Dariusz Nowastowski z Królikowa w Olimpiadzie Wiedzy Rolniczej zwyciężył po raz piąty
fot. Remigiusz Konieczka
Królikowo, XXV Olimpiada Wiedzy Rolniczej, laureat, Dariusz Nowastowski
Wiedza czerpana z codziennej pracy
Dariusz Nowastowski z Królikowa wygrał tegoroczną Olimpiadę Wiedzy Rolniczej. Jest to już jego piąte zwycięstwo w tym konkursie. Z wygranej się cieszy, ale zapowiada dłuższą przerwę przed następnym startem.
Mieszkaniec Królikowa w gminie Szubin ostatni raz wygrał dwa lata temu. W ubiegłorocznej Olimpiadzie Wiedzy Rolniczej nie mógł startować, ponieważ regulamin zabraniał zwycięzcom startu. Odczekał rok, wziął udział w eliminacjach powiatowych, które odbyły się 18 listopada w Nakle, wygrał je, dostał się do finału wojewódzkiego, w którym również zwyciężył.
W olimpiadzie mogli startować właściciele gospodarstw rolnych oraz osoby gospodarujące z rodzicami, posiadający grunty rolne na terenie województwa kujawsko-pomorskiego. Mogli również startować rolnicy prowadzący własną, dodatkową działalność w ramach gospodarstwa. Nie mogły natomiast uczestniczyć w olimpiadzie osoby pracujące dodatkowo poza gospodarstwem oraz uczniowie szkół i uczelni dziennych. Olimpiada przeznaczona była dla rolników w wieku od 18 do 40 lat. Tym razem w olimpiadzie startować mogli ubiegłoroczni zwycięzcy powiatowych olimpiad. XXV Olimpiadę Wiedzy Rolniczej organizował Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie.
Jak już wspomnieliśmy, eliminacje powiatowe odbyły się 18 listopada. Uczestnicy musieli przez godzinę rozwiązać test, w którym odpowiadali na pytania z dziedziny uprawy roślin, hodowli zwierząt, dopłat strukturalnych, programów unijnych itp. Zwycięzcy eliminacji powiatowych przechodzili do etapu wojewódzkiego, który odbył się 3 grudnia w Przysieku pod Toruniem. Najpierw trzeba było rozwiązać test, a pięciu najlepszych uczestników awansowało do finału, w którym odpowiadali na pytania zadawane przez komisję konkursową.
Najlepiej poradził sobie Dariusz Nowastowski. Za zwycięstwo otrzymał puchary oraz nagrody rzeczowe, z którymi wrócił do Królikowa. Pan Dariusz prowadzi 45-hektarowe gospodarstwo rolne od 2009 roku. Hoduje krowy mleczne i bydło opasowe oraz - jak to ujął rolnik - hobbistycznie trzodę. Uprawia: zboże, rzepak, buraki, rośliny strączkowe.
Dariusz Nowastowski w rozmowie z Pałukami przyznał, że test na etapie wojewódzkim był trudny, sprawił mu problemy, natomiast test w eliminacjach powiatowych rozwiązał bez problemu. Z kolei w samym finale ustnym nie było dla niego pytania, na które by nie odpowiedział, chociaż dodał, że najwięcej kłopotów mogły sprawiać te najprostsze. - Kolega, który hoduje trzodę, dostał pytanie dotyczące właśnie tej hodowli i miał problemy z odpowiedzią - powiedział zwycięzca.
Dariusz Nowastowski przyznał, że wziął udział w olimpiadzie, by się sprawdzić, by się czegoś nowego nauczyć oraz by rywalizować z innymi. Z rywalizacji już po raz piąty wyszedł zwycięsko.
Dariusz Nowastowski na pytanie, skąd czerpie wiedzę, która pozwala mu wygrywać, odpowiedział, że z codziennej pracy w rolnictwie.
- Żyje się z tym. To codzienność. Trzeba być z tym wszystkim na bieżąco, by dobrze prowadzić gospodarstwo - uważa laureat, który zapowiedział, że przed kolejnym startem w olimpiadzie zrobi sobie dłuższą przerwę.
Remigiusz Konieczka
Pałuki nr 1243 (49/2015)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze