Jeszcze nie naprawiono barierek po poprzednim wypadku, jaki miał miejsce 21 sierpnia a w poniedziałek 2 września po ósmej rano dokładnie w tym samym miejscu rozbił się kolejny wóz.
Tym razem nie jest to BMW, lecz opel, który zjechał z szosy i zarył w trawę, nie powodując większych utrudnień na drodze (ruch odbywa się jednym pasem). Miejsce wypadku to szosa w stronę Rogowa, między wiaduktem Lerchenfelda i stacją paliw Orlenu. Na miejscu zjawili się strażacy, policjanci i karetka pogotowia.
Do zdarzenia na drodze ekspresowej S5 w Żninie Wsi doszło po 8.00. Jak przekazał nam st. bryg. Paweł Filipiak, komendant powiatowy PSP w Żninie, strażacy po przybyciu zastali samochód opel poza pasem drogi po prawej stronie. Samochodem podróżowała osoba kierująca i troje dzieci. Uczestnicy zdarzenia byli przytomni.
Na miejsce dotarły 3 zastępy JRG Żnin i 1 zastęp OSP Żnin. Strażacy udzielili pierwszej pomocy poszkodowanym. Jedno z dzieci miało obrażenia twarzy - pojawiła się krew w okolicach nosa. Następnie poszkodowanymi zajęło się pogotowie. Przyjechały 2 karetki. Uczestnicy zdarzenia zostali zabrani do szpitala, gdzie zostaną przebadani.
Okoliczności i przyczyny zdarzenia ustali policja.
Karol Gapiński
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze