Reklama

Wyróżniony rolnik

Grocholin, Kcynia, rolnictwo, laureat, konkurs
     Wyróżniony rolnik
     Adam Kroll, rolnik z Grocholina został laureatem konkursu "Rolnik Pomorza i Kujaw 2003". Jest to jedyny wśród piętnastu laureatów z całego województwa, którego działalność wyróżniono w branży mleczarskiej.

Adam Kroll z żoną Elżbietą
         fot. Róża Kirschhiebel

     Adam Kroll wspólnie z żoną Elżbietą uprawia 44 ha ziemi. Ich gospodarstwo nastawione jest głównie na hodowlę bydła mlecznego.
     Jedna krowa w tym gospodarstwie daje średnio 7.000 litrów mleka w ciągu roku. Rocznie z gospodarstwa do mleczarni w Wolsztynie trafia blisko 220 tysięcy litrów mleka. W oborze jest 30 krów mlecznych. Jałówki pochodzącego z tego gospodarstwa, są chętnie kupowane przez innych hodowców.
     Obora Adama Krolla jest oborą zarodową objętą od lat sześćdziesiątych kontrolą użytkowości mlecznej przez Krajowe Centrum Hodowli Zwierząt. - "Mój ojciec z parcelacji w latach czterdziestych otrzymał 7 ha ziemi. Jedyną krowę zakupił z majątku Tupadły (gmina Kcynia)" - podkreśla rolnik. Od tamtego czasu do gospodarstwa Franciszka i jego syna Adama nie została kupiona ani jedna krowa.
     Dobry materiał genetyczny posiadanego bydła mlecznego to główny powód, dla którego Adam Kroll postanowił rozwijać hodowle bydła mlecznego. - "Miałem zawsze świadomość, że mamy dobry materiał genetyczny, stąd nie oddałem na rzeź dobrej obory, jeszcze przed kilkoma laty, to jest w okresie, w którym cena za litr mleka znajdowała się na granicy opłacalności". Rolnik przyznaje, że w okresie, w którym nie było mowy o opłacalności produkcji, zwierzęta nie otrzymywały wysokobiałkowych pasz ani zbilansowanego pożywienia, zwiększającego produkcję mleka. Od kiedy rolnik za każdy litr mleka otrzymuje po złotówce w klasie ekstra, może sobie pozwolić na odpowiednie żywienie krów. - "Jeszcze w 1989 roku, kiedy cena mleka była dla nas nieopłacalna nastawiliśmy się wyłącznie na przetrwanie, stąd krowy w naszym gospodarstwie nie otrzymywały jakościowego pożywienia. Dziś cena mleka jest wyższa, stąd opłaci się nam żywić krowy wysokobiałkowymi paszami w celu podniesienia produkcyjności. Dziś opłaca się nam stawiać na wydajność" - mówi pan Adam.
     Dotychczasowa rekordzistka dała 9.325 litrów w ciągu zaledwie jednego okresu laktacyjnego. Inna krowa dała 5.000 litrów mleka zaledwie w ciągu 123 dni okresu laktacyjnego.
     Tak wysokoprodukcyjne stado wymaga fachowej wiedzy i doświadczenia w żywieniu zwierząt.
     Podstawową paszą w żywieniu bydła mlecznego Adama Krolla jest kiszonka z kukurydzy. Ponadto zwierzęta żywione są wysłodkami z buraków. Uzupełnienie pasz energetycznych stanowi zebrane w odpowiednim czasie dobre siano. Pasze treściowe powstają w gospodarstwie, a ich skład ustala żywieniowiec z firmy "Josera". Ich podstawą są mieszanki zbożowe z soi, pszenicy, jęczmienia i dodatków mineralnych "Josera".
     W latach siedemdziesiątych w gospodarstwie znajdowało się 5 krów. W roku 1995 stado liczyło 15 krów. W 2001 roku dobudowano nową część obory. Oborę o typie uwięziowym wyposażono w dwa zbiorniki do mleka o pojemności 500 litrów każdy. W osobnym pomieszczeniu zamontowano automatyczną myjnię. Znajduje sie tutaj także pomieszczenie socjalne. W oborze zamontowana jest dojarka przewodowa. W dachu zamontowano kalenice ze świetlikiem. Dzięki nim cyrkulacja powietrza odbywa się przez dach budynku.
     Wynikiem poczynionych kosztownych inwestycji jest unijny certyfikat uzyskany we wrześniu 2001 roku. W tym roku gospodarz planuje zainwestować w płytę obornikową.

Róża Kirschhiebel
Pałuki nr 636 (17/2004)

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama

Wideo palukiznin.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości