W Szkole Podstawowej im. Miłośników Przyrody w Laskownicy to już tradycja. Każdego roku w grudniu, na placu przed szkołą staje wyjątkowa choinka. Nie inaczej będzie i w tym roku. Pomysłodawca choinki nauczyciel Robert Koniec, apeluje o pomoc. Pomysł jest, teraz potrzeba wsparcia.
- Jak wiecie od 10 lat w mojej ukochanej szkole buduję z uczniami eko-choinki. Budujemy wykorzystując materiały przetwarzalne, dajemy im drugie życie. Były już butelki PET, słoiki, firany, deski, lejki, gałęzie z karmą dla ptaków, złom. Przyszedł czas na coś co jest bardzo trudne do zebrania, ale wierzę w siłę Internetu. Przyjmę każdą ilość – apeluje pedagog.
Tym razem potrzebne są używane kredki, pisaki, długopisy. Ogromne ilości z uwagi na rozmiary tych przedmiotów, które muszą przełożyć się na sporą choinkę. Warto przeszukać swoje biurka, szafki. Niepotrzebne, wypisane, zużyte materiały biurowe można przekazać do szkoły w Laskownicy, a za około 3 miesiące, można będzie podziwiać efekt prac uczniów i opiekuna.
Przypominamy, wszystko zaczęło się od choinki z butelek PET zbudowanej w grudniu 2015 roku, a wysokiej na 3 metry. To za jej sprawą o szkole i pomysłowym nauczycielu zrobiło się głośno nie tylko w gminie Kcynia, ale też w całym kraju. Po choince z butelek przyszła pora na tę wykonaną z 694 litrowych słoików, następną z 2 tysięcy płyt CD i kolejną ze starych firan. W 2019 zrodził się pomysł zbudowania choinki z drewna z wygrawerowanymi imionami. W okresie pandemii, kiedy uczniowie nie przychodzili do szkoły, a uczyli się zdalnie, nauczyciel zbudował choinkę sam, wykorzystując do tego ponad pięćset plastikowych lejków. Choinka miała oczywiście maseczkę i trzymała wymowny napis Zdrowia. W ubiegłych roku stanęła butelka zbudowana z 12.000 nakrętek pochodzących z plastikowych butelek.
Choinkę tworzyli wszyscy uczniowie szkoły, własnoręcznie na zajęciach z plastyki i techniki przez ponad miesiąc.
- To już dziewiąta edycja eko-choinki, którą zbudowali uczniowie Szkoły Podstawowej im. Miłośników Przyrody w Laskownicy. Budowa choinki z 12.000 nakrętek wymagała od nas bardzo dużo pracy i czasu. Jesteśmy Miłośnikami Przyrody i stawiamy bardzo duży nacisk na naukę ekologii. Dlatego zawsze przy budowie choinek kierujemy się tą samą ideą. Zbieramy materiały przetwarzalne, z nich budujemy choinkę a po okresie świątecznym rozbieramy i oddajemy elementy choinki na PSZOK do ponownego przetworzenia – mówił Robert Koniec.
Ewa Hałas
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze