynnych oraz sklep. Zielone światło dał temu przedsięwzięciu burmistrz, wydając decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na rozbudowę stacji. Jednak samo pozwolenie na budowę wydać może dopiero starosta.
Po rozbudowie na stacji będzie można kupić także benzynę i olej napędowy. To niepokoi panią prezes Stowarzyszenia Ekologicznego. Od kilku lat na działce przy ul. 4 Stycznia w Barcinie, na tzw. bagnach, w sąsiedztwie trzcinowisk starorzecza Noteci znajduje się stacja Auto-gaz. Należy ona do firmy Wasbruk z Warszawy. Ta sieć stacji paliw wynajmuje wspomnianą działkę od jej barcińskich współwłaścicieli: Grzegorza Smolińskiego i Andrzeja Kowalskiego wraz z żonami.
Stacja Auto-gaz powstała pod koniec rządów Ewy Stankiewicz. Wówczas pani burmistrz wydała decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na budowę. Nie wnosiła też żadnych uwag jako przedstawicielka właściciela sąsiadujących działek (boiska treningowego z jednej strony oraz pasa drogi gminnej z drugiej strony), czyli gminy Barcin. Już po fakcie okazało się, że część ówczesnych radnych Barcina nie była zadowolona z tego, że w tym miejscu powstaje stacja. Radni jednak nie mieli już nic w tej sprawie do powiedzenia, ponieważ działka w 1997 r. została nabyta, jak inne wzdłuż ul. 4 Stycznia, przez różnych właścicieli w wyniku przetargów nieograniczonych. Dodajmy, że kilkanaście lat temu nabywali je w wyniku tych przetargów także pracownicy Urzędu Miejskiego, a nawet ówcześni radni Barcina. Przetargi były nieograniczone i mogli oni w nich startować. Obecnie niektóre z wówczas sprzedanych działek pod działalność handlowo-usługową zmieniły już właścicieli. Część osób sama prowadzi działalność, a inne wynajęły działki najemcom.
W związku z budową stacji Auto-gaz wątpliwości miała prezes Stowarzyszenia Ekologicznego w Barcinie Janina Drążek. Uważała ona, że stacja nie powinna stać w tym miejscu, gdyż znajduje się w pobliżu użytku ekologicznego oraz trzcinowisk starorzecza Noteci, które są płucami miasta. Dlatego Janina Drążek miała wtedy żal do gminy Barcin, że ta nie wniosła żadnych uwag do pomysłu budowy w tym miejscu stacji z gazem samochodowym.
Po 5 latach sytuacja się powtórzyła. Właściciele stacji wnieśli do burmistrza Barcina, którym jest teraz Michał Pęziak, wniosek o wydanie kolejnej decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, tym razem polegającego na rozbudowie istniejącej stacji o dystrybutor paliw płynnych, zbiornik magazynowy na paliwa płynne o pojemności do 20 m3 (dwukomorowy, dwupłaszczowy) i wiatę nad dystrybutorem. Decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach uwzględnia też zgodę na rozbudowę pawilonu obsługi z istniejącej obecnie budki o powierzchni 9,3 m2 do powierzchni około 50 m2. W ten sposób na działce nr 153/4 ma powstać stacja paliw z prawdziwego zdarzenia.
Andrzej Kosicki, choć jest kierowcą, to nie uważa, że stacje benzynowe powinny stać wszędzie, gdzie popadnie. Twierdzi, że stacja na bagnach nie powinna istnieć nie tylko z powodów ekologicznych i dbałości o wizerunek miasta, ale również z powodów ekonomicznych. Jego zdaniem, ponieważ stacje paliw są już przy wyjazdach z Barcina do Bydgoszczy i do Mogilna, czyli na drodze wojewódzkiej nr 254, to kolejna stacja w centrum miasta, gdzie i tak nie mają wjazdu ciężarówki, nie ma sensu. Oprócz gazu będzie, jak przekazał nam Arkadiusz Sochoń, współwłaściciel sieci Wasbruk, w sprzedaży benzyna 95 oraz olej napędowy. Inwestycja ma być realizowana w tym roku, choć prawdopodobnie jeszcze nie na wiosnę. Zielone światło dla inwestycji od burmistrza Barcina to tylko pierwszy krok przed uzyskaniem pozwolenia na budowę, które może wydać starosta żniński. Burmistrz Michał Pęziak zapewnia, że decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na rozbudowę stacji na bagnach w Barcinie wydał w oparciu o istniejące przepisy.
- Decyzja została wydana na podstawie obowiązujących przepisów ustawy z 3 października 2008 roku o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko przy jednoczesnym określeniu środowiskowych uwarunkowań oraz po uzyskaniu uzgodnień od organów ochrony środowiska tj.: Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Żninie oraz od Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Bydgoszczy. W sposób określony przepisami prawa korzystając z informacji zamieszczanych w Biuletynie Informacji Publicznej Urzędu Miejskiego w Barcinie, „Ekoportalu” oraz tablicy ogłoszeń Urzędu, każdy zainteresowany sprawą może prześledzić etapy prowadzonego postępowania. Już na wstępie do publicznej wiadomości została podana informacja o złożonym wniosku w przedmiocie sprawy, a w kolejnych etapach prowadzonego postępowania o raporcie oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko wraz z zapisem o możliwości składania przez zainteresowanych uwag w przedmiocie sprawy. Ponadto należy zaznaczyć, że decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia nie upoważnia inwestora do rozpoczęcia robót budowlanych - przekazał nam burmistrz Michał Pęziak.
Pozwolenie na budowę wydaje starosta i decyzja o środowiskowych uwarunkowaniach jest warunkiem koniecznym do wydania takiej zgody, ale nie najważniejszym. Otóż starosta, rozpatrując przyszły wniosek o pozwolenie na budowę, będzie musiał ustosunkować się do tezy, że rozbudowa stacji jest w zgodzie z istniejącym dla tego terenu planem zagospodarowania przestrzennego. A jest w nim, jak się dowiedzieliśmy nieoficjalnie z wiarygodnego źródła zapis, że teren przeznaczony jest dla usług handlu, gastronomii i innych usług nieszkodliwych, z dopuszczeniem funkcji mieszkaniowych. Starosta żniński Zbigniew Jaszczuk, jeśli już Wasbruk przedstawi mu wniosek o pozwolenie na rozbudowę z niezbędną dokumentacją, będzie musiał się zastanowić, czy stacja paliw płynnych nie kłóci się z tym planem zagospodarowania. Jeśli kłóci się, to starosta nie powinien wydawać pozwolenia, gdyż naruszałoby to prawo. - Na razie nie powiem, czy rozbudowa stacji paliw jest w zgodzie z aktualnym planem zagospodarowania przestrzennego. Jeśli wpłynie wniosek, wtedy rozpatrzę, czy charakter inwestycji nie kłóci się z tym planem. Jeśli nie będzie się kłócił, a ponadto będą spełnione we wniosku pozostałe wymogi, to nie pozostanie nic innego, jak wydanie pozwolenia - mówi Zbigniew Jaszczuk.
Grzegorz Smoliński, szef referatu rozwoju i promocji w Urzędzie Miejskim w Barcinie, nie chciał zdradzić finansowych szczegółów umowy współwłaścicieli działki z najemcą, czyli Wasbrukiem i tego, czy zmieni się opłata za dzierżawę działki po rozbudowie. Podobnie tajemnicą handlową tłumaczył nieudzielenie informacji w tej sprawie współwłaściciel sieci stacji Arkadiusz Sochoń.
Nowa stacja musiałaby zmieścić się na działce, która ma powierzchnię 680 m2. Jednym z sąsiadów działki, na której będzie rozbudowywana stacja, jest Piotr Grabowski, przedsiębiorca ze Szczepankowa (gm. Dąbrowa Mogileńska). Jest on współwłaścicielem działki, na której obecnie budowany jest gmach przyszłej małej galerii handlowej. Piotr Grabowski i jego wspólnik Tadeusz Tokarski, którzy tę galerię w bezpośrednim sąsiedztwie stacji budują, zostali poinformowani pisemnie o wydaniu zgody na rozbudowę stacji. Nie widzą dla tego przedsięwzięcia żadnych przeciwwskazań.
Jednak zdaniem Janiny Drążek, decyzja wydana przez burmistrza jest błędna. Zwłaszcza, że będzie to druga stacja paliw płynnych w centrum miasta. Obydwie zaś są oddalone od siebie o jakieś 400 m, a jest w Barcinie, jak dodaje pani prezes, i trzecia stacja - u wylotu miasta przy drodze wojewódzkiej do Bydgoszczy.
Zdaniem Janiny Drążek, stacja na bagnach nie powinna być rozbudowana. - Nie łudzę się jednak, że ona ostatecznie nie zostanie rozbudowana. My, jako stowarzyszenie, nie zamierzamy organizować jakiś protestów, ale żal pozostanie. O bagna dbać powinniśmy, bo to nasze wspólne dobro, serce i płuca Barcina - martwi się prezes Stowarzyszenia Ekologicznego.
Arkadiusz Sochoń zapewnia, że inwestycja będzie bezpieczna dla środowiska. Przewodnicząca komisji rolnictwa, ochrony środowiska i leśnictwa w Radzie Miejskiej w Barcinie Jadwiga Mateńko powiedziała, że faktycznie lokalizacja stacji na bagnach nie jest najlepszym rozwiązaniem, bo kiedy przed laty sprzedawane były te działki wzdłuż ul. 4 Stycznia, to myślano o działalności handlowo-usługowej typu butiki, czy zakłady rzemieślnicze. Stacja paliw wizualnie w taki pasaż handlowy się nie wpisuje. Jednak teraz nie jest już możliwe zablokowanie planów inwestycyjnych sieci Wasbruk.
Grzegorz Smoliński uważa, że obecnie stacje paliw są jednymi z najbezpieczniejszych dla środowiska inwestycji. O możliwościach ich powstania decydują bowiem rygorystyczne przepisy prawa.
Zapytaliśmy o zdanie w sprawie rozbudowy stacji Andrzeja Kosickiego, kierowcę auta napędzanego gazem. - Ja mam porównanie z miastem, które liczy jakieś 120.000 mieszkańców, Koszalinem. Tam kilkanaście lat temu były jeszcze stacje w samym mieście, a teraz jest tylko jedna. Sprzedawcy paliw odeszli na przedmieścia, na drogi wylotowe.
Tymczasem tutaj, jeśli w ogóle pan burmistrz wydaje decyzję zgody o środowiskowych warunkowaniach, to jest jakiś inny trend. Dziwię się w ogóle właścicielowi stacji, że chce inwestować w miejscu, gdzie nie mają wjazdu ciężarówki, i jest to ulica raczej dla mieszkańców, a nie tranzytowa. Stacja na „Rydzku” jest przecież kawałek dalej, a druga, przy wyjeździe na Bydgoszcz też niedaleko. Dlatego mam nadzieję, że starosta nie wyda pozwolenia i stacja na bagnach nie będzie rozbudowywana. Ja, gdybym chciał inwestować w tej branży, to bym raczej otworzył stację w kierunku Żnina, gdzieś w Kniei. Nie sądzę też, żeby trzecia stacja paliw w 8-tysięcznym miasteczku, jak Barcin wpłynęła na obniżenie cen paliwa, bo sprzedawcy stosują zmowę cenową, a ponadto ceny są podobne dla stacji w danej sieci, czy będzie miała ona 5, 10, czy 100 punktów sprzedaży - uważa Andrzej Kosicki.
Karol Gapiński
Pałuki nr 991 (6/2011)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze