Reklama

Więcej zieleni, mniej betonozy. Koncepcja rynku miejskiego w Janowcu Wlkp. w ocenie mieszkańców

Na facebookowym profilu burmistrza Janowca Wlkp. Leszka Grzeczki zamieszczona została wizualizacja koncepcji planowanej rewitalizacji rynku miejskiego. Pod wspomnianym postem pojawiły się liczne komentarze mieszkańców - część z nich przychylna proponowanym zmianom, a część wyrażająca stanowczą krytykę. Wielokrotnie powtarzającym się hasłem była betonoza, a co za tym idzie zbyt mały obszar, w którym miałaby szansę rozkwitać zieleń.

Rewitalizacja rynku mogłaby rozpocząć się najwcześniej w drugiej połowie przyszłego roku dzięki środkom unijnym w ramach OPPT Żnina (Obszar Prowadzenia Polityki Terytorialnej). Według szacunków kosztowałaby od 4 do 4,5 mln zł z czego 85% stanowiłoby dofinansowanie. 

30 lipca w sali sesyjnej Urzędu Miejskiego odbyło się spotkanie dedykowane mieszkańcom, podczas którego założenia koncepcji omówił jej główny autor - Piotr Brzeziński z pracowni architektonicznej BUKA. Warto wspomnieć, że nowa odsłona janowieckiej wieży ciśnień jest również jego zasługą. 

Reklama

Jak poinformował burmistrz, w spotkaniu informacyjno-konsultacyjnym wzięło udział 21 mieszkańców, z czego przeważającą większość stanowili radni i pracownicy ratusza. - Punktem wyjścia do założeń koncepcji i do samej koncepcji, były oczekiwania mieszkańców, wyrażone swego czasu na moją prośbę na portalu społecznościowym i w e-mailach. Głównymi założeniami przy tworzeniu wizji odnowionego rynku była obecność w tym miejscu zieleni, otwarcie rynku na przechodniów, zachęcenie ich do wejścia na rynek, włączenie przestrzeni rynku do otoczenia oraz nowa fontanna. W ocenie osób obecnych na spotkaniu wizualizacja spełniła te założenia dobrze, czy wręcz bardzo dobrze, bo przedstawiona przez pana Piotra Brzezińskiego koncepcja tak właśnie została odebrana - napisał Leszek Grzeczka. 

Po zamieszczeniu koncepcji w mediach społecznościowych okazało się jednak, że ta nie wszystkim przypadła do gustu. Wśród komentujących nie zabrakło osób, które oceniły ją jednoznacznie negatywnie, dopatrując się przede wszystkim zbyt małej ilość zieleni oraz przewagi betonu, od którego miasta zaczynają stronić na rzecz natury. Nie należy jednak zapominać, że wielu wypowiadających się wyraziło pełną aprobatę, doceniając wizję projektanta, co potwierdza fakt, że głosy były mocno podzielone.

Reklama

- Wszystkie uwagi zamieszczone w komentarzach zostaną przekazane projektantowi. Być może uda się jeszcze zwiększyć udział zieleni w rynku. Trzeba jednak pamiętać, że rynek ma pozostać rynkiem, to nie ma być drugi park. Zwróciłem też uwagę, że niektóre głosy z jednej strony zarzucają przedstawionej wizualizacji "betonozę", a z drugiej strony chcą, by na rynku pozostał betonowy olbrzym, czyli pomnik w obecnej formie. Jest też sporo ocen pozytywnych. W tym przypadku doskonale sprawdza się przysłowie "Jeszcze się taki nie narodził, który by wszystkim dogodził". Myślę, że jakakolwiek by ta wizualizacja nie była, to zawsze pojawią się głosy negatywne, bo każda osoba ma swój gust, swoje oczekiwania - komentuje burmistrz. 

Jeżeli chodzi natomiast o wspomniany Pomnik Walki i Męczeństwa, postawiony przez janowiecczan na rynku w 25. rocznicę wyzwolenia miasta spod okupacji hitlerowskiej - projekt nie przewiduje jego istnienia w obecnym kształcie. - Jako, ze obecny pomnik ma na celu upamiętnienie tragizmu drugiej wojny światowej, to zaproponowałem projektantowi, żeby w koncepcji znalazł się mniejszy pomnik odwołujący się do tego historycznego wydarzenia i zawierający w swej treści to, że ta wojna i tragedia Polski powiązana jest nie tylko z faszyzmem, ale i z drugą zbrodniczą ideologią ze wschodu - z komunizmem. Taki pomnik jest w koncepcji odnowy rynku przewidziany przy nowych masztach od strony kościoła/domu katolickiego. Chciałbym też, żeby przy tym pomniku pozostał fragment obecnej nawierzchni, czyli tzw. trelinki ułożonej przez angielskich jeńców w czasie drugiej wojny światowej - informuje Leszek Grzeczka, podkreślając, że jeżeli warunki techniczne pozwolą na przeniesienie starego pomnika, stanie on w miejscu, przy którego wyborze istotny będzie głos mieszkańców.

Reklama

Ważną kwestią jest także parkowanie, jako, że w obecnym kształcie niemal połowa powierzchni rynku stanowi miejsce, w którym zmotoryzowani pozostawiają swoje auta. Koncepcja pracowni BUKA przewiduje wolną przestrzeń, ale nie przesądza o tym, w jaki sposób zostanie ona ostatecznie wykorzystana. 

Justyna Kulpińska

Miejsce zdarzenia mapa Pałuki Żnin
Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 05/08/2024 12:42
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości