Mauzoleum Rodziny Mieczkowskich, stanowiące cenny zabytek znajdujący się na tzw. starym cmentarzu w Kcyni, pochłonęło pierwsze 6.000 zł. Potrzebne są jeszcze 74.000 zł.
Podczas prac zabezpieczających mauzoleum fot. Justyna Makarewicz Ochrona zabytków i opieka nad zabytkami to, zgodnie z ustawą o samorządzie gminnym, zadanie własne gminy. W bieżącym roku budżetowym odbyły się dwa otwarte konkursy ofert, w wyniku których Urząd Miejski w Kcyni wsparł dotacjami prace przy dwóch zabytkach znajdujących się na terenie miasta. Kwotą 10.000 zł wsparto ostatni etap prac przy Kalwarii, znajdującej się przy kościele pokarmelitańskim w Kcyni. Natomiast na ostatniej sesji Rady Miejskiej radni zadecydowali o udzieleniu dotacji w wysokości 2.000 zł na wykonanie I etapu prac ratunkowo-zabezpieczających w Mauzoleum Rodziny Mieczkowskich.
Zarządzeniem burmistrza Kcyni Marka Szarugi z 4 października ogłoszono otwarty konkurs ofert, w którym można było składać wnioski na roboty budowlane, prace konserwatorskie przy obiektach wpisanych do rejestru zabytków.
Na konkurs wpłynął tylko jeden wniosek, złożony przez parafię pw. św. Michała Archanioła w Kcyni, dotyczący Mauzoleum Rodziny Mieczkowskich, znajdującego się na tzw. starym cmentarzu. - Mauzoleum, wykonane z bloków piaskowca, znajduje się w bardzo złym stanie. Jak wynika z opisu zamieszczonego w programie prac konserwatorskich: „bloki kamienne dachu zdestabilizowane, obsunięte i poprzesuwane. Po lewej stronie mauzoleum trzy bloki pierwszej warstwy zsunęły się całkowicie na ziemię odsłaniając koronę muru“. Zabytek, wpisany w 1993 roku do rejestru zabytków prowadzonego przez WKZ, pochodzi z początku XX wieku - poinformowała nas Justyna Makarewicz, zajmująca się ewidencją zabytków w kcyńskim ratuszu.
Jak udało się nam ustalić, prace zabezpieczające, zwłaszcza przed nadchodzącą zimą, prowadzone pod kierunkiem konserwatora kamienia, polegać mają m.in. na: podparciu stemplami bloków zsuwających się z przykrycia dachu, zabezpieczeniu dachu przed dalszym zaciekaniem wodą poprzez założenie sztucznego dachu złożonego z łat i kontrłat przykrytych płytą OSB z nabitą po stronie zewnętrznej folią ogrodniczą. Część prac została już wykonana.
- Takie zabezpieczenie mauzoleum pozwoli na spowolnienie procesów destrukcji wywołanych dostającą się do piaskowców wodą i uchroni przed szkodliwym działaniem warunków atmosferycznych, szczególnie podczas zbliżającej się zimy - tłumaczy Justyna Makarewicz.
Proboszcz parafii św. Michała Archanioła, ks. Tomasz Kasprzak, poinformował nas, że wartość prac zabezpieczających mauzoleum przed zimą, to koszt 6.000 zł, z czego 2.000 zł pochodziły z ratusza, a pozostałą kwotę przekazała parafia.
- Cmentarz jest parafialny i z uwagi na zły stan mauzoleum oraz fakt braku rodziny Mieczkowskich, na nas spoczywa obowiązek zabezpieczenia tej budowli, co stanowi wyliczony koszt rzędu 80.000 zł - podkreślił ks. proboszcz Tomasz Kasprzak.
Osoby, instytucje, które chciałyby wspomóc zabytek i przyczynić się do jego ocalenia, mogą bezpośrednio kontaktować się z proboszczem fary ks. Tomaszem Kasprzakiem, który koordynuje sprawę ocalenia zabytkowego Mauzoleum Rodziny Mieczkowskich.
Sylwia Wysocka
Pałuki nr 1291 (45/2016)
Przejdź do forum.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze