Choć zbieranie śmieci wymagało siły, miało swoje plusy. Uczestnicy spędzali czas z najbliższymi, podziwiali widoki, a przede wszystkim świetnie się bawili, robiąc coś pożytecznego dla środowiska. Gdy wrócili do stanicy, czekało na nich ognisko oraz poczęstunek.
Niestety nie każdy docenia uroki rzeki Noteć i wrzuca tam śmieci, które dryfują. Z tego powodu co roku organizowana jest akcja sprzątania, w której udział biorą nie tylko mieszkańcy gminy Barcin.
24 września po raz drugi odbyło się sezonowe sprzątanie Noteci organizowane przez Barciński Ośrodek Sportu i Rekreacji. Zbiórka odbyła się Stanicy żeglarskiej NEPTUN. W akcji wzięli udział nie tylko mieszkańcy gminy Barcin, ale również geocacherzy z różnych zakątków Polski, m.in. Warszawy, Łodzi, Torunia czy Bydgoszczy. Do akcji dołączyli strażacy z OSP Barcin, którzy również czuwali nad bezpieczeństwem uczestników. Celem wszystkich uczestników było przede wszystkim wyławianie śmieci, które niestety są wyrzucane do rzeki Noteć.
Na czas sprzątania zostały wypożyczone nieodpłatnie kajaki oraz rowerki wodne. Chętnych do sprzątania nie brakowało. Uczestnicy natrafiali najczęściej na szklane butelki po alkoholu, plastikowe butelki po napojach, puszki po konserwach czy nawet plastikowe krzesło oraz opona. Dość często śmieci znajdowały się głęboko w trzcinie, więc dotarcie do nich nie było łatwe. Uczestnicy pomagali sobie kijami. Dość często mierzyli się z nieprzyjemnym zapachem, ale to nie zniechęcało ich do dalszej pracy.
Choć zbieranie śmieci wymagało siły, to jednak miało swoje plusy. Uczestnicy spędzali czas z najbliższymi, podziwiali widoki, a przede wszystkim świetnie się bawili, robiąc coś pożytecznego dla środowiska. Gdy uczestnicy wrócili do stanicy, to czekał na nich poczęstunek w postaci ogniska oraz ciasta.
![]() |
| Poświęcenie uczestników było niebywałe, aby wyciągnąć wszystkie śmieci z rzeki. Tutaj panowie wpłynęli w trzcinę, ale wyłowić butelki. fot. Angelika Uścińska |
Jak przekazał prezes zarządu Barcińskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji Krzysztof Wolski, akcja jest organizowana od dwóch lat na rozpoczęcie oraz zakończenie sezonu. - Ilość wyławianych śmieci jest co roku porównywalna. Najczęściej są to butelki po alkoholu. Nie wolno pić w trakcie korzystania z rowerków czy kajaków, ale niestety nie wiemy, co przynoszą w plecakach. Nie wszystko możemy sprawdzić. Myślę, że w wielu miejscach borykają się z tym problemem śmieci - powiedział Krzysztof Wolski.
Oprócz tego swój piknik mieli geocacherzy. Geocaching to rodzaj gry terenowej, która polega na szukaniu umieszczonych na całym świecie skrytek. Jest to zabawa w poszukiwaniu skarbów, ale również odkrywanie pięknych miejsc, które niekoniecznie są znane. Ogromną satysfakcję daje rozwiązanie zagadek, szukanie do skutku aż w końcu znajdzie się tzw. kesza. Wart dodać, że jeden taki kesz został znaleziony przy brzegu Noteci.
Rzeka Noteć jest chętnie wybierana przez m.in. kajakarzy. Tym bardziej że wchodzi w skład Wielkiej Pętli Wielkopolskiej. Jest to najdłuższy w Polsce Szlak wodny o długości niemal 700 km. Pętla obejmuje dwie rzeki: Noteć oraz Wartę, sieć kanałów, a także połączonych z nimi jezior. Dlatego warto dbać o czystość rzeki, aby dominowały na niej naturalne i piękne widoki, a nie dryfujące śmieci.
Angelika Uścińska, 25 IX 2022
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze