Sześć świetnych zespołów siatkarskich, kilkadziesiąt fantów na licytacjach i mnóstwo dobrej zabawy - tak w największym skrócie można podsumować wydarzenie "Z pasji do sportu - gramy dla Marcina", które w sobotę 20 kwietnia odbyło się w hali sportowej I Liceum Ogólnokształcącego w Żninie.
Zmagania siatkarskie, połączone z licytacją gadżetów sportowych i voucherów na przeróżne usługi, miały na celu zebranie środków pieniężnych na leczenie i rehabilitację Marcina Przewłoki - żnińskiego policjanta, siatkarza i trenera, a prywatnie męża i ojca dwóch nastoletnich córek.
W czerwcu ubiegłego roku, kilka dni po swoich 45. urodzinach Marcin trafił z silnym bólem głowy do szpitala, gdzie po badaniu obrazowym neurochirurdzy rozpoznali u niego nieoperacyjnego glejaka. Został wypisany ze szpitala, ale w domu jego stan zdrowia znacznie się pogorszył. Został przetransportowany z powrotem do szpitala w Bydgoszczy, gdzie będąc w stanie krytycznym trafił na stół operacyjny. Okazało się wtedy, że w głowie mężczyzny był ropień, z którego uwolniła się już zawartość i przedostała do wnętrza czaszki. Od tego czasu Marcin Przewłoka walczy o powrót do zdrowia i sprawności.
Wydarzenie, zorganizowane przez komitet społeczny w składzie Łukasz Szpurka, Tomasz Pierzyński i Leszek Kranz, rozpoczęło się od uroczystego otwarcia z udziałem Komendanta Powiatowego Policji w Żninie mł. insp. Tomasza Rybczyńskigo, Starosty Żnińskiego Zbigniewa Jaszczuka, burmistrza-elekta Żnina Łukasza Kwiatkowskiego, zastępcy burmistrza Haliny Rosiak-Kozłowskiej oraz dyrektora I LO w Żninie Andrzeja Kurka. Po przywitaniu uczestników przeprowadzono losowanie grup i omówiono zasady gry, nad czym czuwali Marcin Jańczak i Maciej Napierała.
Rywalizację siatkarzy, której stawką był Puchar Komendanta Powiatowego Policji w Żninie, wygrali gracze Orła Bydgoszcz, na co dzień uczestniczący w rozgrywkach Autonomicznej Ligi Siatkówki w Bydgoszczy. Po zakończeniu gier zwycięzcy przekazali swoje trofeum żonie Marcina, Ewie. Drugie miejsce wywalczyli Żacy Głogów, a trzecie Zamek Gołańcz. Najlepszym zawodnikiem turnieju uznano Roberta Walczaka (Orzeł Bydgoszcz). Mecze sędziowali Stanisław Goclik, Maciej Pilarski, Jakub Szary i Maciej Drzewiecki.
Wśród licytowanych gadżetów sportowych znalazły się pamiątki piłkarskie, siatkarskie, motorowodne, żużlowe, a także kilkanaście voucherów, w tym na naukę pływania w Barcińskim Ośrodku Sportu i Rekreacji, przelot motoparalotnią oraz nocleg ze śniadaniem w Cukrowni Żnin. Największym zainteresowaniem, a jednocześnie najbardziej zacięcie licytowano piłkę z podpisami legendarnych "Orłów Górskiego", którą przekazał przyjaciel Marcina, mieszkaniec Tczewa. Osiągnęła ona wartość 1600 złotych. Tę część sobotniej imprezy sprawnie i z polotem przeprowadził duet konferansjerów Anna Jarecka i Patryk Cyranowski. Patronat prasowy objął Tygodnik Lokalny "Pałuki".
O szczegółach rywalizacji sportowej oraz jaką kwotę udało się ostatecznie zebrać przeczytają Państwo w papierowym wydaniu "Pałuk".
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze mogą dodawać tylko zalogowani użytkownicy.
Komentarze