Reklama

Wsparcie na las tylko z planem

Ryszard Kozak jest zadowolony z zalesienia prawie połowy wszystkich swoich gruntów. Zastanawia się nad złożeniem do ARiMR kolejnego wniosku o wsparcie na zalesianie. fot. Karol Gapiński

Żnin, ARiMR, las, wniosek
   Wsparcie na las tylko z planem
     Przez cały czerwiec i lipiec biura powiatowe ARiMR będą przyjmować wnioski o wsparcie na zalesianie obszarów rolnych i innych w ramach PROW.

     Od 1 czerwca do końca lipca Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa będzie poprzez swoje biura powiatowe przyjmować wnioski o przyznanie wsparcia na zalesianie terenów rolnych w ramach Programu Rewitalizacji Obszarów Wiejskich na lata 2007-2013.
     Wsparciem może być objęty rolnik, który został wpisany do ewidencji producentów (prowadzonej przez ARiMR), stanowiącej część krajowego systemu ewidencji producentów, ewidencji gospodarstw rolnych oraz ewidencji wniosków o przyznanie płatności. Wsparcie otrzymać może także grupa rolników (co najmniej 3), których grunty sąsiadują ze sobą, a ich łączna powierzchnia jest nie mniejsza niż 2 ha, a nawet jednostki samorządu terytorialnego lub jednostki organizacyjne gmin, powiatów czy też województw. Pomoc na zalesianie w ramach PROW 2007-2013 może być przyznana jednemu rolnikowi do powierzchni nie większej niż 100 ha.
     Po otrzymaniu postanowienia rolnik może rozpocząć prace zalesieniowe, które trzeba wykonać w terminie określonym w planie zalesienia, jednakże nie później niż w okresie sadzenia przypadającym na wiosnę w roku następującym po roku złożenia wniosku o przyznanie pomocy na zalesianie.
     W ciągu 7 dni od zakończenia zalesiania, rolnik powinien pisemnie powiadomić o tym fakcie nadleśniczego. Wówczas nadleśniczy wyda zaświadczenie o zgodności wykonanego zalesienia z planem zalesienia. Następnie w terminie do 20 maja roku, w którym zalesienie wykonano wiosną albo roku następującego po roku, w którym zalesienie wykonano jesienią, rolnik powinien złożyć do biura powiatowego ARiMR oświadczenie o wykonaniu zalesienia zgodnie z planem zalesienia wraz z zaświadczeniem od nadleśniczego potwierdzającym ten fakt.
     Rolnicy, którzy decydują się na zalesianie swoich gruntów, tak jak Ryszard Kozak z Kniei, gospodarują na gruntach o niskim wskaźniku bonitacji. To powoduje, że z produkcji typowo rolnej nie mogą spodziewać się zbyt wielkich dochodów.
     Adam Filipiak, zastępca kierownika Biura Powiatowego ARiMR w Żninie, poinformował, że od samego początku udzielania wsparcia na zalesianie gruntów rolnych i innych w ramach PROW na terenie powiatu żnińskiego nie było zbyt wielu wnioskodawców. Powodem jest duża intensywność produkcji rolnej na Pałukach w przeciwieństwie np. do terenów na południu kraju. Tam wniosków o wsparcie na zalesianie jest dużo więcej. Na Pałukach, tam gdzie grunty charakteryzują się niższymi wskaźnikami bonitacji i teoretycznie nadawałyby się na zalesianie, często graniczą ze strefami przemysłowymi i zurbanizowanymi. Uprzemysłowienie nie jest już korzystne dla zalesiania terenów sąsiadujących.
     Wysokość wsparcia zależy od wielu czynników. Przede wszystkim od ogólnej sytuacji rolnika, od gruntów, które będą przeznaczone pod zalesianie, od dochodów uzyskiwanych z produkcji rolniczej, od stosowanych środków zabezpieczających uprawę leśną (ogrodzenie lasu siatką, stosowanie środków odstraszających zwierzęta obgryzających korę i niszczących drzewostan) i innych.
     Ryszard Kozak powiedział nam, że na zalesienie 7 spośród swoich wszystkich nieco ponad 15 hektarów, otrzymał 5 lat temu 100% wsparcia. Była to kwota rzędu 40 do 50 tysięcy zł. Wnioskujący o wsparcie na zalesianie - co podkreśla rolnik z Kniei - musi przedstawić plan zalesiania opracowany przez nadleśnictwo. Taki plan Ryszard Kozak miał zrobiony za darmo. Zalesił dwa swoje pola: w Kniei i w Piechcinie. Posadzone zostały sosny i modrzewie w środkowej części lasu i brzozy na jego skraju. Wszystko to na glebach V klasy. Zresztą niewiele lepsze gleby Ryszard Kozak ma do zagospodarowania w pozostałych częściach swych pól. W efekcie uprawia jedynie kukurydzę, owies, ziemniaki. Na części gospodarstwa wykopał nawet staw, w którym zamierza hodować ryby. Natomiast o opłacalnej uprawie pszenicy, czy pszenżyta nie może nawet pomarzyć. - Zastanawiałem się parę lat temu, co robić z tą ziemią. Na modernizację gospodarstwa przy tak małym areale i słabym jeśli chodzi o bonitację, nie miałem szans. Postawiłem na zalesianie. Czytałem wcześniej o tym, gdzieś też słyszałem na jakimś szkoleniu o takich możliwościach i skorzystałem. Teraz nie żałuję. Nawet zastanawiam się nad zalesieniem dalszych obszarów. W tym roku już nie, bo nie mam planu zalesiania i dlatego już nie zdążę z wnioskiem. Jednak za rok być może się zdecyduję - opowiada Ryszard Kozak.
     Dodatkowym argumentem przemawiającym za zalesianiem na słabych glebach jest fakt, że przez pierwsze lata nie płaci się za taki las podatku. - Fakt, że dopiero za ileś tam lat las urośnie i będzie można prowadzić wycinkę na sprzedaż. Jednak na grzyby jesienią, a na odpoczynek przez cały rok mogę się wybrać tutaj sam, czy z rodziną przez cały rok. I nacieszyć się własnym lasem.Na początku pielenie ręczne tego lasu to był mój wysiłek. W przyszłości, gdy potrzebna będzie regularna gospodarka leśna, to zapewne będę musiał skorzystać z usług jakiegoś Zakładu Usług Leśnych. Jednak gdyby nie było tu lasu, to i tak ziemia leżałaby odłogiem, bo nie opłacało się jej uprawiać. Dlatego uważam, że dobrze zrobiłem zalesiając ją - dzieli się z nami Ryszard Kozak.
     Wsparcie zalesiania jest udzielane polskim rolnikom w ramach PROW od wejścia do Unii Europejskiej. W powiecie żnińskim w ramach PROW 2004 - 2006, jak informuje Adam Filipiak, udzielono wsparcia na podstawie łącznie 23 pozytywnie rozpatrzonych wniosków, spośród 25 złożonych. Od rolników z gminy Barcin były to 3 wnioski, z gminy Żnin - 1, z gminy Łabiszyn - 6, z gminy Janowiec - 4, Gąsawa -1 i Rogowo - 4. Jeden rolnik z terenu powiatu żnińskiego otrzymał wsparcie na zalesienie części swych pól leżących już w granicach gminy Trzemeszno w powiecie gnieźnieńskim.
W aktualnym rozdaniu środków w ramach PROW, czyli na lata 2007 - 2013 do zeszłego roku wspartych zostało 11 projektów zalesień w powiecie żnińskim (spośród 12 wniosków złożonych): z gminy Rogowo - 3, Gąsawa - 1, Janowiec - 1, Żnin - 3, Barcin - 3. W gminie Łabiszyn rolnicy nie składali w tej kadencji PROW żadnego wniosku o wsparcie zalesiania.O tym, że jest małe zainteresowanie tym wsparciem niech mówi tylko jedno porównanie: o płatności bezpośrednie i rolno-środowiskowe zgłasza się rocznie w powiecie żnińskim około 3.000 osób. O wsparcie na zalesianie wpływa zaś 6, może 7 wniosków.
     Należy pamiętać, że pomoc na zalesianie nie przysługuje do gruntów położonych na obszarach Natura 2000. Pomoc na zalesianie nie przysługuje również na obszarach rezerwatów przyrody, parków krajobrazowych, parków narodowych lub obszarach ich otulin, chyba że planowane zalesienie nie jest sprzeczne z celami ochrony tych obszarów.

Karol Gapiński
Pałuki i Ziemia Mogileńska nr 1055 (18/2012)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości