Reklama

Wzruszający jubileusz Edwarda Staszałka z Ciężkowa. 100 lat minęło, jak jeden dzień

Wyjątkowe życzenia złożyli mu m.in. burmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski czy starosta nakielski Tadeusz Sobol. Upominków, gratulacji i ciepłych słów płynących pod adresem wzruszonego jubilata nie było końca.

Edward Staszałek urodził się 26 grudnia 1923 r. w Ciężkowie, jako czwarte dziecko Marii i Franciszka Staszałków. Przyszedł na świat w domu, w którym mieszka do dziś. Miał pięcioro rodzeństwa: siostrę Helenę i Felicję oraz braci - Stanisława, Władysława i Jana. 

Uczęszczał do szkoły podstawowej czteroklasowej w pobliskim Królikowie, zaś do szkoły III stopnia w Gołańczy. - Bardzo dobrze pamiętam dzień, kiedy wybuchła druga wojna światowa, był to piątek. Niemcy nakazali nam wyjechać do Mogilna, jednak po dwóch dniach wróciliśmy do Ciężkowa. W maju 1940 r. Niemcy wywieźli mojego ojca do Dachau - wspominał Edward Staszałek w Historii Ciężkowa spisanej przez Marlenę Posadzy. Jako kilkunastoletni chłopak został wówczas w gospodarstwie z mamą i rodzeństwem. Rok później Niemcy przysposobili rodzinę do pracy w swoich gospodarstwach. Edward Staszałek, stając się robotnikiem najemnym, transportował ser i masło z mleczarni w Królikowie na stację do Zalesia. Służył również pomocą kościelnemu w kościele w Ciężkowie. 

Reklama

W 1945 r. do wsi wkroczyli Rosjanie. W marcu tego samego roku otrzymał wezwanie na stawkę wojskową do Bydgoszczy. W kwietniu znalazł się w jednostce wojskowej w Toruniu, kolejno w Inowrocławiu, a następnie w Chełmnie. W 1948 r. wrócił do domu, aby ponownie pracować w gospodarstwie. We wrześniu 1951 r. stanął na ślubnym kobiercu z Władysławą. Wspólnie z żoną prowadził gospodarstwo rolne o powierzchni 30 ha. Przeżyli u swego boku 69 lat. Małżeństwo wychowało troje dzieci: Jerzego, Zbigniewa i Elżbietę. Obecnie Edward Staszałek jest także dziadkiem 6 wnucząt oraz pradziadkiem 5 prawnucząt.

Jubilat zawsze angażował się w życie społeczne swojej małej ojczyzny. W 1948 r. został sekretarzem Ochotniczej Straży Pożarnej w Ciężkowie, zaś w 1954 r. sołtysem miejscowości. Był nim do 1999 r. Przez 44 lata sprawował funkcję prezesa OSP w Ciężkowie. Oprócz tego był także radnym Gromadzkiej Rady Narodowej oraz członkiem Prezydium Rady. W 1948 r., od chwili wyświęcenia kościoła w Ciężkowie, służył w nim jako kościelny aż do 92. roku życia. 

Reklama

29 grudnia po uroczystej mszy świętej odprawionej w kościele pw. św. Stanisława Biskupa w Ciężkowie, w świetlicy wiejskiej hucznie świętowano setne urodziny Edwarda Staszałka. Zdrowia, pomyślności i pogody ducha winszowały zacnemu jubilatowi dziesiątki osób - rodzina, ciężkowianie, władze gminy, powiatu, przyjaciele i licznie zaproszeni goście. W uznaniu zasług na rzecz walki o niepodległość Rzeczypospolitej Polskiej 100-latek otrzymał z rąk radnego Sejmiku Województwa Kujawsko-Pomorskiego Marka Domżały medal Unitas Durat Palatinatus Cuiaviano-Pomeraniensis. Wyjątkowe życzenia złożyli mu m.in. burmistrz Szubina Mariusz Piotrkowski czy starosta nakielski Tadeusz Sobol. Upominków, gratulacji i ciepłych słów płynących pod adresem wzruszonego jubilata nie było końca.

Justyna Kulpińska

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.

Zaloguj się

Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości