Odbyła się 45. edycja Jesieni na Pałukach. W tym roku nie zorganizowano zjazdu twórców, ale niedzielny Jarmark sztuki ludowej pod Basztą po rocznej przerwie znów zachwycił odwiedzających. Podobnie, jak występy zespołów ludowych.
W porównaniu do początku tygodnia, w niedzielę 19 września w Żninie było chłodno. Jednak atmosfera i przyjęcie, które gościom w mieście przygotowali mieszkańcy miasta oraz pracownicy Żnińskiego Domu Kultury, jak zwykle były gorące. Ludowi twórcy, choć w mniejszej liczbie, niż w latach poprzednich, też o Żninie nie zapomnieli - mimo, że w zeszłym roku Jesień na Pałukach została odwołana ze względu na pandemię koronawirusa. Zresztą i teraz sytuacja epidemiczna staje się w Polsce coraz trudniejsza, co wpłynęło na frekwencję. Tak, czy inaczej tych kilkadziesiąt stoisk z różnymi wyrobami i produktami, które zawsze są chętnie zwiedzane przez mieszkańców, i tym razem wokół Baszty zostało zorganizowanych. Może mniej było twórców ludowych, niż przed laty, ale handel i tak kwitł.
Było więc co zakupić i do jedzenia i do wystroju domu, nawet do poczytania. Pojawili się także wystawcy z terenu Pałuk: rzeźbiarze, hafciarki, stowarzyszenia, KGW, właścicielka winnicy, wytwórcy słodkości i inni. Były wędliny, miody, sery, wytwarzane tradycyjnymi metodami cukierki - krówki o zaskakujących nutach smakowych, np. lawendowe. Zresztą lawendowe motywy w ostatnich latach są co raz popularniejsze wśród ofert prezentowanych na pałuckim jarmarku.
Podczas 45. Jesieni na Pałukach duże zaciekawienie wzbudziło też stoisko żnińskiego rzeźbiarza Marcina Niewolskiego. Zaprezentował on m.in. trzy karykatury w drewnie. Spod jego dłuta wyszły podobizny lokalnych notabli: burmistrza Żnina Roberta Luchowskiego, starosty żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka oraz przewodniczącego Rady Miejskiej w Żninie Dariusza Kaźmierczaka. Oprócz nich znalazły się też na stoisku artysty płaskorzeźby przedstawiające twarze ludzi świata filmu, czy muzyki, postaci gwiazdorów, czy jako ciekawostka - najdłużej pełniącego służbę policjanta w Polsce.
Równolegle z trwającym jarmarkiem, na scenie odbył się przegląd kapel i zespołów ludowych. Wystąpiło kilkanaście zespołów, w tym liczne grono reprezentantów folkloru pałuckiego, m.in. Piekielnica z Biskupina, Pałuczanki z Białożewina, Jesienny Kwiat z Szubina, Czerwone Róże z Brzyskorzystewka, Folk-Rom z Janowca Wielkopolskiego, czy Pałuki z Kcyni.
Więcej zdjęć w naszej galerii oraz film w zakładce Filmy.
Karol Gapiński, 20 IX 2021
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze