Reklama

Wspomnienie o Marcie Drzewiczak (1923-2013)

     Wspomnienie o Marcie Drzewiczak (1923-2013)
     Marta przyszła na świat 29 lipca 1923 roku w Kraśnicy na ziemi konińskiej w rodzinie chłopskiej. Do Skórek przybyła w roku 1939, kiedy Jej rodzice kupili w tej wsi gospodarstwo. Całą wojnę jako młoda dziewczyna spędziła w naszej wsi pracując w gospodarstwie niemieckim.

     Koniec wojny to dla niej rozpoczęcie nowego etapu w życiu - wychodzi za mąż za Jana Drzewiczaka. Po jedenastu latach wspólnego gospodarowania z rodzicami wraz z mężem przejmują gospodarstwo po wuju i zaczynają gospodarować na swoim. Szczęście małżeńskie nie trwa długo - w 1962 roku po siedemnastu latach małżeństwa umiera mąż, zostawiając Martę z dwiema małymi córeczkami i gospodarstwem. To nieoczekiwane życiowe wyzwanie powoduje, że drzemiące w Marcie pokłady energii i zapału do działania znajdują ujście. Zostaje sołtysem wsi Skórki i pełni tę funkcję przez 8 lat. W tym okresie jest bardzo aktywna, widzi bardzo wiele potrzeb swoich mieszkańców i stara się, aby ich życie stało się łatwiejsze. W 1964 roku wraz z nieżyjącym Zygmuntem Zalewskim, ówczesnym gromadzkim agronomem, zakłada istniejące do dziś Koło Gospodyń Wiejskich i zostaje jego przewodniczącą. Organizuje dla swoich członkiń wypożyczalnię naczyń, różnego rodzaju kursy gotowania, kroju i szycia, promocji zdrowia. Kobiety ze wsi zaczynają wyjeżdżać na wycieczki, pielgrzymki, co w tamtych czasach nie było powszechne. Działalność sołecka i w KGW to nie jedyne zainteresowania Marty - zostaje radną w gminie, uczestniczy w pracach rady nadzorczej Gminnej Spółdzielni w Rogowie, reprezentuje rolników w Spółdzielni Kółek Rolniczych i w Banku Spółdzielczym. Jest przez wiele lat niekwestionowaną liderką w swoim środowisku. To za Jej staraniem dokonuje się wiele inwestycji we wsi i w gminie. Wszędzie dostrzega potrzeby i szuka sposobu, aby je zaspokoić. W 1988 roku przekazuje gospodarstwo swojemu wnukowi, i od tego momentu jeszcze więcej czasu poświęca społeczeństwu. Mimo wieku organizuje życie kulturalne, zabiega o środki finansowe na remont świetlicy, wiele prac wykonuje sama wraz z mieszkańcami. Gdyby nie Jej determinacja i zaangażowanie, nie wiadomo jak potoczyłyby się losy budynku po byłej szkole i jego otoczenia. Działalność Marty znajduje uznanie, a za całokształt zostaje odznaczona Złotym Krzyżem Zasługi. Jej działania w obszarze kółek rolniczych i kół gospodyń zostają nagrodzone medalem Order Serca Matkom Wsi, który przyjmuje z wielkim wzruszeniem. Marta przez całe swoje dorosłe życie jest związana z ruchem ludowym - za tę aktywność otrzymuje Medal im.Wincentego Witosa.
     Zapamiętamy Jej niezwykły zmysł organizacyjny, zapał do pracy społecznej na rzecz wsi. Tym zapałem i optymizmem zarażała wszystkich wokół siebie. Kiedy rzucała jakieś hasło, pomysł, gromadziła wokół siebie chętnych do wspólnego działania. Trudno nie wspomnieć o Jej wielkim sercu i niezwykłej wrażliwości na potrzeby ludzkie. Dla każdego miała szczery i serdeczny uśmiech, każdego obdarzyła dobrym słowem i okazała swoje zainteresowanie. Potrafiła dostrzec ludzkie nieszczęście i natychmiast organizować pomoc.
     Zapamiętamy Martę jako niedościgniony wzór autentycznej, wiejskiej liderki, osoby niezwykle pomysłowej, odpowiedzialnej i pełnej życiowej energii. Nauczyliśmy się od Niej wiele, szkoda, że już nie udzieli dobrych rad, nie skrytykuje tego, co złe, nie pochwali za to, co się udało zrobić. Będzie nam tego bardzo brakować. Jednocześnie pragniemy zapewnić, że zachowamy pamięć o niezwykłej osobie i będziemy czerpać z przykładu Jej pracowitego życia.
    

Żegnaj Marto - nasza Przyjaciółko!
     mieszkańcy sołectwa Skórki i Szkółki
Pałuki nr 1122 (33/2013)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości