Reklama

Kcyński zespół "Pałuki" - lokalne dziedzictwo kulturowe

22/12/2023 18:04

Historia rozpoczęła się w domu Klary Prillowej przy ulicy Ogrodowej w Kcyni. Lokalna artystka zachęcała mieszkańców w różnym wieku do obcowania z każdą dziedziną sztuki. Mieszkańcy gminy do dziś wspominają warsztaty twórcze, które prowadziła w swoim mieszkaniu.

Zespoły folklorystyczne to skarby regionów, miast, miasteczek, chroniące od zapomnienia lokalny dorobek i dziedzictwo kulturowe. Często wielopokoleniowe, przekazujące język, tradycję, taniec, muzykę, a także charakterystyczne stroje i zwyczaje, kolejnym pokoleniom. Warto więc o nie dbać, wspierać, troszczyć się i robić wszystko, by we współczesnym, pędzącym do przodu, skomputeryzowanym świecie, nie odeszły do lamusa, nie pozostały reliktem przeszłości, a nadal cieszyły zmysły kolejnych pokoleń słuchaczy. Do najstarszych i najdłużej działających w województwie kujawsko – pomorskim grup folklorystycznych należy Zespół Regionalny Pałuki z Kcyni. Zespół działa w Kcyni od lat 50., nieustannie kultywując tradycje regionu pałuckiego. Do jego powstania, 67 lat temu, przyczyniła się Klara Prillowa.

Początki Pałuk

Historia Pałuk rozpoczęła się w domu Klary Prillowej przy ulicy Ogrodowej w Kcyni. Lokalna artystka zachęcała mieszkańców w różnym wieku do obcowania z każdą dziedziną sztuki. Mieszkańcy gminy do dziś wspominają warsztaty twórcze, które prowadziła w swoim mieszkaniu.

Reklama

Od samego początku, zespół rozwijał się więc bardzo dynamicznie. Tworzyli go: kapela, śpiewaczki i tancerze. Klara Prillowa kierowała grupą do 1976 r. do czasu, gdy stan zdrowia uniemożliwił jej dalszą, twórczą, aktywną pracę. Kolejne lata 1977-1992 to czas, w którym zespół w dynamicznie zmieniającym się składzie, pracował pod okiem kilku instruktorów, m.in. Marii Idzińskiej, Krystyny Krzywizny, Zenona Kota, Mariana Benke czy Ewy Małeckiej. Równe 30 lat temu kierowniczką Pałuk została Renata Gaj-Kowalska, która swoim uporem, determinacją, konsekwencją, cierpliwością, przy pomocy wielu zaprzyjaźnionych osób reaktywowała zespół. To dzięki jej oddaniu, poświęceniu i uśmiechowi otwierającemu każde drzwi, zespół rozkwitł na nowo. Co więcej, powstała grupa dziecięca – potocznie określana jako małe Pałuki.

Wielopokoleniowy… to jego sekret

U podstaw sukcesu Zespołu Pałuki, leży przede wszystkim niezwykły charakter - grupy autentycznej, w prostej linii wywodzącej się z dawnego, tradycyjnego folkloru Pałuk. Przez niemal cały okres twórczości zespół tworzyły trzy pokolenia artystów. Na jednej scenie występowali babcia, córka i wnuczka. W czasie tych niemal 70 lat istnienia, przez skład przewinęły się całe, liczne rodziny.

Reklama

- Dorastające dzieci dołączały do rodziców do sióstr lub braci. Za babciami czy dziadkami przychodziły wnuki. Co ważne, do tej pory w zespole mamy osoby, które będąc dziećmi tańczyły jeszcze pod okiem Klary Prillowej – mówią członkowie Zespołu. 

Zespół prezentuje klasyczny repertuar melodii, pieśni i tańca pałuckiego. To sprawia że na najważniejszych imprezach folklorystycznych w kraju - na Ogólnopolskim Festiwalu Kapel, Śpiewaków, Instrumentalistów ludowych w Kazimierzu czy na Ogólnopolskim Konkursie Tańca Tradycyjnego w Rzeszowie, na Międzynarodowych Spotkaniach Kapel w Toruniu, Międzywojewódzkich Przeglądach Zespołów Folklorystycznych w Bydgoszczy, zawsze oceniany był bardzo wysoko. W roku 2006 stanął do konkursu o Medal Oskara Kolberga. Komisja konkursowa składająca się z etnografów, folklorystów, historyków sztuki, etnochoreografów, etnomuzykologów - przyznała 18 medali na 168 wniosków. Zespół znalazł się w zaszczytnym gronie laureatów otrzymując Medal O. Kolberga Za zasługi dla kultury ludowej przyznany przez Ministra Kultury i Dziedzictwa Narodowego Kazimierza Ujazdowskiego.

Reklama

Pałuki mają na swoim koncie także wiele występów zagranicznych. Po raz pierwszy zespół pokazał się za granicą w 1972 r. w dawnej Jugosławii. W 1996 r. Pałuki śpiewały na Placu św. Piotra w Rzymie dla Jana Pawła II. Trasa wiodła przez Słowację, Węgry, Chorwację i Austrię. W 2003 r. koncertowały w Niemczech. Cztery lata później Zespół gościł we Francji.

Stowarzyszenie

Osiem lat temu członkowie zespołu powołali do życia Stowarzyszenie Miłośników Regionalnego Zespołu Pałuki w Kcyni, zarejestrowane formalnie w Krajowym Rejestrze Sądowym. Wszystko po to, aby mieć możliwość pozyskiwania dodatkowych środków finansowych na bieżącą działalność, zakup elementów stroju pałuckiego czy sfinansowanie wyjazdów na przeglądy i festiwale.

Reklama

- W czerwcu dzięki dotacji pozyskanej ze środków gminy Kcynia w otwartym konkursie ofert, wyjechaliśmy na XXI przegląd zespołów ludowych do Golubia Dobrzynia. Zamek Golubski, w którym corocznie odbywa się festiwal, to piękne i wyjątkowe miejsce spotkań zarówno artystów, pań z Kół Gospodyń Wiejskich, jak i mieszkańców regionu - mówi Barbara Borowska, prezes stowarzyszenia.

- W tegorocznym przeglądzie udział wzięło aż 11 zespołów, które oceniało pięcioosobowe jury. Urokliwe i pełne czaru miejsce jakim jest zamek golubski, przyczyniło się do udanego występu naszego zespołu. Jako jedyni otrzymaliśmy specjalne wyróżnienie i puchar marszałka województwa kujawsko-pomorskiego Piotra Całbeckiego oraz puchar wójta gminy Zbójno Katarzyny Kukielskiej. Otrzymaliśmy również nagrodę za udział w konkursie na najpiękniejszy wianek świętojański, który popłynął Drwęcą - dodaje pani prezes.

Reklama

Każdy wyjazd poza granice gminy jest doskonałą okazją do promocji zespołu i zaznajamiania szerokiej publiczności z piękną kulturą Pałuk.

Wydarzenie wsparł m.in. Kujawsko-Pomorski Urząd Wojewódzki w Bydgoszczy, Urząd Miejski w Gniewkowie, Przedsiębiorstwo Komunalne Gniewkowo oraz firmy i osoby prywatne.

Zespół składa oczywiście projekty na 2024 rok, ponieważ jak wiadomo same pomysły na działanie to jeszcze za mało. Potrzeba wsparcia finansowego, chęci i planów nie brakuje.

- Planujemy realizację cieszącego się dużym zainteresowaniem w latach poprzednich „podkoziołka pałuckiego” czyli ostatków oraz wielkanocnych przywoływek. W sierpniu planujemy wyjazd na przegląd zespołów ludowych do Węgorzewa - 47 Międzynarodowy Jarmark Folkloru przegląd zespołów – mówi Prezes Stowarzyszenia Barbara Borowska – Szczegóły projektu zdradzimy w przypadku uzyskania wsparcia.

Reklama

Nowe pokolenia

Bardzo ważne jest, by muzyką, tańcem i śpiewem zarażać najmłodszych. Uczyć, przekazywać język i pałuckie treści – mówią członkowie Zespołu. Dlatego też kcyńskie przedszkolaki odbywają lekcje tańca i śpiewu pałuckiego dwa razy w tygodniu. Zajęcia skierowane do najmłodszych odbywają się w budynku przedszkola. W odnowionych wnętrzach Gminnego Centrum Kultury i Biblioteki, od trwającego roku kulturalnego działa zespół dziecięcy, skupiający zarówno przedszkolaki, jak i dzieci w wieku szkolnym, spotykające się na regularnych próbach wzorem starszego wiekiem Zespołu Regionalnego Pałuki. Dziecięcy Zespół spotyka się w każdy poniedziałek w godzinach popołudniowych o 15.30. Członkowie poznają pałucki taniec i śpiew. Występować będą w oryginalnych strojach pałuckich, szytych na zamówienie, które są znakiem charakterystycznym i rozpoznawalnym dla regionu Pałuk.

W ubiegły poniedziałek dzieci wraz z seniorami śpiewały kolędy i pastorałki oczywiście po pałucku. Radosne kolędowanie udzieliło się wszystkim obecnym. I to jest najpiękniejsze. By tradycja nie poszła w zapomnienie, ale stała się udziałem i radością kolejnych pokoleń mieszkańców regionu Pałuk.

Reklama

Ewa Hałas

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości