14 marca przypada Światowy Dzień Nerek. Dzień ten ustanowiony został w 2006 r. przez Międzynarodowe Towarzystwo Nefrologiczne i Międzynarodową Federację Fundacji Nerek. Z tej okazji, w ramach promocji zdrowia gminy Kcynia, we współpracy z Centrum Kultury w Kcyni odbył się wyjątkowy wykład, który poprowadził Ordynator Oddziału Klinicznego Urologii i Onkologii Urologicznej Szpitala Wojskowego w Bydgoszczy płk dr n. med. Marcin Miklas.
- Choć nasze nerki działają w ciszy, to ich zdrowie ma ogromne znaczenie dla całego organizmu. Zdarza się niestety, że dopiero zaawansowane problemy zdrowotne skłaniają nas do wizyty u lekarza. Niedoceniane przez wielu nerki, pełnią szereg istotnych funkcji. Dzisiejszy, Światowy Dzień Nerek ma na celu informowanie o ryzyku chorób nerkowych, ich prewencji, i znaczeniu wcześniejszej diagnozy oraz efektywnego leczenia. Jest mi niezmiernie miło, że zaproszenie na dzisiejszą prelekcję przyjął pan doktor Marcin Miklas, którego witamy w murach naszego pięknego dworku – powitała uczestników spotkania i prelegenta Renata Gaj – Kowalska.
Choroby nerek to nie jedyny temat podjęty podczas dzisiejszego wykładu. Doktor Miklas omówił na czym polega zawód urologa i z jakimi problemami mierzy się lekarz tej właśnie specjalizacji na co dzień.
Urolog koncentruje się na terapii schorzeń układu moczowo-płciowego. Praktyka tego lekarza obejmuje zarówno leczenie chorób nerek, pęcherza, jak i cewki moczowej. W jego obszarze specjalizacji znajduje się również diagnostyka i leczenie dysfunkcji narządów płciowych u mężczyzn. Urolog zajmuje się leczeniem schorzeń układu moczowo-płciowego, w tym: gromadzeniem się płynu w osłonkach jądra, znanym jako wodniak jądra, który wymaga interwencji chirurgicznej; zwężeniem napletka, czyli stulejka, leczone poprzez nacięcie lub usunięcie napletka; przerostem prostaty, który może wpływać na funkcje seksualne; zaburzeniami erekcji i impotencją, często związanymi z chorobami prostaty; żylakami powrózka nasiennego, które mogą być przyczyną niepłodności. Urolog leczy także choroby układu moczowego u obu płci zajmuje się m.in.: kamieniami w nerkach lub pęcherzu, które mogą powodować kolki nerkowe; krwiomoczem, czyli obecnością krwi w moczu; zaleganiem moczu w pęcherzu; nietrzymaniem moczu; torbielami nerek; infekcjami i stanami zapalnymi dróg moczowych. Urolog bierze również udział w leczeniu nowotworów jąder, prostaty, nerek i pęcherza moczowego, współpracując w tym zakresie z onkologiem.
- Z czym do urologa? Najczęstszą chorobą jaka wystąpi z wiekiem u każdego mężczyzny jest rozrost gruczołu krokowego, który powoduje problemy z oddawaniem moczu. Jest to codzienny chleb z jakim mierzy się każdy urolog. Kamica nerkowa występuje u obu płci. Zapalenie jąder, nietrzymanie moczu u pań, co wiąże się m.in. z rodzeniem dzieci, przebytymi operacjami. Szacuje się, iż 4 mln kobiet boryka się z tym problemem. Zaburzenia dotyczące erekcji, zaburzenia prącia, które urolodzy korygują chirurgicznie – mówił ordynator – jednak 70% naszej pracy to onkologia. O onkologii mówi się obecnie bardzo dużo. Mamy akcje i kampanie informacyjne w mediach, wszystko po to, by budować świadomość w społeczeństwie, by chłopaki do urologa po prostu przychodzili. Przeważająca większość chorób naszych czasów to nowotwory. W urologii 5 głównych nowotworów to rak prostaty, najczęstszy nowotwór u mężczyzn przed rakiem płuca i jelita grubego. Liczba zachorowań rośnie lawinowo z roku na rok. Rak pęcherza moczowego zajmuje drugie miejsce. Kolejne miejsca to rak nerki, rak jądra i rak prącia występujący głównie u 70 i 80 latków.
Co powinno skłonić nas do wizyty u urologa?
- Przede wszystkim obecność krwi w moczu, ropa w moczu, ale także bezmocz, ból w trakcie oddawania moczu, pieczenie cewki, ból w podbrzuszu, świąd, to te sytuacje, które muszą bezwzględnie skłonić nas do szukania pomocy u specjalisty – podkreślał ordynator – pacjent który przychodzi na badania ma wykonywane badanie obrazowe USG, następnie badanie prostaty przez odbytnicę. W poszerzonej diagnostyce wykorzystywane są sondy ultrasonograficzne, wziernikowanie, cystoskopie, tomografie, urografie, rezonans. Wachlarz metod leczniczych, jakimi obecnie dysponują urolodzy, jest obszerny – od zaleceń dotyczących modyfikacji trybu życia, przez farmakoterapię, aż po procedury chirurgiczne. Urologia stale się rozwija. W 2020 roku startowaliśmy z laparoskopią, a w 2050 roku najprawdopodobniej operację będą przeprowadzały roboty kierowane przez chirurgów.
Uczestnicy wykładu mieli okazję obejrzeć film Jak wygląda dzień pracy urologa, w którym Krajowy konsultant ds. urologii dr hab. n. med. Artur A. Antoniewicz i zespół HIFU CLINIC Centrum Leczenia Raka Prostaty prezentują materiał pokazujący realia pracy lekarza urologa.
Doktor Miklas podkreślał wielokrotnie, jak ważna jest profilaktyka. Regularne wizyty u urologa są nieocenione w zapobieganiu poważnym chorobom, takim jak rak jąder czy nowotwór pęcherza moczowego. Mężczyźni w wieku powyżej 50 lat powinni odwiedzać urologa co najmniej raz do roku. Mimo że urologia dotyczy zarówno mężczyzn, jak i kobiet, to częściej mężczyźni korzystają z tej specjalizacji. Kobiety powinny zwrócić uwagę na niepokojące objawy związane z układem moczowym, natomiast mężczyźni powinni regularnie poddawać się badaniom profilaktycznym. Wizyta u urologa często budzi lęk i wstyd, ale nie należy tego bagatelizować. Wcześnie wykryte choroby dają szansę na 100% wyleczenie. Choroby urologiczne mogą mieć podłoże genetyczne, dlatego osoby z obciążeniem rodzinnym powinny regularnie poddawać się badaniom.
Wczesne wykrycie chorób urologicznych zwiększa szanse na skuteczne leczenie, dlatego nie warto odkładać wizyty u urologa i należy regularnie poddawać się badaniom.
- Wykład był wspaniały, a pana doktora można słuchać i słuchać. Treści przekazane były w przystępny sposób i są bardzo ważne dla każdego z nas, zarówno dla kobiet, jak i dla mężczyzn – mówiła po spotkaniu p. Maria – zabrałam ulotki dla swojego syna. Mam nadzieję, że nakłonię go do wizyty u urologa.
Uczestnicy spotkania pytali m.in. o torbiele nerek, przyczyny przerostu gruczołu prostaty, o wpływ picia piwa na pracę nerek.
- Jestem szczęśliwy, że mogłem wziąć udział w dzisiejszym wykładzie. W poniedziałek jadę do urologa na badania. Wiem, czego mogę się spodziewać. Warto się badać – podkreślał p. Józef.
Światowy Dzień Nerek, w ramach którego zorganizowana została dzisiejsza prelekcja, to odbywająca się co roku ogólnoświatowa kampania, której celem jest podniesienie świadomości na temat znaczenia naszych nerek. Na całym świecie, w tym dniu, odbywa się wiele wydarzeń, których celem jest budowanie świadomości zachowań zapobiegawczych, świadomości czynników ryzyka i świadomości tego, jak żyć z chorobą nerek.
Co roku kampania skupia się na konkretnym temacie. Tematem przewodnim i mottem w 2024 roku jest Zdrowie nerek dla wszystkich, poprawa równego dostępu do opieki i optymalnej praktyki lekarskiej.
Szacuje się, że około 4 miliony Polaków może cierpieć na przewlekłą chorobę nerek. Większość z nich nie zdaje sobie sprawy z rozwoju choroby, gdyż postępuje ona bezobjawowo prowadzając do całkowitej niewydolności nerek, konieczności dializoterapii lub przeszczepienia nerki. We wczesnym wykryciu choroby mogą pomóc badania takie jak: badanie moczu i poziomu kreatyniny.
Do czynników ryzyka rozwoju chorób nerek zaliczamy między innymi siedzący tryb życia, palenie tytoniu czy spożywanie alkoholu, a także współistnienie chorób reumatologicznych, hematologicznych, cukrzycy czy nadciśnienia tętniczego.
Specjaliści uważają, że aby zapewnić nerkom długie i zdrowe funkcjonowanie, ważna jest przede wszystkim aktywność fizyczna i utrzymanie prawidłowej masy ciała, unikanie zbyt dużych ilości soli w diecie, umiar w stosowaniu leków i alkoholu, a także bezwzględny zakaz palenia.
Ewa Hałas (foto: ewa hałas)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze