Jan Kurant zaapelował o renowację pomnika profesora Jana Czochralskiego, jako osoby publicznej, podnosząc, że obecny stan budzi w nim wstyd przed odwiedzającymi miejsce spoczynku wybitnego kcynianina.
Jan Kurant, Zbigniew Witczak i Marek Szaruga oddali cześć światowej sławy profesorowi w dniu jego 132. urodzin fot. Sylwia Wysocka 23 października, w dniu 132. urodzin Jana Czochralskiego, burmistrz Kcyni Marek Szaruga wraz z radnymi Janem Kurantem i Zbigniewem Witczakiem udali się na cmentarz, by złożyć na grobie profesora wiązankę kwiatów i zapalić znicz oddając hołd światowej sławy odkrywcy monokryształów, który urodził się i swojego żywota dokonał w Kcyni i pochowany został na starym cmentarzu.
Wcześniej Jan Kurant i Marek Szaruga uczestniczyli w Międzynarodowym Seminarium Jan Czochralski Innovation and Technology Space zorganizowanym przez Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczym w Bydgoszczy.
Jan Czochralski nazywany jest ojcem rewolucji elektronicznej. Jego metoda (od nazwiska kcynianina zwana metodą Czochralskiego), polegająca na technice otrzymywania monokryształów, znalazła zastosowanie w fizyce półprzewodników i przemyśle elektronicznym, dając ogromne możliwości rozwoju tego przemysłu.
Temat grobowca Jana Czochralskiego i kilkunastu innych członków jego rodziny na posiedzeniu wspólnym komisji Rady Miejskiej poruszył Jan Kurant. Wystąpił z wnioskiem, by zająć się renowacją pomnika. Przyznał, że zgadza się z tym, że jest to sprawa rodziny, że leżą tam też inni jej członkowie, jednak podkreślał, że jest to kcyński naukowiec o światowej sławie, osoba publiczna. - Słyszę głosy, że to sprawa rodziny, owszem, ale ten grób odwiedza wiele osób z zewnątrz, w tym też goście zagraniczni i to gmina będzie się wstydzić. Ja już osobiście miałem okazję. Zaniedbany cmentarz, sterty gałęzi, liści, liśćmi przysypany też pomnik w dniu urodzin profesora. Uważam, że za zgodą rodziny należy pozyskać środki na renowację pomnika i nie można odkładać tego w czasie - mówił radny Kurant.
Burmistrz Marek Szaruga zapewnił, że temat będzie konsultowany z rodziną profesora i radnymi Rady Miejskiej, którzy władni są do zabezpieczenia środków budżetowych na to zadanie.
Sylwia Wysocka, 1 XI 2017
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze